Dobry występ rocznika 2008 z liderem Ligi Wojewódzkiej

„Porażki często zostają w głowie na długi czas, mimo tego trzeba robić swoje i iść do przodu” – te słowa Franka Lamparda z pewnością odzwierciedlają aktualny obraz okresu przygotowawczego młodzików Canarinhos z rocznika 2008.

13 lutego 2021 roku w zaciętym, wyrównanym i do końca emocjonującym meczu sparingowym z aktualnym liderem Grupy 2 I Ligi Wojewódzkiej  – Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski, młodzi piłkarze ze Skórzewa pokazali charakter, ambicję, umiejętności piłkarskie i wolę walki. I choć mecz zakończył się nikłym zwycięstwem gospodarzy – drużyny z Ostrowa Wlkp. 4:3, to był on niewątpliwie krokiem do przodu drużyny Canarinhos w przygotowaniach do ciężkiego sezonu ligowego.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia drużyny Canarinhos 1:0, która składnymi akcjami i dobrą organizacją gry nie pozwalała na zbyt wiele ekipie gospodarzy. Po prostym błędzie graczy Skórzewa w wyprowadzaniu piłki, gospodarze zdołali wyrównać. Przez dłuższy czas zawodnicy Canarinhos starali się udowodnić gospodarzom, że to oni zasługują na drugą bramkę i stwarzali coraz groźniejsze sytuacje pod ich bramką. Niestety piłka nożna nie jest sprawiedliwa i po dwóch kontratakach, futbolówkę z siatki musiał wyciągać bramkarz Skórzewa. Wynik 3:1 dla gospodarzy tym razem nie sprawił, że zawodnicy Canarinhos przestali wierzyć we własne umiejętności, wręcz przeciwnie! Po stałym fragmencie gry zdołali odrobić jedną bramkę, a po kolejnej składnej akcji doprowadzili do remisu 3:3. W końcowej fazie meczu, gdzie dużą rolę odgrywa zmęczenie, licząca 12 zawodników kadra Canarinhos nie była w stanie odeprzeć ataków zawodników z Ostrowa, którzy dysponowali o wiele większą liczbą boiskowych zmienników. Po niefortunnym błędzie w obronie drużyny Canarinhos, to gospodarze cieszyli się ze  zwycięstwa 4:3.

Porażki oczywiście nigdy nie są powodem do zadowolenia, ale mecz w Ostrowie Wlkp. pokazał, że w drużynie Canarinhos 2008 drzemie potencjał, a odpowiednie jego wykorzystanie to tylko kwestia czasu, ciężkiej pracy, wiary we własne umiejętności, dyscypliny boiskowej i odrobiny szczęścia. Ale jak mówił do swoich zawodników znany hiszpański trener Luis Aragones: „Im więcej pracujecie, tym więcej macie szczęścia”.

Daniel Pajączkowski & Angel

Mecz towarzyski
Ostrovią 1909 Ostrów Wlkp. – KS Canarinhos Skórzewo   4:3