Dwa ligowe spotkania rocznika 2013

W weekend 5-6 kwietnia gracze z rocznika 2013 rozegrali dwa mecze ligowe. Najpierw w sobotę do Skórzewa przyjechała drużyna z Lusowa. Był to pojedynek w lidze okręgowej.

Pierwsza połowa to wyrównana gra obu drużyn i można powiedzieć, że na remis, ale po drobnym błędzie bramkarza gospodarzy to Lusowo wyszło na prowadzenie i tak zakończyła się pierwsza odsłona. W drugiej części gra wyglądała bardzo podobnie, w środkowej części boiska, ale po jednej składnej akcji to Skórzewo zdołało umieścić futbolówkę w bramce gości i doprowadziło do remisu. Z przebiegu spotkania można było stwierdzić, że ten mecz zakończy się remisem, ale kluczowe było ostatnie 8 minut, ponieważ to w tym czasie żółto-niebiescy zaaplikowali jeszcze trzy bramki i to Canarinhos w tym starciu mogło dopisać sobie trzy punkty.

W niedzielę na Poznańską w Skórzewie przyjechał Lech Poznań ze Skoków. Mecz wyglądał podobnie jak w sobotę, gra wyrównana z przewagą dla gości. Z minuty na minutę Lech coraz odważniej grał pod bramką Skórzewa, które nie ustrzegło się błędów, które bezlitośnie wykorzystali zawodnicy ubrani na niebiesko. Po stracie pierwszej bramki, przyszłe kolejne zdobycze. Po czwartej bramce Skórzewo tuż przed gwizdkiem na przerwę również wykorzystało błąd defensywy i umieściło futbolówkę w bramce gości.

W przerwie zawrzało w szatni gospodarzy i to przełożyło się na pierwsze minuty drugiej odsłony. Gospodarze ruszyli z impetem na bramkę rywali i to przyniosło swój efekt. Najpierw bramka na 4:2, tuż po chwili na 4:3 i zaczęło się robić bardzo gorąco. Odważna gra pomogła w zdobyciu dwóch bramek, ale również nie ustrzegła przed błędami i w momencie kiedy bramka na remis wisiała w powietrzu to przytrafiły się szkolne błędy, które miały istotny wpływ na przebieg pozostałej części meczu. Goście jak w pierwszej odsłonie bezlitośnie wykorzystali błędy i to oni zaczęli punktować. Bramka 5 i po chwili 6 podcięła skrzydła gospodarzom, którzy już nie byli w stanie podnieść się. Pod koniec pojedynku goście jeszcze raz pokonali bramkarza gospodarzy i zamknęli wynik spotkania. Pomimo takiej dramaturgii młodzi piłkarze Canarinhos pokazali wolę walki i determinacje, pomimo niekorzystnego wyniku. Za te momenty należą się oklaski, ale również dodadzą otuchy przed kolejnymi pojedynkami.

Marcin Wojtalik & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – UKS 2007 Lusowo   4:1

KS wystąpił w składzie:

Prusiński, Gaj-Cierpka, Adamczak, Dąbrowski, Gulej, Bajon, Frąckowiak, Szmatuła, Piechowiak, Knop, Górecki, Wiżnerowicz, Kruczyński, Skrzypczak, Sobczak

KS Canarinhos Skórzewo – Lech Poznań/Wełna Skoki   3:7

KS wystąpił w składzie:

Buszewski, Gaj-Cierpka, Adamczak, Dąbrowski, Sobczak, Bajon, Frąckowiak, Piechowiak, Górecki, Wiznerowcz, Jóźwiak, Przybylak, Zodro, Szmatuła