Cztery spotkania w siedem dni rocznika 2011
KS Canarinhos Skórzewo – AP Reiss Poznań 3:4
KS wystąpił w składzie:
Pacholczak, Pawłowski, Stępiński, Kwaśniewski, Lehmann, Suchodolski, Mirek, Ślósarski, Zwierzyński, Bachorz, Majkowski, W.Gieburowski, S.Gieburowski, Raciniewski
Bramki dla Canarinhos zdobył: Lehmann[3]
KS Canarinhos Skórzewo – Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 5:3
W ramach rozgrywek I ligi zespół Canarinhos gościł w środę zespół z Grodziska Wielkopolskiego. Spotkanie rozgrywane w angielskiej pogodzie mogło się podobać licznie zgromadzonej publiczności. Pomimo optycznej przewagi w pierwszej połowie, to zespół gości po strzale z rzutu wolnego objął prowadzenie 1:0. Po wprowadzonych przez trenera Matouszka korektach w przerwie, świetnej postawie w środku pola W.Gieburowskiego, bramce stadiony świata Zwierzyńskiego oraz efektywnej współpracy całego zespołu, zawodnicy Skórzewa rozpoczęli drugą połowę od jeszcze większej dominacji, co zaowocowało zdobyciem 5 bramek.
KS wystąpił w składzie:
Pawłowski, Stępiński, Kwaśniewski, Michałowski, Bachorz, Konieczny, S.Gieburowski, W.Gieburowski, Myszka, Wesołowski, Dudziak, Suchodolski, Zwierzyński
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Zwierzyński, Myszka, Suchodolski[2], S.Gieburowski
GAP Grodzisk Wielkopolski – KS Canarinhos Skórzewo 1:5
W sobotę 1 października, zawodnicy KS-u udali się do Grodziska Wielkopolskiego, aby stoczyć pojedynek z zespołem GAP. W pierwszej połowie spotkanie wyrównane – jako pierwsi swoją sytuację mieli gospodarze, jednak świetnie w bramce spisywał się – zresztą jak zawsze – Wesołowski. Goście nie pozostawali jednak dłużni i za sprawą bramki strzelonej przez Myszkę do przerwy schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. Druga połowa to już dominacja Canarinhos. Swoje trafienia dołożyli Dudziak – po strzale z rzutu wolnego, S.Gieburowski po widowiskowej akcji Stępińskiego oraz drugi raz na listę strzelców wpisał się Myszka.
KS wystąpił w składzie:
Pawłowski, Stępiński, Kwaśniewski, Michałowski, Bachorz, Przysiężniuk, S.Gieburowski, W.Gieburowski, Myszka, Wesołowski, Dudziak, Rachwalik
Świadkami świetnego widowiska byli licznie zgromadzeni kibice obu zespołów. Od początku spotkania zespół Canarinhos starał się dominować na boisku, stosując wysoki pressing, odbierając, a następnie rozgrywając piłkę na połowie faworyzowanego przeciwnika. Trzeba przyznać, że sztuka ta się udała, a bardzo czujni obrońcy Canarinhos rozbijali ataki rywali. Taki styl gry zaowocował bramką strzeloną przez Suchodolskiego, po dośrodkowaniu Raciniewskiego. Po zmianie stron zespół Warty ruszył do ataku, starając się szybko odrobić straty. Sztuka ta udała się już w 4 minucie drugiej połowy, gdzie błąd w zachowaniu zawodników po przechwycie piłki wykorzystali skrupulatnie popularni „Zieloni”. Od tego momentu młodzi piłkarze Skórzewa wrócili do stylu gry z pierwszej połowy, a intensywność spotkania stała na bardzo wysokim poziomie. Swoje szanse na przechylenie szali mieli zarówno zawodnicy Canarinhos – m.in. po indywidualnej akcji Bartoszewskiego, strzał z dystansu Zwierzyńskiego wylądował na poprzeczce, jak i Warty Poznań, jednak świetnie interweniował Majkowski. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1, który należy uznać za sprawiedliwy.
KS wystąpił w składzie:
Daś, Suchodolski, Pacholczak, Kwaśniewski, Lehmann, Mirek, Ślósarski, Zwierzyński, Majkowski, W.Gieburowski, Raciniewski, Przysiężniuk
Bramkę dla Canarinhos zdobył: Suchodolski
Gratulacje dla wszystkich zawodników za włożone serce do gry, walkę o każdy centymetr boiska oraz narzucenie swojego stylu gry z teoretycznie silniejszym klubem selekcyjnym. Jak widać, sumienna praca na treningach oraz możliwość gry dla każdego zawodnika co tydzień sprawia, że zawodnicy podnoszą swoje umiejętności piłkarskie, dobrze się przy tym bawiąc.