Porażka rocznika 2012 w II lidze
Początek drugiej połowy też nie napawał optymizmem, bo dwie szybko stracone bramki praktycznie rozstrzygnęły losy spotkania. Od tego momentu Canarinhos zaczęli więcej walczyć i kilka akcji mogło się podobać. W 56 minucie bramkę na 5:2 strzelił Hossa, a w 61 minucie Danek po podaniu Szymona Szala trafił na 5:3. Niestety znów gracze KS-u nie uniknęli błędów i w 65 minucie AP Reissa strzeliła bramkę na 6:3, a dwie minuty później Skotarczak musiał znów wyciągać piłkę z siatki i było już 7:3. Wynik ustalił Świergiel 69 minucie meczu na 7:4. Druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu zawodników Canarinhos, ale nie zdołal odrobić strat.
Mecz zasłużenie wygrała drużyna gospodarzy, ale napawa optymizmem fakt, że drużyna ekipa Skórzewa się nie poddała i do ostatniego gwizdka starała się strzelić jeszcze bramkę. To był trudny mecz, ale trzeba pogratulować zawodnikom Canarinhos postawy, walczyli do końca i dawali z siebie wszystko.
Krystian Biskupski & Angel
Skotarczak – Kurzela, Przybysz, S.Szal – Danek, Wichliński, Balcerzak, Hossa – Świergiel / Grali również: A.Szal, Biskupski, Kolano