Wysoka porażka na koniec rundy jesiennej

W sobotni poranek 13 listopada podopieczni trenera Anioły rozegrali na własnym boisku ostatni mecz rundy jesiennej, a przeciwnikiem była drużyna AP Reissa II Poznań.

Początek meczu nie zapowiadał w ogóle tego, co wydarzyło się w trakcie spotkania, bo gracze Canarinhos zaczęli mecz odważnie. Jednak w 10 minucie goście po fatalnym błędzie w defensywie strzelili pierwszego gola. Później w ciągu kilku minut zawodnicy z Poznania trafili jeszcze kilka razy, ale niestety większość bramek padła po fatalnych błędach młodych piłkarzy Skórzewa.

Po zmianie stron rywale trafili na 6:0 w 33 minucie, a później dołożyli jeszcze dwa trafienia. Po ostatecznym wyniku, wydawać się mogło, że rywale mieli miażdżącą przewagę, jednak wcale tak nie było. Gospodarze mieli w całym meczu 6! stuprocentowych okazji do zdobycia goli, ale żadnej nie wykorzystali, a bramki, które tracili w większości nie były konsekwencją składnych akcji gości, tylko prostych, dziecinnych wręcz błędów graczy KS-u.

Ostatni mecz rundy jesiennej był mało udany, jednak mogło być zupełnie inaczej, gdyby skuteczność była lepsza i gdyby podopieczni trenera Anioły wystrzegali się prostych błędów. Koniec meczów ligowych, ale nie koniec rywalizacji w tym roku kalendarzowym, bo przed zawodnikami Skórzewa jeszcze dwa turnieje, w których głównym celem będzie poprawa skuteczności, a także spokojna gra w defensywie i unikanie prostych błędów.

Angel

KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa II Poznań   0:8 (0:5)

KS wystąpił w składzie:
Sutherland – Budziński, Wójcik, Ćwirko – Kergel, Ratajczak, Sobkowski(C), Kiepś – Miśkiewicz / Grali również: Kapłon, Śliwiński, Pallach