Dobra gra rocznika 2012

W niedzielę 23 litego w Luboniu zespół Canarinhos z rocznika 2012 rozegrał mecz sparingowy na wyjeździe z miejscową Szkołą Futbolu.

Od początku mecz był bardzo wyrównany, a pierwsza groźna akcja miała miejsce w 7 minucie, kiedy to dwukrotnie zespół Canarinhos wykonywał rzuty rożne, ale nie przyniosły one skutku w postaci bramki. Minutę później groźny strzał zawodnika z Lubonia, ale Przygocki wybił piłkę na rzut rożny. W 10 minucie rzut rożny wykonywali zawodnicy z Lubonia, w zamieszaniu do piłki doszedł zawodnik z SF, ale strzał obronił Przygocki. W 12 minucie prostopadłe podanie do napastnika SF, ale w sytuacji sam na sam świetnie zachował się Przygocki i strzał obronił. W 17 minucie spotkania znów atak gospodarzy, ale strzał wylądował nad poprzeczką. Minutę później znów groźnie atakowali piłkarze SF, ale świetnie zachowali się w obronie Dziwiński na spółkę z Wojtanowskim i wybili piłkę na aut. W 19 minucie rzut rożny wykonywali zawodnicy z Lubonia i w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się napastnik SF, który umieścił piłkę w bramce. W 23 minucie mogło być 1:1. Biskupski z lewego skrzydła świetnie uruchomił Ślusarskiego, ale bramkarz razem z obrońcą zablokowali jego strzał. Minutę później akcja z drugiej strony boiska, Danek ładnie podawał znów do Ślusarskiego, ale i tym razem jego strzał obronił bramkarz SF. W 27 minucie rzut rożny wykonywali zawodnicy Canarinhos, przy piłce znalazł się Konieczny, ale jego strzał z ostrego kąta znów świetnie obronił bramkarz z Lubonia. W 30 minucie szybka kontra zawodników SF, ale strzał poszybował nad bramką. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Czajka podawał piłkę do Poznanova, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki. Minutę później znów Czajka w roli głównej, strzał na bramkę SF, ale bramkarz był na posterunku. W 39 minucie jeszcze Wojtanowski pięknie uderzył na bramkę, ale piłkę zmierzającą w okienko bramki gospodarzy palcami na rzut rożny wybił bramkarz SF.

W drugą połowę lepiej weszli goście, bo już dwie minuty po wznowieniu gry Zachaś idealnie wypatrzył z lewej strony Ślusarskiego, który zdobył bramkę na 1:1. Minutę później szybka kontra SF, ale Zachaś w ostatniej chwili zablokował strzał i wybił piłkę na aut. W 44 minucie trójkowa akcja Canarinhos, Różański do Poznanova, ten do Ślusarskiego, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki. W 45 minucie rzut rożny dla Canarinhos, Czajka podawał do Dziwińskiego, ten uderzył na bramkę, ale bramkarz zdążył sparować piłkę na rzut rożny. Minutę później świetnie uderzał Różański, ale znów zmierzającą piłkę w okienko wybił na rzut rożny bramkarz SF. W 50 minucie na długie zagranie zdecydował się Skotarczak, piłka trafiła pod nogi Ślusarskiego, ten znalazł się w dogodnej sytuacji i strzelił drugą bramkę dla Canarinhos. Dwie minuty później swoich sił próbował Balcerzak, ale jego strzał obronił golkiper SF. W 56 minucie Ślusarski ładnie wypatrzył Pastwę, ten uderzył na bramkę, ale bramkarz gospodarzy znów był na posterunku. W 60 minucie zawodnik SF uderzył na bramkę Skotarczaka, ale bramkarz Canarinhos nie dał się zaskoczyć. W 64 minucie było już 3:1 dla gości. Najpierw Pastwa podawał do Danka, ten oddał piłkę Ślusarskiemu, który strzelił trzecią bramkę i skompletował hat-tricka. W 66 minucie mogło być 2:3, ale po strzale napastnika SF świetnie obronił Skotarczak, który sparował piłkę na słupek. W 70 minucie znów dobra akcja zawodników z Lubonia, ale tym razem dobrze zachował się Zachaś, który strzał zablokował i piłka wyszła na rzut rożny. W 72 minucie rzut rożny wykonywał Czajka, ale strzał Zachasia przeszedł nad bramką. Minutę później w polu karnym przeciwnika powalczył o piłkę Poznanov, podawał ją do Danka, ale jego strzał przeszedł tuż obok bramki. W 74 minucie strzał Wojtanowskiego, ale bramkarz SF strzał obronił. Minutę później znów akcja SF, ale strzał zawodnika z Lubonia przeszedł obok bramki. W 77 minucie znów uderzenie na bramkę Canarinhos, ale piłka przeszła nad poprzeczką. W ostatniej minucie meczu znów rzut rożny dla Canarinhos , Czajka wrzucił piłkę w pole karne, a tam w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Zachaś, który strzałem ustalił wynik spotkania na 4:1 dla Skórzewa.

Po bardzo dobrym i emocjonującym meczu Canarinhos wygrali z SF Luboń 4:1. Gra wyglądała naprawdę dobrze. Kibice znów widzieli mnóstwo akcji skrzydłami i było dużo strzałów na bramkę. Była walka, mądrość w grze, ale przede wszystkim zespołowość. Wszyscy zawodnicy Skórzewa zasłużyli na pochwałę. Mecz był w miarę wyrównany, choć to drużyna KS-u głównie prowadziła grę. Zespół gospodarzy grał dziś długie piłki, a gracze Canarinhos rozgrywali ją od linii obrony, co mogło się podobać.

Bisek & Angel
Mecz towarzyski
SF Luboń – KS Canarinhos Skórzewo   1:4 (1:0)

KS wystąpił w składzie:
Przygocki – Dziwiński, Zachaś, Balcerzak – Różański – Poznanov, Pastwa, Czajka – Ślusarski / Grali również: Skotarczak, Danek, Biskupski, Wojtanowski, Konieczny

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Ślusarski[3](42′, 50′, 64′), Zachaś(80′)