Wielkie emocje w Skórzewie
W sobotę 1 czerwca zawodnicy ze Skórzewa z rocznika 2009 gościli u siebie trzeci zespół I ligi – Akademię Piłkarską Reissa. Gospodarze rozpoczęli spotkanie bardzo ofensywnie, a w początkowej fazie meczu, gra toczyła się na połowie gości. O tym, że historia lubi się powtarzać, przekonali się zawodnicy Canarinhos, gdy to zespół Reissa po jednej z kont zdobył jako pierwszy bramkę. Nie podłamało to jednak drużyny trenera Matouszka. Najpierw za sprawą bramki, strzelonej przez powracającego po kontuzji Morkisa, a następnie po dwóch bramkach Szuby (asysta Sobkowiaka i Cytlaka) zespół wyszedł na prowadzenie 3:1. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po zmianie stron, do ataków ruszył zespół gości, który za sprawą bramki zdobytej z rzutu wolnego, a następnie po akcji prawa stroną boiska doprowadził do wyrównania. Zawodnicy Canarinhos zachowali jednak chłodną głowę i ponownie ruszyli do ataków. Po jednym z nich, po dośrodkowaniu Cytlaka, piłkę do bramki skierował jeden z zawodników gości. Na tym jednak nie koniec emocji. Ponownie po akcji prawa strona zespół AP Reissa wyrównał. Nie podcięło to jednak skrzydeł młodym piłkarzom Skórzewa. Najpierw po strzale z dystansu Figla piłka trafiła w poprzeczkę, następnie Szuba po strzale wewnętrzną częścią stopy uderzył piłką w słupek. Gdy wydawało się, ze mecz zakończy się podziałem punktów, po raz kolejny młodzi zawodnicy ze Skórzewa pokazali, że gra się do końca. W 50 minucie spotkania, kapitan zespołu – Szuba, strzałem z linii pola karnego wyprowadził zespół na prowadzenie. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 5:4.
Podziękowania za doping dla wszystkich zgromadzonych kibiców, w szczególności dla Michała Tyrakowskiego oraz Marcela Grzegorczyka!
Na tym nie koniec piłkarskich emocji. W przeciągu kolejnych 7 dni zespół rozegra 4 spotkania ligowe, odpowiednio z Orlikiem Poznań, NAP Nowy Tomyśl, Wartą Poznań oraz Sparta Oborniki.
Maciej Matouszek & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa Poznań 5:4 (3:1)