Aktualności

Lech pokonany, Wysogotowo pokonane!
KS Canarinhos Skórzewo – Lech Poznań
KS Canarinhos Skórzewo – Lech Poznań 3:1
KS zagrał w składzie: Berczyński, Przysiężniuk, Kluj, Cendecki, Jeriominas, Zwierzyński, Raciniewski, Suchodolski, Dudziak, Nicke, Roykowski W., Kwaśniewski, Bachorz
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Dudziak, Nicke, Kluj
KS Canarinhos Skórzewo – Victoria Wysogotowo
KS wystąpił w składzie: Stawski, Bachorz, Pawłowski, Piechocki, Myszka, Rachwalik, Stopin, Gieburowski W., Nicke, Gieburowski S., Roykowski A., Kwaśniewski, Smętek
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Nicke, Kwaśniewski, Gieburowski W.
Bardzo dziękujemy naszym rywalom za dobre spotkania. Podziękowania również dla rodziców/kibiców za doping oraz wsparcie! Miło widzieć również zawodników, którzy akurat w danym spotkaniu nie występują, a przychodzą wspierać z ławki rezerwowych swoich kolegów z zespołu!
Maciej Matouszek & Angel

Ważne zwycięstwo rocznika 2012
Na początku drugiej połowy goście próbowali zmienić obraz gry i udało się im to w 48 minucie spotkania, kiedy to strzelili bramkę na 1:1. Drużyna gospodarzy nie poddawała się i co rusz stwarzała sobie groźne sytuacje, które niestety przez niedokładność kończyły się tuż przed polem karnym gości. Świetne zawody rozgrywał Zwierzyński i Budych. W międzyczasie z powodu drobnego urazu musiał zejść z boiska rozgrywający równie dobre spotkanie Kiepś, a Wojtanowski po strzale piłki głową poczuł się źle i również opuścił murawę. Na domiar złego zejść z boiska musiał też Gierszewski, który miał problem z obuwiem, ale po zmianie obuwia znów pojawił się na murawie i było to nie bez znaczenia. Bijąca głową w mur drużyna gospodarzy stworzyła sobie wyśmienitą okazję w 72 minucie meczu, kiedy to przed polem karnym z piłką przy nodze znalazł się Ślusarski, który idealnie wyłożył piłkę Gierszewskiemu, a ten zamienił podanie na bramkę, strzelając w tym meczu drugiego gola i ustalając wynik spotkania. Do końca meczu goście stworzyli sobie jeszcze dwie groźne sytuacje, a Zwierzyński z rzutu wolnego, który wykonywał na własnej połowie pięknym strzałem przelobował bramkarza gości, ale piłka o centymetry minęła bramkę.
Wynik końcowy to 2:1 dla Canarinhos, którzy na dwie kolejki przed końcem 1 ligi są już pewni zajęcia pierwszego miejsca w lidze, za co należą się im ogromne gratulacje! To był mecz walki, ale drużyna gospodarzy była o jedną bramkę lepsza, co bardzo cieszy.
Krystian Biskupski & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa Poznań 2:1 (1:0)
Przygocki – Wojtanowski, Kiepś – Zwierzyński, Budych, Węgelewski, Wichliński, Gierszewski – Ślusarski / Grali rónież: Kiszmanowicz, Balcerzak, Bączyk, Dziwiński, Poznanov

Remis na trudnym terenie
W drugiej połowie cały czas dominowała drużyna Canarinhos. Zespół gości grał naprawdę piękny futbol dla oka, ale brakowało wykończenia. W 45 minucie kolejna składna akcja zakończyła się jednak bramką dla gości. Po świetnym podaniu Balcerzaka zawodnik Rokity naciskany przez napastnika Canarinhos umieścił piłkę we własnej bramce. W 56 minucie meczu było już 3:1 dla graczy ze Skórzewa. Znów bardzo ładna dla oka akcja gości i Danek wyłożył piłkę jak na tacy, a Poznanov umieścił ją w siatce. Do 70 minuty spotkania zespół gospodarzy był bezradny, a kolejne akcje Canarinhos powinny zakończyć się podwyższeniem wyniku. Niestety w futbolu bywa tak, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem. Ostatnie 10 minut to niefrasobliwość w obronie i drużyna gospodarzy po dwóch akcjach w 74 minucie i 79 minucie meczu doprowadziła do remisu. Choć drużyna Canarinhos w tym meczu miała ponad 20 strzałów na bramkę i tyle samo składnych akcji, a Rokita oddała raptem 4 strzały na bramkę to wynik końcowy meczu niestety nie mógł cieszyć, bo skończyło się podziałem punktów.
To był naprawdę świetny mecz w wykonaniu Canarinhos. Zawodnicy rozgrywali dobre zawody i choć zabrakło kropki nad i, to trzeba uszanować ten 1 punkt wywieziony z bardzo trudnego terenu. Ten mecz pokazał jakie drzemią możliwości w drużynie i przy odrobinie lepszej skuteczności wynik byłby zupełnie inny. Młodzi piłkarze Canarinhos byli w tym meczu drużyną zdecydowanie lepszą od Rokity, choć wynik tego nie odzwierciedla.
Krystian Biskupski & Angel
Rokita Rokietnica – KS Canarinhos Skórzewo 3:3 (1:1)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Balcerzak, Różański, Dziwiński – Hossa, Bączyk, Wojtanowski, Danek – Poznanov / Grali również: Kolano, Biskupski, Zachaś, Szal Sz., Szal A., Świergiel

Rocznik 2015 na turnieju w Jarocinie
Z wielką radością dzielimy się relacją z turnieju SBG Jarocin Cup 2024, który odbył się w dniach 31 maja – 2 czerwca w malowniczym Jarocinie. Młodzi zawodnicy z rocznika 2015 pokazali się z jak najlepszej strony, dostarczając nam mnóstwo emocji i dumy.
Turniej rozgrywany był na trzech boiskach w systemie rywalizacji 7×7. Niestety, pogoda nie rozpieszczała – przez większość turnieju towarzyszyły graczom burze, co dodatkowo podniosło poziom trudności zmagań na murawie. Młodzi piłkarze Canarinhos rozegrali sześć meczów grupowych. Każdy z nich był pełen walki, zaangażowania i determinacji. Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, zawodnicy KS-u pokazali wielkie serce do gry i doskonałe umiejętności piłkarskie.
Po zaciętej walce w grupie, drużyna Skórzewa awansowała do finałów grupy B, gdzie rozegrali trzy dodatkowe mecze. Każdy z nich był niezwykle emocjonujący, a zawodnicy nie poddawali się ani na chwilę, walcząc o każdą piłkę i starając się realizować założenia taktyczne. Celem drużyny Canarinhos na tym turnieju była przede wszystkim dobra zabawa, a także doskonalenie umiejętności związanych z pressingiem i ruchem bez piłki. Z dumą możemy powiedzieć, że wszystkie te cele zostały osiągnięte. Gracze Skórzewa bawili się świetnie, czerpiąc radość z gry i ucząc się jednocześnie, jak ważne są odpowiednie podejście do pressingu oraz aktywność na boisku bez piłki.
Chociaż pogoda była burzowa i stanowiła spore wyzwanie, młodzi piłkarze ze Skórzewa pokazali, że potrafią radzić sobie w trudnych warunkach. Każdy z zawodników dał z siebie wszystko, a osiągnięte cele świadczą o ich ogromnym potencjale i zaangażowaniu. Gratulujemy wszystkim zawodnikom za wspaniałą pracę i dziękujemy rodzicom oraz kibicom za wsparcie!
Jarosław Kurdzieko

Droga z piekła do nieba rocznika 2012
1 czerwca, w Skórzewie odbył się mecz 2 ligi rocznika 2012 między Canarinhos, a drużyną Red Box Suchy Las. Zdziesiątkowana drużyna gospodarzy (przez kontuzje i nieobecności) rozpoczęła mecz bardzo niemrawo, co skrzętnie wykorzystali goście. Już w 3 minucie po błędzie w linii obrony zawodnicy z Suchego Lasu wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Kolejna bramka dla gości wpadła w 16 minucie i było już 0:2. Gospodarze grali bardzo nerwowo, niedokładnie i chaotycznie. W 30 minucie wydawało się, że sytuacja może się zmienić, gdyż bramkę po podaniu Przygockiego strzelił Różański. Niestety znów brak koncentracji wśród gospodarzy spowodował, że po minucie było już 1:3. Gdy pierwsza połowa dobiegała końca gospodarze ponownie wyjmowali piłkę z bramki. Błąd przy wyrzucie z autu, niefrasobliwość w obronie i było już 1:4. Z takim wynikiem gospodarze schodzili do szatni.
W drugiej połowie wyszła już zupełnie inna drużyna gospodarzy. Minutę po wznowieniu gry było już 2:4, a po kolejnej minucie już 3:4. Najpierw bramkę strzelił Przygocki po podaniu Poznanova, a kolejną po indywidualnej akcji Hossa. W 47 minucie było już 4:4! Tym razem to Przygocki podał piłkę do Poznanova, a ten zamienił podanie na bramkę. Gdy wydawało się, że gospodarze już łapią rytm i zaczynają przeważać w tym spotkaniu dostali kolejny cios od drużyny przyjezdnej i stracili bramkę na 4:5. To nie podłamało Canarinhos, którzy uwierzyli w to, że ten mecz można jeszcze wygrać. W 65 minucie na 5:5 bramkę strzelił Danek. W 68 minucie pierwszy raz w tym meczu na prowadzenie wyszli gospodarze, kiedy to po podaniu Hossy bramkę strzelił Poznanov. W kolejnych minutach Poznanov miał dwie doskonałe okazje do podwyższenia wyniku, ale nie udało się świetnych akcji zamienić na bramkę. Jednak, co się odwlecze to nie uciecze. W 79 minucie Poznanov znalazł się znów w dogodnej sytuacji, którą zamienił na bramkę, a w ostatniej minucie spotkania po pięknym podaniu Przybysza, Przygocki znalazł się oko w oko z bramkarzem gości i ustalił wynik spotkania.
Końcowy rezultat to 8:5, więc patrząc na to, że młodzi piłkarze Canarinhos do przerwy przegrywali 1:4 można powiedzieć, że przeszli drogę z piekła do nieba. Gracze Skórzewa zostawili 120% zdrowia i charakteru. Zawodnicy KS-u mogą być z siebie dumni, bo w drugiej połowie to była inna drużyna. Gospodarzy wspierali rodzice gorącym dopingiem, a drużyna gości miała też swoich kibiców i momentami można było czuć prawdziwy klimat piłkarskiego stadionu.
Krystian Biskupski & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Red Box Suchy Las 8:5 (1:4)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Przybysz, Dziwiński, Kolano – Przygocki, Różański, Hossa, Danek – Poznanov(C) / Grał również: Biskupski
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Różański, Przygocki[2], Hossa, Poznanov[3], Danek