Aktualności

Wysokie zwycięstwo rocznika 2009
W sobotni poranek 22 października gracze z rocznika 2009 rozegrali kolejny mecz ligowy, tym razem pierwszy gwizdek sędziego wybrzmiał już o 9:15, a rywalem była drużyna Orlika Poznań.
Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga zespołu Skórzewa, jednak tylko dwubramkowe prowadzenie. Na listę strzelców wpisali się Kiepś i Rymaniak.
Po zmianie stron to gospodarze, dość niespodziewanie strzelili bramkę kontaktową. Jednak ich radość nie trwała długo, bo później do głosu doszli podopieczni trenera Anioły, którzy strzelali kolejne gole. Hat-trickiem popisał się Wójcik, swoje trafienie dołożył drugi środkowy obrońca, czyli Nowak, a kolejne dwie bramki strzelili Balanicki i Sadowski.
Wysokie zwycięstwo młodych piłkarzy Canarinhos oczywiście cieszy, choć mogło być one jeszcze wyższe, gdyby ustrzegli się kilku prostych błędów i podejmowali lepsze decyzje w polu karnym przeciwnika.
Angel
Orlik Poznań – KS Canarinhos Skórzewo 1:8 (0:2)
KS wystąpił w składzie:
Żytkowiak – Ratajczak, Wójcik, Nowak, Budziński – Kiepś, Sobkowski, Balanicki, Juszczak(C), Miśkiewicz – Sadowski / Grali również: Śliwiński, Kapłon, Rymaniak
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Kiepś(23′), Rymaniak(33′), Wójcik[3](45′, 70′, 72′(k)), Nowak(50′), Balanicki(62′)

Sparing z Jedynką Luboń
22 października drużyna Canarinhos z rocznika 2012 rozegrała mecze sparingowe z Jedynką Luboń. Trenerzy podzielili zespoły na dwie części i rozdysponowali zawodników na dwóch boiskach.
Na pierwszym boisku gracze Skórzewa odnieśli wysokie zwycięstwo z drużyną Jedynki. Na drugim boisku po zaciętej walce i wyrównanej grze młodzi piłkarze Canarinhos wygrali niewielką różnicą bramek. Gra zawodników napawa optymizmem! Idziemy cały czas do przodu!
„Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.”
– Napoleon Hill
Patrycja Pietraszkiewicz & Angel

Dwa turnieje jednego dnia
16 października drużyna Canarinhos z rocznika 2012 rozegrała dwa turnieje, z tym, że jeden odbywał się po sąsiedzku w Zakrzewie, a drugi w Luboniu.
Na turnieju w Zakrzewie zawodnicy Canarinhos odnieśli 4 zwycięstwa i doznali jednej porażki. Wynik tych rozgrywek napawa trenerów i rodziców dumą.
Druga część drużyny wybrała się do Lubonia na turniej Ksawerego, jednak nie zajęła miejsca na podium. Pomimo tego, zawodnicy zaprezentowali się z dobrej strony!
Każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy medal w ramach upamiętnienia chłopca, który zasłabł na boisku i zmarł.
„Cierpliwość, wytrwałość i pot tworzą niepokonaną kombinację sukcesu.”
– Napoleon Bonaparte
Patrycja Pietraszkiewicz & Angel

Kolejne mecze rocznika 2011
KS Canarinhos Skórzewo – AP Oborniki 4:3
Pierwsza połowa tego spotkania miała dwa oblicza. Pierwsze 15 minut należało zdecydowanie do zawodników Canarinhos, którzy dość szybko zdobyli dwie bramki. Najpierw jak rasowy napastnik zachował się Przysiężniuk, a potem to drużyna gości strzeliła bramkę samobójczą. Po tym drugim trafieniu, do głosu doszli goście z Obornik, którzy przejęli inicjatywę i dość łatwo, wykorzystując niezdecydowanie oraz brak doskoku po stracie piłki, zdobyli dwie bramki.
Druga odsłona to dobra gra zawodników Canarinhos, którzy nie schodzili z połowy gości. Najpierw bardzo dobrym uderzeniem z dystansu popisał się Dudziak, a następnie po indywidualnej akcji bramkę zdobył Bartoszewski. Goście w drugiej połowie odpowiedzieli jednym trafieniem.
Standardowo już dziękujemy naszym kibicom za liczne przybycie oraz doping!
KS wystąpił w składzie:
Wesołowski, Bachorz, Cierpka-Gaj, Dudziak, S.Gieburowski, Kwaśniewski, Myszka, Pawłowski, Przysiężniuk, Rachwalik, Stawski, Stępiński
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Przysiężniuk, Dudziak, Bartoszewski
KS Canarinhos Skórzewo – Wielkopolska Komorniki 0:1
Mecz rozgrywany na bardzo dużej intensywności. Zarówno jeden jak i drugi zespół od początku grał o zwycięstwo, dlatego licznie zgromadzeni kibice oglądali bardzo wiele akcji ofensywnych. Jako pierwsi bramce gości zagrozili młodzi piłkarze Canarinhos, bo już w pierwszej z akcji, po dośrodkowaniu z lewej strony dogodną sytuację do zdobycia bramki miał Lehmann. Następnie sprzed pola karnego uderzał Daś – jednak tego dnia piłka nie chciała znaleźć drogi do bramki drużyny z Komorniki. Swoje sytuacje mieli również goście – szczególnie w końcówce pierwszej połowy, pojedynek sam na sam z Stachowskim wygrał Majkowski.
Druga połowa zaczęła się od dominacji drużyny z Komornik. I tak po jednej z indywidualnej szarży, Stachowski zdołał znaleźć drogę do bramki Canarinhos. Pomimo licznych prób ataku, sytuacji bramkowych, tego dnia piłka nie chciała znaleźć drogi do bramki gości.
Podsumowując – mecz bardzo wyrównany, żaden z zespołów nie odpuszczał nawet skrawka boiska. Szkoda, że tego dnia zawiodła skuteczność. Mimo wszystko wielkie bramka dla zawodników Skórzewa. W tym sezonie pokazują, że mogą rywalizować z każdym. Podziękowania dla rodziców/kibiców za wsparcie, doping oraz obecność na każdym ze spotkań!
KS wystąpił w składzie:
Majkowski, Ślósarski, Daś , Lehmann, Raciniewski, W.Gieburowski, Zwierzyński, Mirek, Suchodolski, Bartoszewski, Pacholczak
KS Canarinhos Skórzewo – Suchary Suchy Las 15:0
Spotkanie z drużyną Sucharów Suchy Las od początku zaczęło się od dominacji graczy Canarinhos, którzy szybko zdobyli 3 bramki. Trener Matouszek, w spotkaniu tym postawił na rotację zawodników, którzy zagrali na nietypowych dla siebie pozycjach. Zawodnicy w tym spotkaniu pokazali swoją wszechstronność oraz to, że gwarantują odpowiedni poziom sportowy na wielu pozycjach na boisku.
Majkowski, Ślósarski, Daś , Lehmann, Raciniewski, W.Gieburowski, Zwierzyński, Mirek, Suchodolski, Przysiężniuk, Pacholczak
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Suchodolski[4], Daś[3], Mirek, Raciniewski[2], Pacholczak[2], Ślósarski, W.Gieburowski, Majkowski
Ogromne podziękowania dla mamy Kuby Mirka – za poświęcony czas, liczne piękne fotografie, na które na pewno każdy zawodnik jak i kibice czekają. Dziękujemy!
Maciej Matouszek & Angel

Do przerwy bez bramek
W niedzielę 16 października kibice w Polce emocjonowali się El Clasico, jednak zanim wszyscy usiedli przed telewizorami, aby podziwiać występ Roberta Lewandowskiego, na boisku w Skórzewie, gracze z rocznika 2009 podejmowali drużynę AKF Poznań.
Do przerwy kibice nie zobaczyli bramek, jednak sytuacje stwarzali sobie zarówno goście z Poznania, jak i gospodarze. Najbliżej trafienia dla Canarinhos był Sadowski, który huknął z dystansu, jednak piłka odbiła się od poprzeczki.
Po zmianie stron gole padały z obu stron. W 48 minucie Juszczak oddał dobry strzał, bramkarz gości obronił to uderzenie, jednak przy dobitce Kiepsia był bezradny. W 58 minucie było już 2:0. Bezbarwny przed przerwą Ratajczak przeprowadził świetną indywidualną akcję, minął trzech rywali i zagrał piłkę do kapitana Juszczaka, który tym razem uderzył bezbłędnie i nie dał szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Kilka minut później Zaradny z rzutu rożnego, piłkę przejął Nowak, który zachował się jak rasowy snajper i podwyższył prowadzenie. W 68 minucie goście z Poznania trafili na 3:1 i przez chwilę zrobiło się nerwowo, bo uwierzyli, że jeszcze mogą powalczyć o korzystny rezultat. Jednak 5 minut później sytuację wyjaśnił Śliwiński, który ustalił wynik meczu na 4:1 dla Skórzewa!
Brawa za konsekwentną grę dla zawodników Canarinhos, którzy byli cierpliwy i pokonali rywali z Poznania. Dziękujemy licznie zgromadzonym kibicom/rodzicom za wsparcie!
Angel
KS Canarinhos Skórzewo – AKF Poznań 4:1 (0:0)
KS wystąpił w składzie:
Żytkowiak – Zaradny, Nowak, Wójcik, Rymaniak – Sadowski, Sobkowski, Ratajczak, Juszczak, Miśkiewicz – Budziński / Grali również: Kiepś, Śliwiński, Kapłon
Bramki dla KS-u zdobyli: Kiepś(48′), Juszczak(58′), Nowak(63′), Śliwiński(73′)