Remis w thrillerze

We wtorek 23 kwietnia juniorzy młodsi ze Skórzewa rozegrali spotkanie z Akademią Reissa w I lidze wojewódzkiej B2.

Mecz rozpoczął się od dobrej gry gospodarzy, co pokazało swoje efekty w 30 minucie po samobójczym trafieniu obrońcy Akademii. Zmotywowani goście nie ustąpili i po dwóch minutach wyrównali wynik, aby przed końcem pierwszej połowy wyjść na prowadzenie.

Druga część spotkania mogła rozpalić emocje na trybunach, ponieważ gracze Akademii mieli dwie dogodne sytuacje bramkowe, lecz Sowiński wyszedł z nich obronną ręką. W 61 minucie po niefrasobliwym zachowaniu we własnym polu karnym obrońcy Akademii powtórnie po samobóju gospodarze zdołali wyrównać. Pod koniec rywalizacji zawodnicy ze Skórzewa zdołali wyjść na prowadzenie po ładnym uderzeniu z 16 metra Pohla. Podopieczni trenera Kaliszana mogli podwyższyć prowadzenie, ale Frątczak zmarnował rzut karny w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, co pobudziło gości, którzy w doliczonym czasie zdołali wyrównać.

Na pochwałę zasługuje cały zespół Canarinhos, który przegrywał do przerwy, lecz zdołał wyjść na prowadzenie oraz Woźnica, który popisał się doskonałą asystą do Pohla.

Wysoczański Tomasz & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa Poznań   3:3 (1:2)

KS wystąpił w składzie:
Sowiński – Siejak, Wasilewski, Kaptur, Beśka – Królik, Pohl – Frątczak, Woźnica, Czyż – Małuszek / Grali róweniż: Michałowski, Rochowiak