Rocznik 2010

Kolejne sparingi za rocznikiem 2010

2024-12-08
Drużyna Canarinhos z rocznika 2010 nie marnuje czasu i przygotowuje się do rundy wiosennej ligi WZPN. Zawodnicy są już po turnieju Hary Cup w Łodzi, gdzie gracze Skórzewa rozegrali mecze z innymi drużynami z całej [...]

Drużyna Canarinhos z rocznika 2010 nie marnuje czasu i przygotowuje się do rundy wiosennej ligi WZPN. Zawodnicy są już po turnieju Hary Cup w Łodzi, gdzie gracze Skórzewa rozegrali mecze z innymi drużynami z całej Polski. Wyniki jakie drużyna osiągnęła były najróżniejsze, tak jak różni byli przeciwnicy. Po kliku porażkach i wygranych zespół zajął 5 miejsce.

Kolejnym sparingpartnerem była drużyna Koziołek Poznań. Mecz odbył się na boisku przy ulicy Gdańskiej w Poznaniu, w niedzielę 8 grudnia. Obie drużyny mogą spotkać się w jednej grupie ligowej w rundzie wiosennej – więc można było liczyć na równą walkę i wyrównany mecz.

Dość mocnym akcentem zaczęli zawodnicy Canarinhos – po kilku minutach wychodząc na prowadzenie, korzystając z wyprowadzenia szybkiej kontry. Tą solową akcję celnym strzałem na bramkę zakończył Wiśniewski. Mecz nie układał się jednak po myśli zawodników Canarinhos, przeciwnicy bowiem częściej byli w posiadaniu piłki i częściej atakowali bramkę gości. Po jednym ze strzałów sprzed pola karnego piłkę źle chwycił Szmyt wpuszczając ją do bramki. Gospodarze nie cieszyli się zbyt długo z remisu, bo po chwili w identyczny sposób jak Wiśniewski swoją bramkę zdobył Miłkowski – również po solowej akcji. Wynik 2:1 dla zawodników Canarinhos utrzymał się prawie do końca pierwszej połowy. Zawodnicy Koziołka w pełni przejęli inicjatywę na boisku i jeszcze przed przerwą doprowadzili do remisu, a zaraz potem do prowadzenia. Na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 3:2 dla Koziołka. Druga połowa to niestety już tyko pokaz gry ze strony zawodników z Poznania. Z wyjątkiem dosłownie kilku akcji w wykonaniu zawodników z Canarinhos całość gry pod kontrolą mieli gospodarze, dokładając jeszcze dwie bramki. Mecz zakończył się wynikiem 5:2 i w dość przyjacielskiej atmosferze drużyny podziękowały sobie za grę.

RBK & Angel

Mecz towarzyski
Koziołek Poznań – KS Canarinhos Skórzewo   5:2

KS wystąpił w składzie:
Barcik, Bokszczanin, Jankowiak, Kowalewski, Kowalski, Kubiak, Maj, Michalski, Miłkowski, Musiej, Parus, Pieczyński, Rządkowski, Seifert, Szmyt, Wiśniewski, Woźniak

Bramki zdobyli: Wiśniewski, Miłkowski


Efektowne zakończenie rozgrywek

2024-11-16
W sobotę 16 listopada młodzi piłkarze z rocznika 2010 rozegrali ostatni mecz ligowy rundy jesiennej. Gościli drużynę Promień Opalenica. Przypomnijmy, że awans drużyna Canarinhos zapewniła sobie już wcześniej. Drużyna gości zajmowała drugie miejsce w tabeli [...]

W sobotę 16 listopada młodzi piłkarze z rocznika 2010 rozegrali ostatni mecz ligowy rundy jesiennej. Gościli drużynę Promień Opalenica. Przypomnijmy, że awans drużyna Canarinhos zapewniła sobie już wcześniej. Drużyna gości zajmowała drugie miejsce w tabeli – tak więc zapowiadało się bardzo ciekawe i emocjonujące spotkanie liderów grupy.

Drużyny rozpoczęły spotkanie bardzo rozważnie, gra była zacięta i obie strony wypracowywały sobie sytuacje do strzelenia gola. Jedną z lepszych sytuacji bramkowych w początkowych minutach meczu miał Miłkowski, ale niestety spotkanie sam na sam wygrał bramkarz gości skutecznie zapobiegając utracie bramki. Dopiero w końcowych minutach pierwszej połowy padła bramka, niestety zdobyli ją goście. Drużyna gospodarzy schodziła na przerwę w bardzo w nietęgich humorach. To był czas dla trenera Huchwajdy, jego motywująca rozmowa w szatni przywróciła wiarę i chęć do walki drużynie gospodarzy.

Po przerwie zmotywowana drużyna Canarinhos zaczęła odrabiać straty. Wyrównał Seifert pięknym strzałem z rzutu wolnego sprzed pola karnego. W następnych minutach również Seifert zdobył kolejnego gola wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Chwilę później swoją bramkę dołożył Wiśniewski. Wynik 3:1 dla uspokoił trochę atmosferę w zespole ze Skórzewa, w którym nastąpiła mała dekoncentracja. Z tej chwili nieuwagi skorzystali goście zdobywając drugą bramkę. Wynik meczu ustalił Kubiak strzelając czwartą bramkę dla Canarinhos.

Drużyna Canarinhos z 13 punktową przewagą zakończyła rozgrywki I ligi awansując do ligi wojewódzkiej. Kolejny sukces drużyny to wygranie klasyfikacji najlepszych strzelców – tutaj konkurencję zdeklasował Maksymilian Wiśniewski – zdobywając w tej edycji 28 bramek.

Okazji do świętowania zatem nagromadziło się sporo. Małe przyjęcie z herbatą, szampanem i ciastkami przygotowali wierni kibice drużyny – rodzice. Również sponsor drużyny Stomatologia Interdent, chcąc podkreślić ten sukces i podziękować za reprezentowanie podczas tych rozgrywek przygotował vouchery dla każdego z zawodników drużyny.

Dziękujemy bardzo trenerom, zawodnikom, kibicom i sponsorowi – życzymy sobie kolejnego tak udanego sezonu!

RBK & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – Promień Opalenica   4:2

KS wystąpił w składzie:
Barcik, Bokszczanin, Furgała, Jankowiak, Kowalski, Kruk, Kubiak, Kurkowski, Lewandowski, Maj, Matłoka, Miłkowski, Musiej, Parus, Pieczyński, Płóciniczak, Rządkowski, Seifert, Szmyt, Wiśniewski

Bramki dla KS-u zdobyli: Seifert[2], Wiśniewski, Kubiak


Kolejne punkty trafiają do Canarinhos!

2024-11-10
W niedzielę 10 listopada rozegrano mecz 13 kolejki I ligi okręgowej C1 Trampkarzy. Tym razem zawodnicy ze Skórzewa zostali zaproszeni do Ptaszkowa, aby rozegrać mecz z  Naszą Dyskobolią Grodzisk Wlkp. Drużyna ze Skórzewa posiadała już [...]

W niedzielę 10 listopada rozegrano mecz 13 kolejki I ligi okręgowej C1 Trampkarzy. Tym razem zawodnicy ze Skórzewa zostali zaproszeni do Ptaszkowa, aby rozegrać mecz z  Naszą Dyskobolią Grodzisk Wlkp. Drużyna ze Skórzewa posiadała już wystarczający dorobek punkowy, aby cieszyć się z pierwszego miejsca w grupie, ale nikt nie myślał, aby zwolnić tempo. W zespole panowała wola walki i chęć zdobycia kolejnych 3 punków.

Mecz rozpoczął się w najchłodniejszy poranek tej rundy, ale pomimo tego spora grupa kibiców drużyny Canarinhos zagościła na trybunach dopingując swoją drużynę. Tego dnia drużyna z Grodziska postawiła wysoko porzeczkę, licząc również na 3 punkty. Mecz był bardzo wyrównany. Drużyny na zmianę atakowały bramki przeciwników, ale bez żadnego skutku. Na przerwę zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Druga połowa rozpoczęła się również bez widocznej przewagi żadnej z drużyn. Jednak z upływem czasu delikatną przewagę w polu zdobyli zawodnicy ze Skórzewa. Kilkukrotnie zagrażając bramce przeciwnika. Swoje akcje na bramkę prowadzali kilkakrotnie: Wiśniewski, Kowalewski, Woźniak, Seifert, Kurkowski i Miszczak. Na szczęście dla gości, jedną z tych akcji wykorzystał Wiśniewski umieszczając piłkę w bramce gospodarzy. Rewelacyjnie broniący bramkarz z Dyskobolii tym razem musiał wyjmować piłkę z siatki. Komplet punktów znów trafił do Skórzewa.

RBK & Angel

Dyskobolia Grodzisk Wlkp. – KS Canarinhos Skórzewo   0:1 (0:0)

KS wystąpił w składzie:
Barcik, Jankowiak, Kowalewski, Kowalski, Kruk, Kubiak, Kurkowski, Maj, Mariak, Michałowski, Miszczak, Musiej, Parus, Pieczyński, Płóciniczak, Rządkowski, Seifert, Szmyt, Wiśniewski, Woźniak

Bramkę dla Canarinhos zdobył: Wiśniewski


Zawodnicy z rocznika 2010 najlepszym zespołem I ligi!

2024-11-03
W niedzielę 3 listopada zespół Canarinhos z rocznika 2010 zagrał kolejny mecz ligowy. Do końca rozgrywek zostały 3 mecze, które miały potwierdzić awans do ligi wojewódzkiej, walka zapowiadała się emocjonująco! Na szczęście wszystko zależało tylko [...]

W niedzielę 3 listopada zespół Canarinhos z rocznika 2010 zagrał kolejny mecz ligowy. Do końca rozgrywek zostały 3 mecze, które miały potwierdzić awans do ligi wojewódzkiej, walka zapowiadała się emocjonująco! Na szczęście wszystko zależało tylko od młodych piłkarzy Skórzewa i od ich wyników, bez oglądania się nerwowo w stronę innych zespołów. Już przed meczem humory zawodnikom poprawił wynik drużyn lokujących się bezpośrednio za Canarinhos. Promień Opalenica i Lipno -Stęszew „zagrali dla Skórzewa” – remisując. Mecz z GSP Sątopy mógł zadecydować o awansie!

Spotkanie rozpoczęło się w dość przyjaznej atmosferze, niemniej jednak obie drużyny bardzo liczyły na wygraną. Zawodnicy z Sątop od początku gry przejęli inicjatywę i to oni kilkukrotnie zagrozili bramce Canarinhos. Na szczęści Jankowiak był tego dnia w bardzo dobrej formie i jego interwencje kilkukrotnie ratowały zespół ze Skórzewa przed stratą bramki. Pomimo przewagi w grze to gospodarze pierwsi stracili bramkę. Swoją okazję do zdobycia bramki wykorzystał Kowalewski. Nie zmieniło to jednak obrazu gry i gospodarze ciągle próbowali zdobyć gola nękając stoperów KS-u i zagrażając bramce. Ale to jednak zawodnicy Canarinhos zdobyli kolejną bramkę. Na 2:0 podwyższył Wiśniewski ogrywając bramkarza z Sątop. Gospodarze nadal nie oddawali inicjatywy w grze, licząc na zdobycie bramki. Tym razem los się jednak uśmiechnął do zawodników Canarinhos, nie dość że nie stracili bramki, to jeszcze strzelili kolejne dwa gole. Na listę strzelców dopisali się: Płóciniczak i Seifert. Na przerwę drużyny schodziły z wynikiem 4:0 dla gości.

W drugiej połowie mecz wyrównał się, obie drużyny stwarzały sobie sytuacje strzeleckie. Ale tego dnia zespół ze Skórzewa wykazał się większym piłkarskim sprytem i to goście zdobyli kolejne dwie bramki. Kolejnego hat-tricka w lidze skompletował Wiśniewski, dopisując sobie kolejne dwie bramki w drugiej połowie. Zwiększając tym swoją przewagę w klasyfikacji na najlepszego strzelca ligi, gdzie od dłuższego czasu jest już liderem. Wynik 6:0 trochę osłabił koncentrację w szeregach gości, co wykorzystali gospodarze strzelając swoją pierwszą bramkę. Sytuację Skórzewa trochę poprawił Kruk strzelając bramkę podwyższając wynik na 7:1. W końcowych minutach raz jeszcze gospodarze umieścili piłkę w bramce przeciwników.

Wynik ten już teraz zapewnia nam awans do ligi wojewódzkiej, dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek! Zawodnikom i trenerom dziękujemy za emocje, które dostarczali. Kibicom dziękujemy za doping, za wytrwałość i wiarę w sukces. Dziękujemy za tak liczną obecność podczas meczów, za miłą atmosferę i kulturalne zachowanie się na trybunach, brawo!

RBK & Angel

GSP Sątopy – KS Canarinhos Skórzewo   2:7 (0:4)

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Kowalewski, Wiśniewski[3], Płócienniczak, Seifert, Kruk


Ważne punkty pozostają w Skórzewie

2024-10-25
Kolejna odsłona ligowych zmagań zawodników z drużyny 2010 miała miejsce w sobotę 25 października. Gości młodych piłkarzy z Obry 1912 Kościan. Na ostatniej prostej rozgrywek każdy punkt jest ważny, a przy ambicjach wejścia do ligi wojewódzkiej, [...]

Kolejna odsłona ligowych zmagań zawodników z drużyny 2010 miała miejsce w sobotę 25 października. Gości młodych piłkarzy z Obry 1912 Kościan. Na ostatniej prostej rozgrywek każdy punkt jest ważny, a przy ambicjach wejścia do ligi wojewódzkiej, prestiż punków jeszcze bardziej wzrasta. Cała drużyna mocno wierzy w ten sukces, więc z pełną mobilizacją gracze Canarinhos przystąpili do tego spotkania.

Początkowe minuty meczu zawodnicy ze Skórzewa uważnie prowadzili grę próbując rozprowadzać piłkę bocznymi sektorami. Mieli delikatną przewagę w posiadaniu piłki, ale żadnych konkretnych korzyści to niestety nie przynosiło. Panujący impas zmieniła decyzja trenera Huchwajdy. Zamieniając stronami gry na boisku skrzydłowych Parusa z Miłkowskim wprowadził ożywienie gry, co bardzo szybko zamieniło się na bramkę dla gospodarzy. Swoją okazję wykorzystał Parus strzelając po ładnej akcji przeprowadzanej z lewej części pola karnego. Była to dość ważna bramka, bo zmieniła obraz gry na boisku, zawodnicy Canarinhos chwycili wiatru w żagle i gra zaczęła układać się po ich myśli. Przed przerwą kolejne bramki strzelili jeszcze Rządkowski – z rzutu karnego i Kowalewski z gry. Nadal skupieni, ale w dobrych humorach gospodarze przy prowadzeniu 3:0 schodzili na przerwę.

W drugiej połowie Canarinhos nadal kontrolowali grę, podwyższając wynik do 5:0. Dwie piękne bramki dopisał sobie Seifert, obie z rzutów wolnych. Tego dnia cała drużyna pokazała wolę walki, co odzwierciedlał wynik. Niestety pod koniec meczu małą wpadkę zaliczył golkiper gospodarzy. Prawdopodobnie spowodowane to było małą ilością interwencji bramkarza w ciągu meczu i jego chwilową dekoncentracją. Jankowiak niefortunnie odbił piłę za linie końcową boiska i sprezentował gościom rzut różny. Zawodnicy Obry skorzystali z tego prezentu zamieniając stały fragment na bramkę.

Po bardzo ładnym spotkaniu mecz zakończył się wygraną gospodarzy 5:1, – co umocniło drużynę Skórzewa na pozycji lidera, przybliżając tym samym do awansu. Nie mniej jednak niepokój w szeregach kadry trenerskiej budzi fakt, że tym razem żadnej bramki nie strzelił Wiśniewski, który odnotował pierwszy mecz bez bramki w tej edycji zawodów.

RBK & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – Obra 1912 Kościan   5:1 (3:0)

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Parus, Rządkowski, Kowalewski, Seifert[2]


Treningi w rundzie jesiennej:

DzieńGodzina
Poniedziałek19:30-21:00
Wtorek18:00-19:30
Czwartek18:45-20:15
Treningi odbywać się bedą: w poniedziałki i wtorki na boisku w Dopiewcu, w czwartki na boisku przy SP1 w Skórzewie.