Porażka z ostatnim zespołem w tabeli

W niedzielę 20 października zespół Canarinhos z rocznika 2012 podejmował u siebie drużynę AP Oborniki.

Od początku meczu lepsze sytuacje na zdobycie bramki stworzyła sobie drużyna gospodarzy. W 6 minucie Wichliński powalczył w polu karnym przeciwnika, przejął piłkę i wyłożył ją idealnie do Szala, który z trzech metrów nie trafił do pustej bramki. Minutę później było już 1:0 dla gospodarzy, kiedy to z prawej strony boiska przy piłce znalazł się Danek, podał do Wichlińskiego, a ten zamienił strzał na bramkę. W 8 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Balcerzak, ale piłka nie znalazła drogi do bramki. W 10 minucie strzał Poznanova znów minął bramkę gości. Dwie minuty później Dziwiński zdecydował się na strzał, ale i tym razem nie udało się podwyższyć wyniku spotkania. W 15 minucie rzut rożny wykonywali goście i po dośrodkowaniu w pole karne głową uderzał zawodnik z Obornik, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. To był alarm dla drużyny gospodarzy, że ten element gry goście mieli wytrenowany i właśnie rzuty rożne wykonywane przez gości siały największy zamęt pod bramką gospodarzy. Minutę później strzał zawodnika z Obornik, ale bez problemu wyłapał piłkę Skotarczak. W 19 minucie gospodarze przeprowadzili bardzo ładną akcję, kiedy to Wichliński podał do Poznanova, ale ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił prosto w niego. W kolejnych minutach bardzo groźne sytuacje stwarzali sobie goście (głównie z rzutów rożnych). W 27 minucie błąd w linii obrony wykorzystali goście i było 1:1. Nie minęła minuta i już było 1:2, kiedy to po dośrodkowaniu piłki w pole karne napastnik z Obornik głową umieścił piłkę w bramce. W 35 minucie kolejny strzał zawodnika gości, ale Skotarczak obronił groźny strzał.

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił i to goście pewniej oraz bardziej zdecydowanie atakowali bramkę gospodarzy. W 42 minucie rzut rożny dla gości i było 1:3. Dwie minuty później groźny strzał obronił Kiszmanowicz. W 46 minucie znów Kiszmanowicz obronił strzał zawodnika z Obornik. Minutę później w dobrej sytuacji znalazł się Poznanov, ale uderzył obok bramki. Dwie minuty później na strzał zdecydował się Szal, ale bramkarz gości był na posterunku. W 51 minucie znów w bardzo dogodnej sytuacji znalazł się Poznanov, ale uderzył piłkę nad bramką. Minutę później strzał zawodnika gości, ale piłka przeszła obok bramki. W 54 minucie na strzał zdecydował się Hossa, ale znów obronił bramkarz gości. Minutę później zawodnik z Obornik kolejny raz zdecydował się na strzał, ale piłka znów minęła słupek bramki gospodarzy. W 57 minucie strzał Hossy, ale i tym razem piłka poszybowała nad bramką. W 60 minucie kolejny rzut rożny dla gości, strzał głową i było bardzo blisko podwyższenia rezultatu przez drużynę gości. W 68 minucie blisko strzelenia bramki głową był Balcerzak, ale bramkarz gości pewnie złapał piłkę. W 69 minucie znów rzut rożny dla gości, strzał na bramkę i 1:4. Minutę później na rajd środkiem boiska zdecydował się napastnik gości, minął kilku zawodników Canarinhos, uderzył na bramkę, Kiszmanowicz obronił, ale wobec dobitki był bez szans i było już 1:5. W 74 minucie z rzutu wolnego próbował jeszcze Biskupski, ale strzał minął bramkę gości. Trzy minuty przed końcem Kiszmanowicz obronił strzał zawodnika z Obornik. Na dwie minuty przed końcem rozmiary porażki zmniejszył Czajka, kiedy to po jego strzale bez szans był bramkarz gości.

Wynik końcowy 2:5, ale to była jak najbardziej zasłużona porażka zespołu Canarinhos. Być może, gdyby na początku meczu swoje szanse wykorzystali młodzi piłkarze Skórzewa to spotkanie potoczyłoby się inaczej, ale trzeba przyznać uczciwie, że był to najsłabszy mecz tego zespołu pod wodzą trenera Biskupskiego. Zabrakło dokładności, spokoju, koncentracji, woli walki i charakteru. Cały niedzielny mecz obserwował trener koordynator i szkoda, że to spotkanie drużyna zagrała poniżej swoich możliwości. Gratulacje dla drużyny gości, którzy wykorzystali błędy gospodarzy i skorzystali z prezentów, które w meczu rozdawali gospodarze.

Krystian Biskupski & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – AP Oborniki   2:5 (1:2)

KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Dziwiński, Przybysz, Balcerzak – Szal, Różański, Poznanov(C), Danek – Wichliński /Grali również: Kiszmanowicz, Hossa, Biskupski, Klucek, Czajka, Pastwa, Świergiel

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Wuchliński(7′), Czajka(78′)