Wygrana po męczarniach
Po ostatniej porażce zawodnicy Canarinhos z rocznika 2009 chcieli się zrehabilitować i zdobyć 3 punkty w meczu z AKF-em Poznań. Sztuka ta udała się, choć długo męczyli się gracze Skórzewa.
Już w 4 minucie meczu niefrasobliwa postawa w defensywie KS-i została wykorzystana przez gospodarzy, którzy objęli prowadzenie. Mimo optycznej przewagi i kilku niezłych akcji, podopieczni trenera Anioły przed przerwą nie zdołali zdobyć gola.
Po zmianie stron kapitan Juszczak w 41 minucie meczu strzelił zza pola karnego i było 1:1. Kilka minut później, świetne podanie Sadowskiego wykorzystał Kapłon, który nie dał szans bramkarzowi gości i wyprowadził kolegów na prowadzenie. Trzeba jednak przyznać, że zawodnicy AKF-u mieli też swoje okazje. Raz trafili w słupek, a w 54 minucie mogli doprowadzić do remisu, jednak Żytkowiak obronił rzut karny
Tym samym, po męczarniach i średnim występie, gracze Canarinhos zdobyli kolejne trzy punkty. W meczu w Poznaniu szansę dostało kilku zawodników, którzy w mniejszym wymiarze czasowym występowali w ostatnich spotkaniach, bo każdy zawodnik zespołu Canarinhos jest tak samo ważny!
Angel
AKF Poznań – KS Canarinhos Skórzewo 1:2 (1:0)
KS wystąpił w składzie:
Żytkowiak – Zaradny, Nowak, Ćwirko – Kapłon, Juszczak(C), Sobkowski, Kiepś – Śliwiński / Grali również: Sadowski, Wójcik, Balanicki, Ratajczak, Budziński
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Juszczak(41′), Kapłon(45′)