Aktualności

Emocje do ostatniego gwizdka w Pile
W samo spotkanie lepiej weszli zawodnicy Skórzewa, którzy wzięli sprawy w swoje ręce, nie czekając na ruch zawodników z Piły, raz po raz atakując bramkę gospodarzy, będąc zespołem dłużej utrzymującym się przy piłce. Zespół z Piły ograniczał się do bezpośrednich podań na jednego ze swoich zawodników, które dzięki bardzo dobrej pracy defensywnej całego zespołu były rozbijane już w zalążku. Wynik meczu otworzył zespół Canarinhos jeszcze w pierwszej połowie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zostało wybite przez gospodarzy w okolice linii środkowej boiska. Bezpańską piłkę przejął kapitan Lehmann i bez zastanowienia odpalił pocisk w kierunku bramki przeciwnika, nie dając szans na reakcję bramkarzowi z KP Piła. Do końca pierwszej połowy obraz meczu się nie zmienił.
Po przerwie zespół z Piły ruszył do ataku, stosując taki sam schemat jak do przerwy. Młodzi piłkarze KS-u jednak bardzo dobrze wyglądali pod względem doskoku, odbioru piłki i zachowaniu po przechwycie. Również w ofensywnie próbowali tworzyć swoje okazje – po jednym z uderzeń piłka trafiła w słupek. Widać było, że powoli zaczyna brakować gościom sił. W 53 minucie drużyna z Piły wyrównała – po jednym z długich podań piłka uderzyła w rękę obrońcy Canarinhos. Gospodarze płaskim uderzeniem z rzutu wolnego wyrównali wynik spotkania. Od tego momentu przeszli do huraganowych ataków, które jednak były rozbijane przez zespół Canarinhos, próbujący również kontratakować. Największe zagrożenie zespół z Piły stworzył po strzale z dystansu, jednak czujny w bramce Majkowski doskonale sobie z nim poradził. Wynik spotkania nie uległ już zmianie i drużyny podzieliły się punktami. Z remisu bardziej cieszyli się zawodnicy Canarinhos, taki bowiem rezultat gwarantował to, że jesienią ponownie zagrają w lidze wojewódzkiej.
Emocji było co niemiara – zarówno na boisku jak i na trybunach. Emocji tych pozytywnych, każdy z licznie zgromadzonych kibiców kulturalnie dopingował swój zespół. Gratulacje dla zawodników – za przebiegnięte kilometry, walkę o każdą piłkę oraz dobrą grę. Podziękowania dla kibiców Skórzewa za wsparcie oraz zespołu i rodziców z KP Piła za grę fair play.
Maciej Matouszek & Angel

Canarinhos najlepsze w Skokach
Rozegrali 4 mecze w grupie plasując się na 1 miejscu. Następnie doszli do półfinału, w którym, pomimo niekorzystnego wyniku na początku spotkania, pokonali oni zespół Polonii Poznań 2:1.
W finale doszło do rewanżu za mecz grupowy. Młodzi zawodnicy ze Skórzewa zmierzyli się z LPFA Złota Grupa. Mecz był bardzo emocjonujący. Zawodnicy ze Skórzewa prowadzili 2:0, by w końcówce dość szybko stracić 2 bramki. Kiedy zapowiadało się na konkurs rzutów karnych, w ostatniej akcji meczu złotą bramkę zdobyli gracze Canarinhos!
Radość była ogromna! Cieszą zwycięstwa, ale jeszcze bardziej ogromne zaangażowanie oraz wysokie umiejętności młodych adeptów piłki nożnej ze Skórzewa. Gratulacje dla wszystkich drużyn i do zobaczenia w nowym sezonie!
Mariusz Matouszek & Angel

Dobry występ rocznika 2014 w Skokach
W niedzielny poranek młodzi zawodnicy z rocznika 2014 wybrali się do Skoków na turniej organizowany przez miejscową Lech Poznań Football Academy.
Gracze Canarinhos w fazie grupowej rozegrali 5 spotkań – trzy z nich wygrali, z Polonią Poznań, LPFA Wągrowiec i Sokół Mieścisko, oraz dwa przegrali – z LPFA złota grupa i SF Gniezno.
Zajmując trzecie miejsce w grupie trafili do Ligi Europy i tam w pierwszym meczu pewnie wygrali, a w drugim musieli uznać wyższość przeciwników. Finalnie zajęli 6 miejsce.
Gratulacje dla wszystkich zawodników za postawę podczas turnieju!
Rafał Strugarek & Angel

Wygrana z Mosiną
W niedzielne popołudnie 18 czerwca młodzi piłkarze z rocznika 2009 rozegrali swoje przed ostatnie spotkanie z tym sezonie. Był to bardzo udany mecz, bo do przerwy za sprawą dwóch trafień Śliwińskiego i jednego Budzińskiego Canarinhos prowadzili 3:0.
Po zmianie stron już tak dobrze nie było, bo w szeregi Skórzewa wdarła się dekoncentracja i gracze KS-u popełnili kilka prostych błędów, po których goście z Mosiny dwukrotnie pokonali Bartkowiaka. Jednak w 71 minucie Nowak trafił na 4:2 i tym samym ustalił wynik meczu.
Angel
KS Canarinhos Skórzewo – KS 1920 Mosina 4:2 (3:0)
KS wystąpił w składzie:
Bartkowiak – Ratajczak, Nowak, Wójcik, Ćwirko – Kiepś, Juszczak(C), Balanicki, Sadowski, Miśkiewicz – Śliwiński / Grali również: Budziński, Kapłon, Sobkowski
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Śliwiński[2](5′, 20′), Budziński(37′), Nowak(71′)

Mecz rocznika 2012 z LPFA 2010
W sobotę 17 czerwca drużyna Canarinhos 2012 rozegrała niezwykle widowiskowe spotkanie przy ul. Bułgarskiej z Lechem Poznań FA Bułgarska 2010.
Mecz rozgrywany był w formule 9×9, na boisku o większych wymiarach niż dotychczas przyszło grać zawodnikom z rocznika 2012, no i oczywiście ze „spalonymi”, które do tej pory nie obowiązywały dla młodych piłkarzy Canarinhos. Ale czy to stanowiło ogromne utrudnienie? Absolutnie nie!
Po intensywnej rozgrzewce i krótkiej odprawie taktycznej młodzi gracze Skórzewa wybiegli na murawę, pełni werwy i motywacji, by pokazać starszym przeciwnikom, że nie są „chłopcami do bicia”. Pierwsza połowa była pełna akcji skrzydłami, świetnej gry na środku boiska oraz odważnych decyzji w grze obronnej. Nawet przez chwilę nie przeszło przez głowy podopiecznym trenera Szymmkowiaka, żeby zwalniać tempo, co pozwoliło na zdobycie 2 bramek w pierwszej połowie. Niestety, po 2 niefortunnych sytuacjach i przeciwnicy wzbogacili swoje konto bramkowe. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.
Na drugą połowę zawodnicy Canarinhos wybiegli z równie pozytywnym i bojowym nastawieniem, co na pierwszą, jednak było widać stopniowy spadek siły w szeregach gości. Po kilku zmianach z ławki gra z powrotem się ożywiła, co ponownie pozwoliło na skierowanie piłki do bramki przeciwnika, i to dwukrotnie. Mecz zakończył się zwycięstwem młodszych zawodników.
Ogromne brawa dla wszystkich zawodników drużyny Skórzewa za zaangażowanie i ciężką pracę wykonaną na boisku, która przełożyła się na niezwykle pozytywny dla wynik.
Patrycja Pietraszkiewicz & Angel
Lech Poznań FA Bułgarska 2010 – KS Canarinhos Skórzewo 2012 3:4