Remis rocznika 2006B
Drużyna trenera Huchwajdy zmierzyła się w sobotni poranek 6 kwietnia w ramach drugiej kolejki rozgrywek ligowych WZPN z Przemysławem Poznań. Niestety gracze KS-u nie weszli w mecz dość skoncentrowani, ponieważ już w drugiej minucie spotkania to goście otworzyli wynik meczu po błędach lewej formacji. W sytuacji sam na sam golkiper Skórzewa przegrał pojedynek i to Przemysław cieszył się jako pierwszy. Cała pierwsza połowa w wykonaniu Canarinhos nie była najlepsza. Drużyna była nieco ospała, mało energiczna, co spowodowało utratę drugiej bramki w 27 minucie. Chwilę po straconej bramce sędzia zawodów zakończył pierwszą połowę spotkania, z czego gospodarze trochę się ucieszyli, ponieważ gra w ich wykonaniu była nie najlepsza. W przerwie trener Huchwajda analizując pierwszą część dokonał kilku roszad w formacjach oraz tchnął w zawodników nowego ducha.
Druga połowa meczu rozpoczęła się o wiele lepiej, zawodnicy Canarinhos grali odważniej i z minuty na minutę akcje gospodarzy przyjemniej się oglądało. Najważniejszy był fakt przebywania coraz częściej na połowie gości, co owocowało w sytuacje podbramkowe. I tak już w 33 minucie Rutkowski uderzeniem zza pola karnego zmieścił futbolówkę w bramce Przemysława. Zdobycz pozwoliła uwierzyć w korzystny wynik w tym dniu, choć sytuacji klarownych otwierających drogę do bramki nie było za wiele. Przy słabszej postawie całej drużyny brakowało lidera, który wziąłby na siebie ciężar gry i zmobilizował kolegów do gry jaką przyzwyczaili własnych kibiców. Po części dokonał tego w 55 minucie Wojtalik decydując się na rajd środkiem boiska, wykańczając własną sytuację płaskim uderzeniem w boczną siatkę. Na tablicy ujrzeliśmy wynik 2:2. Zaraz po zdobytej bramce Canarinhos ruszyło pełną parą na gości, ale zabrakło czasu na korzystny wynik.
Podsumowując spotkanie, pierwsza cześć meczu, którą trzeba zapomnieć, natomiast druga w wykonaniu zawodników KS-u ciekawa i energiczna, co pomogła w zdobyciu jednego punktu. Brawa za wolę walki i wiarę we własne możliwości, co pomogło zdobyć choć jeden punkt. Dziękujemy rodzicom za wsparcie w trudnych chwilach i oby było ich jak najmniej!
Marcin Wojtalik & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Przemysław Poznań 2:2 (0:2)
KS wystąpił w składzie:
Mazur, Dębski, Krzywosądzki, Nowaczyk, Czerniejewicz, Wojtalik, Kasprzak(C), Majchrzak, Rutkowski, Jankowiak, Barczak, Franczak, Sobczyk
Bramki dla KS-u zdobyli: Rutkowski, Wojtalik