Dobry występ w meczu towarzyskim

W sobotę 15 marca zawodnicy z rocznika 2012, którzy nie otrzymali powołania na mecz mistrzowski rozegrali mecz sparingowy na z drużyną Kłos Gałowo.

Już w 2 minucie na indywidualną akcję prawym skrzydłem zdecydował się Danek, który ograł przeciwnika zakładając piłkarską „siatkę”, wrzucił piłkę w pole karne, wyszedł z tego centrostrzał i bramkarz gospodarzy musiał wybić ją na rzut rożny. W 5 minucie spotkania Danek z prawej strony boiska podawał do dobrze ustawionego Smukały, ale jego strzał obronił golkiper Kłosa. Minutę później uderzać próbował Czajka, ale znów na posterunku był bramkarz gospodarzy. W 8 minucie pierwsza groźna akcja młodych piłkarzy z Gałowa mogła zakończyć się bramką, ale wychodzącego na czystą pozycję napastnika gospodarzy ubiegł Różański, który wślizgiem wybił piłkę na aut. W 11 minucie Hossa uderzał na bramkę, bramkarz Kłosa obronił, dobitka Danka i znów piłka wylądowała w rękach goalkipera gospodarzy. Trzy minuty później z prawej strony boiska piłkę w pole karne dogrywał Danek, opanował ją Czajka, ale jego strzał przeszedł obok słupka. Minutę później rzut wolny dla Canarinhos, do piłki podszedł Czajka, ale jego strzał obronił bramkarz Kłosa. W 17 minucie Biskupski z lewej strony boiska wrzucił piłkę w pole karne do Danka, ale jego strzał znów obronił bramkarz gospodarzy. W 23 minucie swoich sił znów próbował Czajka, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz Kłosa. Minutę później znów próbował Czajka, ale tym razem strzał przeszedł nad poprzeczką. W 27 minucie na indywidualną akcję prawym skrzydłem znów zdecydował się Danek, po jego szarży obrońca gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Do piłki podszedł Czajka, który idealnie dograł piłkę na głowę Zachasia, a ten otworzył wynik spotkania. Cztery minuty później kolejny raz z rzutu rożnego dośrodkowywał Czajka, tym razem znalazł w polu karnym Wojtanowskiego, ale jego strzał głową obronił bramkarz Kłosa. W 35 minucie kolejny rzut rożny dla Canarinhos, Czajka wrzucił piłkę do Wojtanowskiego, ten uderzył z prawej nogi, ale znów obronił bramkarz gospodarzy. Dwie minuty później rzut rożny wykonywali gospodarze, wrzutka w pole karne, piłka trafiła przed pole karne gości, na strzał zdecydował się napastnik Kłosa, ale świetną interwencją nogami popisał się Skotarczak i strzał obronił. W 40 minucie jeszcze raz rzut rożny dla Canarinhos, Czajka dośrodkował w pole karne, tam do piłki dopadł Skrzypczak, ale jego strzał przeszedł obok bramki. Do przerwy Kłos przegrywał u siebie z Canarinhos 0:1. Pierwsza połowa to lepsza gra drużyny gości, którzy od linii bramkowej w bardzo ładny sposób budowali akcje ofensywne i nie pozwalali na zbyt wiele graczom Kłosa.

W drugą połowę lepiej weszli goście i już w 42 minucie zaatakowali bramkę gospodarzy. Zachaś prostopadłym podaniem próbował uruchomić Skrzypczaka, ale piłka okazała się zbyt mocna i ten do piłki nie doszedł. Dwie minuty później odbiór w środku pola zaliczył Biskupski, podał piłkę do Hossy, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. W 45 minucie na indywidualną akcję lewą flanką zdecydował się Skrzypczak, ale akcja nie zakończyła się strzałem na bramkę. Dwie minuty później kontra piłkarzy Kłosa, strzał na bramkę Canarinhos, ale Skotarczak był dobrze ustawiony i strzał obronił. Minutę później Biskupski podawał do Jankowskiego, ale jego strzał przeszedł obok bramki. W 51 minucie piękna akcja gości. Najpierw Różański odebrał piłkę w środku pola, uruchomił z lewej strony Danka, ten podał do środka do nadbiegającego Hossy, Hossa podał do Smukały, który na prawym skrzydle zauważył dobrze ustawionego Biskupskiego, Biskupski do Smukały, Smukała do Biskupskiego, ten znów do Smukały w pole karne i strzał tego ostatniego przeszedł nad bramką Kłosa. W 59 minucie rzut rożny wykonywał Różański, małe zamieszanie w polu karnym gospodarzy, przy piłce znalazł się Kowalski, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki. W 62 minucie rzut wolny dla Canarinhos, do piłki podszedł Biskupski, oddał bardzo ładny strzał nad murem pod poprzeczkę, ale bramkarz zdołał wybić na rzut rożny. Cztery minuty później było już 0:2, kiedy to w zamieszaniu pod bramką gospodarzy najlepiej zachował się Skrzypczak, który podał do Wojtanowskiego, a ten podwyższył wynik spotkania. W 68 minucie na lewym skrzydle znów rozpędził się Skrzypczak, minął trzech rywali, ale w sytuacji sam na sam minimalnie się pomylił i nie trafił do bramki. Minutę później Danek z prawej strony boiska podawał w pole karne do Czajki, który dołożył nogę i ustalił wynik spotkania na 0:3. W 75 minucie ładna akcja gości, Wojtanowski dograł z prawej strony w pole karne do Skrzypczaka, ale zabrakło centymetrów, aby ten uderzył na bramkę. W ostatniej minucie spotkania kolejny rzut rożny wykonywał Czajka, dograł na głowę Wojtanowskiego, ale piłka przeszła tuż obok bramki. Po tej akcji sędzia zakończył mecz.

Po bardzo dobrym spotkaniu młodzi piłkarze Skórzewa zasłużenie pokonali na wyjeździe Kłos Gałowo. Można było zobaczyć w tym meczu grę zespołową, akcje skrzydłami, strzały na bramkę i walkę na całej szerokości boiska. Zawodnicy Canarinhos od początku narzucili swój styl gry i przez pełne 80 minut dominowali na boisku. Brawa dla wszystkich zawodników za postawę na boisku!

Bisek & Angel
Mecz towarzyski
Kłos Gałowo – KS Canarinhos Skórzewo   0:3 (0:1)

KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Kowalski, Różański, Jankowski – Biskupski, Czajka, Hossa, Danek – Smukała / Grali również: Zachaś, Wojtanowski, Piechowiak, Skrzypczak, Frąckowiak, Licznierski

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Zachaś(27′), Wojtanowski(66′), Czajka(69′)