Druga połowa słabsza od pierwszej

W niedzielę 17 marca podopieczni trenera Huchwajdy, rozegrali mecz sparingowy w Środzie Wielkopolskiej z drużyną Polonii.

Pierwsza połowa meczu przebiegała pod nieznaczne dyktando miejscowej drużyny. Rezultatem były dwa stracone gole przez zawodników Skórzewa. Przełamanie i przebudzenie nastąpiło w 29 minucie, kiedy po perfekcyjnym wykonanym rzucie rożnym Kubiaka, najprzytomniej w polu karnym zachował się Słabolepszy, kierując głową piłkę do siatki rywali. Gol kontaktowy wpłynął bardzo pozytywnie na ekipę Canarinhos. Drużyna zaczęła walczyć, grać zespołowo, biegać po całym boisku i w stronę bramki przeciwnika kierowane były składnie budowane akcje. W 33 minucie Kubiak zagrał prostopadłą piłkę do Seiferta, który zdecydował się na niesygnalizowany i silny strzał zza pola karnego, po którym piłka wylądowała pod poprzeczką bramki Polonii. Niewątpliwie był to gol z gatunku „stadiony świata”. W 36 minucie bramkę strzelił Furgała, wykorzystując precyzyjne podanie z głębi pola od Seiferta.

O drugiej połowie młodzi piłkarze Canarinhos chcieliby jak najszybciej zapomnieć. W grę młodych piłkarzy Skórzewa wkradło się mnóstwo błędów, nieporadności i brak ogólnej komunikacji. Ale taka jest piłka nożna, więc na pewno był to bardzo wartościowy mecz sparingowy, z którego wyciągną wnioski.

PrzemKo & Angel

Mecz towarzyski
Polonia Środa Wielkopolska – KS Canarinhos Skórzewo   8:3 (2:3)

KS wystąpił w składzie:
Kochan – Furgała, Kowalski, Słabolepszy, Matłoka – Kurkowski, Kubiak(C), Pieczyński, Maj – Seifert, Kruk / Grali również: Mariak, Michałowski, Lewandowski, Ratajczak

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Słabolepszy(29′), Seifert(33′), Furgała(36′)