Kolejne zwycięstwo drużyny 2006B
W ramach 4 kolejki rozgrywek grupy mistrzowskiej 3 ligi, 27 kwietnia zespół ze Skórzewa z rocznika 2006B podejmował drużynę LPFA Podolany Poznań.
Od początku spotkania uwidoczniła się duża przewaga gospodarzy. Piłka była rozgrywana w dobrym tempie, a zawodnicy wykazywali dużą chęć do gry. Akcje były rozgrywane raz jedną, raz drugą flanką. Duża w tym zasługa bocznych obrońców, którzy często włączali się do akcji ofensywnych. Przy tak dużej liczbie sytuacji w polu karnym gości trudno uwierzyć, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. Skuteczność młodych piłkarzy Canarinhos wołała o pomstę do nieba i przyprawiała o dreszcze zgromadzonych kibiców. Na głowie trenera Huchwajdy na pewno przybyło siwych włosów. Na szczęście rozmowy w przerwie przyniosły pozytywny skutek.
W drugiej połowie dalej można było zaobserwować dużą przewagę zespołu gospodarzy. Wynik meczu po indywidualnej akcji prawą stroną otworzył w 39 minucie Starzyk. W 42 minucie Canarinhos podwyższyli na 2:0. Ponownie akcja została przeprowadzona prawą stroną, a sfinalizował ją ofensywnie grający prawy obrońca – Nowaczyk. W 55 minucie wynik meczu ustalił Nowaczyk, który strzelił swoją drugą bramkę i zasłużył na najwyższą notę wśród zawodników zespołu Skórzewa.
Zespół rozegrał poprawne zawody i gdyby nie problemy ze skutecznością, zwycięstwo na pewno byłoby bardziej okazałe. Były to najłatwiej zdobyte punkty w tej rundzie. Następny mecz ligowy zespół rozegra dopiero 18 maja, więc jest teraz dużo czasu na poprawę skuteczności.
Zbyszko Huchwajda & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – LPFA Podolany Poznań 3:0 (0:0)
KS wystąpił w składzie:
Sobczyk – Nowaczyk, Wojtalik, Krzywosądzki – Starzyk, Czerniejewicz, Majchrzak, Kasprzak – Rutkowski / Grali również: Barczak, Franczak
Bramki dla KS-u zdobyli: Starzyk, Nowaczyk[2]