Młodzicy starsi rozpoczęli rozgrywki ligowe
W sobotę 1 kwietnia gracze z rocznika 2010 podejmowali zespół Korony Zakrzewo. Pogoda we wcześniejszych dniach nie była łaskawa dla zawodników i boiska, warunki były bardzo trudne, nawierzchnia grząska, zaś na jednej z połów grę utrudniały liczne kałuże. Mimo to zawodnicy Canarinhos radzili sobie na takiej murawie całkiem nieźle. W pierwsze połowie prowadzili grę, choć rywale również potrafili wyprowadzić groźne ataki. Kilkukrotnie zespół Canarinhos ratował odważnymi interwencjami na przedpolu bramkarz Alex Kochan, jednak nie wszystkie z nich były całkowicie zgodne z przepisami, co skutkowało dwiema karami 2-minutowymi, którego między słupkami zastępował w tym czasie kapitan zespołu – Adam Rządkowski. Uchronił on nawet drużynę ze Skórzewa od straty bramki, przenosząc piłkę nad poprzeczką po rzucie wolnym. Mniej więcej w połowie
pierwszej części gry, będąc już na swojej nominalnej pozycji środkowego obrońcy, oddał groźny strzał z dystansu, skuteczną dobitką po interwencji bramkarza popisał się Warczyński i Canarinhos prowadzili 1:0. Przez kolejne pół godziny gry młodzi piłkarze Canarinhos mieli kilka okazji na podwyższenie prowadzenia i prawdopodobnie „zamknięcia” tym samym całego meczu, jednak zawodnikom Skórzewa nie udało się po raz drugi umieścić piłki w siatce bramki rywala.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się w końcówce meczu, za sprawą strzału rywali z dystansu, piłka odbiła się jeszcze nieszczęśliwie od słupka i gościom udało się wyrównać. Korona nabrała dzięki temu wiatru w żagle, a z kolei w działania defensywne gospodarzy wkradł się element niepewności. Gościom udało się jeszcze w ostatnich minutach meczu strzelić kolejne trzy bramki. Wynik 1:4 był jak to często bywa, gorszy niż gra, trzeba też przyznać, że zawodnicy Skórzewa nieźle radzili sobie przeciwko rywalowi, mającemu w swoich szeregach zawodników pierwszoligowych.
Krzysztof Kałek & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Korona Zakrzewo 1:4
Bramkę dla Canarinhos zdobył: Warczyński