Zwycięstwo rocznika 2012 z APR Poznań
Od początku spotkania mecz był bardzo wyrównany, ale pierwsza groźna akcja miała miejsce dopiero w 10 minucie meczu, kiedy to ładnym przerzutem na lewą stronę boiska popisał się Kiepś, Biskupski jednak źle opanował piłkę i akcja nie została sfinalizowana. W 12 minucie groźny atak zawodnika APR, ale strzał Skotarczak wybił na rzut rożny. Minutę później akcja lewą stroną boiska graczy APR. W dobrej sytuacji znalazł się zawodnik z Poznania, ale po jego strzale, który zmierzał do bramki przy słupku, świetnie zachował się Skotarczak, który wyciągnął się jak długi i palcami wybił piłkę na rzut rożny. W 14 minucie znów strzał zawodnika gospodarzy i kolejny raz Skotarczak strzał obronił. W 18 minucie błąd w linii obrony młodych piłkarzy Canarinhos wykorzystali gospodarze i strzałem sprzed pola karnego objęli prowadzenie. W 21 minucie rzut rożny dla Canarinhos, Pielesiak wrzucił w pole karne, a tam Hossa strzałem głową mógł doprowadzić do remisu, ale strzał przeszedł obok bramki. W 22 minucie ładna trójkowa akcja środkiem boiska, Kiepś wypatrzył Biskupskiego, Biskupski podaniem uruchomił Szala, a ten strzałem dał remis drużynie gości. Minutę później Hossa świetnie podawał do Świergiela, ale jego strzał zdołał obronić bramkarz APR. W 24 minucie było 2:1 dla gospodarzy, kiedy to wykorzystali oni zamieszanie pod bramką Canarinhos i strzelili bramkę. W 30 minucie groźny strzał zawodnika APR obronił Skotarczak. Dwie minuty później Różański podawał do Pielesiaka, ale strzał tego ostatniego obronił bramkarz. W 34 minucie Budych podawał do Danka, ten oddał strzał, ale piłka przeszła minimalnie obok lewego słupka. Trzy minuty później ładna trójkowa akcja prawą stroną boiska graczy Canarinhos. Konieczny podawał do Danka, ten do Pielesiaka i było 2:2. W 38 minucie Pielesiak znalazł podaniem Czajkę, ten oddał strzał, ale tuż obok bramki. Dwie minuty później znów Czajka w świetnej sytuacji, ale będąc sam na sam z bramkarzem gospodarzy musiał uznać jego wyższość. W 42 minucie meczu świetnie powalczył o piłkę w polu karnym przeciwnika Pielesiak, odzyskał ją i strzelił swoją drugą bramkę w meczu. Minutę później rzut wolny w środku boiska po faulu na Budychu, do piłki podszedł Konieczny, podał do Smukały, a ten był bardzo podwyższenia rezultatu spotkania. W 45 minucie jeszcze jeden strzał Pielesiaka, ale znów świetnie na linii bramkowej zachował się bramkarz APR.
W 47 minucie Budych odnalazł podaniem Pielesiaka, ten podał do Biskupskiego, ale jego strzał był zbyt lekki i bramkarz gospodarzy nie miał problemów w obroną. W 52 minucie Pielesiak miał doskonałą okazję na bramkę, ale jego strzał bramkarz po odbiciu złapał na linii bramkowej. Minutę później Dziwiński źle podawał do Skotarczaka, zawodnik gospodarzy przejął piłkę, ale w sytuacji sam na sam górą był Skotarczak, który strzał obronił. W 54 minucie zamieszanie pod bramką APR, ale zawodnicy Canarinhos nie umieli wykorzystać okazji. W 55 minucie Biskupski podawał do Pielesiaka, ten do Budycha, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz APR. W 62 minucie rzut wolny wykonywał Biskupski, ale jego strzał przeszedł nad bramką. Minutę później akcja z drugiej strony boiska, strzał zawodnika APR znów świetnie obronił Skotarczak. W 68 minucie Czajka ruszył lewą stroną, podaniem uruchomił Budycha, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. W 78 minucie znów akcja gości, Smukała znalazł podaniem Koniecznego, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz APR. W 80 minucie strzał zawodnika APR kolejny raz obronił bramkarz Canarinhos. W 81 minucie Świergiel podawał do Smukały, ale jego strzał przeszedł tuż nad bramką. W 83 minucie jeszcze raz próbowali zaskoczyć bramkarza Canarinhos piłkarze gospodarzy, ale strzał przeszedł obok bramki. W 86 świetna sytuacja dla gości, Smukała podał do Koniecznego, ale jego strzał zdołał obronić bramkarz gospodarzy. Minutę przed końcem jeszcze jedna akcja Canarinhos. Rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Konieczny, na lewą stronę boiska podał do Pielesiaka, ale jego strzał był minimalnie niecelny.
Po bardzo dobrym i emocjonującym spotkaniu gracze Skórzewa pokonali APR Poznań 3:2. Mecz mógł się podobać, było wiele akcji skrzydłami, zespołowa gra oraz mnóstwo okazji do zdobycia bramki. Brawa dla zawodników Canarinhos, którzy zagrali naprawdę dobre spotkanie i jest to kolejna cenna jednostka treningowa.
Bisek & Angel
APR Poznań – KS Canarinhos Skórzewo 2:3 (2:3)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Dziwiński, Kiepś, Konieczny – Czajka – Biskupski, Budych, Danek – Smukała / Grali również: Szal, Świergiel, Hossa, Różański, Pielesiak