Stracona bramka, ale zwycięstwo

W niedzielne popołudnie podopieczni trenera Anioła podejmowali na własnym boisku drużynę AP Oborniki, z którą w pierwszym spotkaniu wyraźnie przegrali, bo aż 1:4. Tym razem gracze Canarinhos po passie 3 meczów bez straty bramki, gola stracili, jednak zagrali bardzo dobre spotkanie i ponownie zwyciężyli.

Mimo delikatnie optycznej przewagi gospodarzy, to goście w 12 minucie wyszli na prowadzenie. Zawodnicy z Obornik starali się przed przerwą grać piłką i uruchamiać wysokiego, silnego napastnika, który właśnie strzelił gola. Gracze Skórzewa nie zamierzali się poddać, dążyli do wyrównania i ta sztuka udała im się na minutę przed przerwą. Dobra akcja Kergela, który zagrał do Miśkiewicz, ten świetnie wycofał do Kiepsia, który dopełnił formalności.

Po zmianie stron zdecydowaną przewagę mieli już podopieczni trenera Anioły, który dominowali na placu gry, a rywale ograniczali się do nielicznych kontrataków. Bramkę na wagę 3 punktów zdobył świetnie dysponowany tego dnia Nowak.

Angel

KS Canarinhos Skórzewo – AP Oborniki   2:1 (1:1)

KS wystąpił w składzie:
Żytkowiak – Zaradny, Nowak, Ratajczak – Sadowski, Sobkowski, Balanicki, Kiepś – Juszczak(C) / Grali również: Kergel, Miśkiewicz, Budziński, Sutherland, Ćwirko

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Kiepś(29′), Nowak(49′)