Rocznik 2014

Sparing rocznika 2014 z SF Luboń
Drużyna szybko wyciągnęła wnioski, że kluczem do sukcesu jest zaangażowanie i walka od pierwszej minuty, a nie dopiero pod koniec spotkania. W drugiej połowie meczu kibice mogli podziwiać kilka naprawdę ładnych akcji oraz piękne bramki, które pokazały, na co stać zespół Canarinhos, gdy grają z pełnym zaangażowaniem. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 14:11, ale najważniejsza była lekcja, jaką młodzi piłkarze wynieśli – że gra na pełnych obrotach od samego początku jest kluczowa dla osiągnięcia sukcesu.
Jakub Grzybowski & Angel
Piotr Nowaczyk,Szymon Czereda, Szymon Iliński, Jakub Kolasinski, Jan Grzybowski, Jan Ćwiek, Mieszko Stępiński, Leon Kowalonek, Michał Żuchowski, Gustaw Kuźma

Sparing rocznika 2014 z TPS-em
W ostatnim sparingu drużyna Canarinhos z rocznika 2014 zmierzyła się z TPS-em, klubem macierzystym trenera Grzybowskiego. Mecz obfitował w bramki, a obie ekipy pokazały ogromne zaangażowanie, wolę walki i chęć zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się wyraźnym zwycięstwem Canarinhos 19:12, co jest dowodem na wysoką skuteczność zawodników Skórzewa i dobrą organizację gry.
Pomimo rywalizacji, mecz toczył się w przyjaznej atmosferze i był pełen dobrej zabawy. Zawodnicy obu drużyn cieszyli się grą, dając z siebie wszystko na boisku i pokazując, że sportowa pasja łączy, niezależnie od wyniku. To spotkanie było nie tylko okazją do sprawdzenia swoich umiejętności i pracy nad taktyką, ale także do przeżycia wielu pozytywnych emocji, co jeszcze bardziej umocniło drużynowego ducha Canarinhos.
Jakub Grzybowski & Angel

Obozowe sparingi rocznika 2014
Na obozie drużyna rocznika 2014 rozegrała dwa towarzyskie mecze w Buczu, które przyniosły zarówno wiele emocji, jak i cennych doświadczeń. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem aż 11:11, a zawodnicy pokazali świetną grę, wykazując się nie tylko umiejętnościami, ale także dużą wolą walki. Drugi mecz zakończył się zwycięstwem 8:7, nie zabrakło w nim determinacji i chęci zwycięstwa.
Podczas obu spotkań na boisku panowała prawdziwie sportowa atmosfera – było dużo zabawy, ale i wiele zaciętej rywalizacji. Każdy zawodnik dawał z siebie wszystko, co widać było w ich zaangażowaniu i waleczności. Mecze te były doskonałą okazją do sprawdzenia formy oraz rozwijania umiejętności, a także budowania ducha zespołowego. Dwa spotkania w Buczu z pewnością stanowią wartościowy krok naprzód w przygotowaniach do nadchodzących rozgrywek.
Jakub Grzybowski & Angel

Rocznik 2014 na obozie
Obóz piłkarski dla rocznika 2014, który odbył się w Buczu, był pełen intensywnych treningów, dobrej zabawy oraz budowania więzi między młodymi zawodnikami. Mimo różnorodnej pogody, młodzi zawodnicy wykazali się ogromną determinacją i chęcią do nauki. Każdy dzień przynosił nowe wyzwania, które uczestnicy pokonywali z entuzjazmem, rozwijając zarówno swoje umiejętności piłkarskie, jak i kondycję fizyczną.
Jednak obóz to nie tylko ciężka praca – to także czas na integrację i nawiązywanie przyjaźni. Wspólne zajęcia, zabawy i rozmowy umocniły relacje w drużynie, co bez wątpienia przełoży się na lepszą współpracę na boisku. Uczestnicy wrócili do domu nie tylko z nowymi umiejętnościami, ale także z pięknymi wspomnieniami i poczuciem jedności zespołowej. Ten obóz pokazał, że połączenie ciężkiej pracy i dobrej zabawy prowadzi do osiągania wspólnych celów.
Jakub Grzybowski & Angel

Intensywny czas rocznika 2014 ze zmiennym szczęściem
W fazie półfinałowej zawodnikom Canarinhos przyszło zagrać z APR Antoninek, a mecz zakończył się wygraną przez drużynę Skórzewa w rzutach karnych. Ta sztuka nie udała się w ostatnim pojedynku, przeciw Juniorowi Koziegłowy, co oznaczało, że podopieczni trenera Krzysztofa zakończyli turniej na 10. miejscu, wynik ten nie oddaje jednak dobrej gry i możliwości zawodników tego dnia.
Okazja do poprawy nastrojów pojawiła się już po czterech dniach, kiedy to rocznik 2014 zmierzył się na Orliku w Dopiewie z Orkanem Konarzewo. Początkowo przeważali rywale, ale z czasem groźne ataki Canarinhos przekuwały się na zdobyte bramki i zwycięstwo 7:6. Cieszy dobra i skuteczna gra w ofensywie tego dnia, wiele do życzenia pozostawiała organizacja gry w obronie, jednak te braki udało się nadrobić zaangażowaniem i determinacją.
Z kolei w minioną sobotę 16 marca podopieczni trenera Krzysztofa mieli okazję rywalizować w meczu towarzyskim z żeńskim zespołem Warty Poznań. Zespół Canarinhos został podzielony na dwa składy, z których każdy rozegrał 2×20 minut. Świetnie poradzili sobie zawodnicy o wyższym poziomie zaawansowania, dobrze prezentowali się budując akcje z wykorzystaniem nowych elementów, poznanych w trakcie marcowych treningów, ponadto tworzyli i wykorzystywali okazje bramkowe, dzięki zastosowaniu wysokiego pressingu i na ogół unikali błędów bliżej własnej bramki. Nieźle rozpoczęła też druga grupa, która w trzeciej kwarcie była w stanie długimi fragmentami zatrzymać swoje rywalki na ich połowie i zdobyć kilka bramek. Niestety koncentracji na własnej połowie zabrakło w ostatnich 20 minutach, co skutkowało zdecydowanym zwycięstwem przeciwniczek w tej części gry.
Krzysztof Kałek & Angel
| Zdjęcie | Nazwisko Imię | Data urodzenia |
|---|
Treningi w sezonie zimowy:
| Dzień | Godzina |
|---|---|
| Poniedziałek | 17:30-19:00 |
| Wtorek | 18:45-20:15 |
| Czwartek | 18:30-20:00 |