Dwa sparingi rocznika 2009B
Pierwszy ze sparingów, podopieczni trenera Kaliszana rozegrali ze znanym rywalem z ligi i turniejów – SPN Szamotuły, który zawsze stawia poprzeczkę bardzo wysoko.
Tym razem nie było inaczej. Obie drużyny wyszły bardzo skoncentrowane, a gra była bardzo wyrównana do 38 minuty, kiedy z rzutu rożnego dobrym dośrodkowaniem popisał się Paupa, po którym padła bramka samobójcza dla KS-u
Tuż po przerwie dwa razy na listę strzelców wpisał się Malanowicz. Przy stanie 3:0 dla Canarinhos można było być już prawie pewnym, że przy takiej grze młodzi zawodnicy ze Skórzewa już zwycięstwa nie oddadzą. W 50 minucie pięknym strzałem z daleka popisał się Wójcik, który pokazał jak zdobywać bramki z dalszej odległości.
Ostatnie minuty także należały do podopiecznych trenera Kaliszana, którym tego dnia wychodziło wszystko, a na listę strzelców w ostatnich minutach wpisał się jeszcze Belter.
Gratulację dla drużyny za dobrą grę i walkę na boisku!
KS Canarinhos Skórzewo – SPN Szamotuły 5:0
—
Młodzi zawodnicy Canarinhos w tym meczu przeprowadzili jeszcze kilka składnych akcji zakończonych strzałem, z czego jedna tylko zakończyła się bramką. Spotkanie zakończyło wynikiem 11:2 dla gospodarzy.
W tym meczu było widać większe doświadczenie drużyny z Lubonia, ale warto wspomnieć że to dopiero 4 spotkanie w formacji 9×9 dla zawodników ze Skórzewa. Mimo przegranej należą się gratulacje dla całej drużyny Skórzewa za postawę i zaangażowanie, bo to była naprawdę trudna potyczka.