Kolejne ligowe spotkania młodzików D2

Podopieczni trenera Matouszka w sobotę 10 września rywalizowali ponownie w ramach rozgrywek ligi WZPN, standardowo grając w ramach dwóch lig. Tym razem ich przeciwnikami były zespoły Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań.

KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa Poznań   2:3
Bardzo zacięte spotkanie obejrzeli kibice zgromadzeni na stadionie w Baranowie. Od samego początku to nasz zespół starał się narzucić swój styl gry, prowadząc grę na połowie przeciwnika. Niestety, to gospodarze jako pierwsi zdobyli bramkę, po uderzeniu z dystansu. Nie podłamało to jednak drużyny Canarinhos, która szybko wyrównała stan spotkania na 1:1, po bramce kapitana – Dasia. Ten sam zawodnik kilka minut później był faulowany w polu karnym – jednak ku zdziwieniu wszystkich, sędzia nakazał grać dalej. Tuż przed przerwa gospodarze zdobyli dwie szybkie bramki – najpierw wykorzystali niezdecydowanie zawodników KS-u, po rzucie rożnym, a następnie, wykorzystując brak reakcji po stracie piłki, ustalili wynik pierwszej połowy na 3:1.

Po zmianie stron zawodnicy Canarinhos nie podłamując się ruszyli do ataków. Poskutkowało to dość szybko strzeloną bramką – uderzeniem z rzutu wolnego bramkarza gospodarzy zaskoczył ponownie niezawodny Daś. Od tego momentu spotkanie było bardzo wyrównane, a oba zespoły chciały zdobyć kolejne bramki. Niestety wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Gratulacje dla młodych piłkarzy Skórzewa za kolejny świetny spektakl z mocnym rywalem. Cieszy fakt, że narzucili swój styl gry zespołom selekcyjnym, mających zawodników z różnych stron całej Wielkopolski.

KS wystąpił w składzie:
Majkowski, Lehmann, Ślósarski, Mirek, Suchodolski, W. Gieburowski, Daś, Zwierzyński, Przysiężniuk, Bartoszewski, Raciniewski

Bramki dla Canarinhos zdobył: Daś[2]

KS Canarinhos Skórzewo – AP Reiss II Poznań   0:4
O godzinie 10:00 – tym razem na boisku w Skórzewie, gracze Canarinhos zmierzyli się z drugim zespołem APR. O przebiegu spotkania zadecydowało pierwsze 15 minut, które skrupulatnie wykorzystali goście, strzelając trzy szybkie bramki. Nie podłamało to jednak gospodarzy, którzy starali się odwrócić losy spotkania. Tego dnia jednak piłka nie chciała wpaść do bramki przeciwników, raz gości uratował słupek po strzale Dudziaka. Goście z Poznania dołożyli jeszcze jedno trafienie, ostatecznie ustalając wynik spotkania.

Pomimo porażki słowa uznania za zaangażowanie, hart ducha oraz pozostawione serducho na boisku!

Maciej Matouszek & Angel

KS wystąpił w składzie:
Wesołowski, Michałowski, Rachwalik, Stawski, S.Gieburowski, Pawłowski, Myszka, Kwaśniewski, Stępiński, Konieczny, Bachorz, Dudziak, Cierpka-Gaj