Aktualności

Dwie bramki Kapłona w meczu z GES Poznań
W sobotni, deszczowy poranek, drużyna Canarinhos z rocznika 2009 podejmowała na własnym boisku zespół GES Poznań. To goście byli zdecydowanym faworytem tego spotkania, ale podopieczni trenera Anioły zagrali dobre spotkanie.
W pierwszej części gracze Skórzewa prezentowali się zdecydowanie lepiej niż w pierwszym meczu tych drużyn, bo stworzyli sobie kilka dobrych okazji, aby zagrozić bramce gości. Rywale jednak bezlitośnie wykorzystywali błędy w defensywie Canarinhos i przed przerwą 4 razy trafili do siatki.
Po zmianie stron GES szybko podwyższył prowadzenie i istniało ryzyko, że gospodarze spuszczą głowy i skończy się to fatalnie. Jednak tego dnia na szczęście się to nie stało i zawodnicy KS-u dzielnie walczyli. Co prawda goście łącznie strzelili 7 goli, ale młodzi piłkarze Canarinhos również tego dnia trafiali do siatki rywala. Dwukrotnie ta sztuka udała się Kapłonowi, najpierw po świetnym doskoku zespołu do wysokiego pressingu, a później po dobrej akcji i kapitalnym dograniu Kiepsia. Kapłon mógł nawet strzelić hat-tricka, ale przy trzeciej okazji nieczysto trafił w futbolówkę.
Mimo, że to rywale z Poznania byli zespołem lepszym i zasłużenie zwyciężyli, to gospodarze mogli wracać do domów z podniesioną głową, bo tego dnia byli zaangażowani na boisku i w starciach z przeciwnikiem nikt nogi nie odstawiał.
Angel
KS Canarinhos Skórzewo – GES Poznań 2:7 (0:4)
KS wystąpił w składzie:
Bartkowiak – Rymaniak, Sadowski, Wójcik(C), Ratajczak – Kapłon, Sobkowski, Żytkowiak, Miśkiewicz, Kiepś – Pietrasik / Grał również: Śliwiński
Bramki dla Canarinhos zdobył: Kapłon[2](64′, 69′)

Cenna lekcja od Lecha Poznań
We wtorek 24 października zawodnicy Canarinhos z rocznika 2012 mieli okazję zmierzyć się w wyjazdowym meczu z zespołem Lecha Poznań. Od samego początku gospodarze uzyskali przewagę i stwarzali sobie więcej sytuacji, natomiast młodzi adepci ze Skórzewa dzielnie się bronili i raz za razem odgryzali się groźnymi kontratakami. Ostatecznie drużyna z Poznania odniosła pewne zwycięstwo, ale zawodnicy Canarinhos nie mieli się czego wstydzić i schodzili z boiska z pozytywnym nastawieniem po wykonaniu dobrej pracy na boisku.
Marcel Szymkowiak & Angel

Towarzyskie granie rocznika 2016
22 października odbył się trójmecz przeciwko AP Reissa 2016, Poznańska 13 Poznań rocznik 2015 i Canarinhos 2016. Niestety pogoda była deszczowa, ale nie przeszkadzało to zawodnikom w tworzeniu zgranych akcji i strzelaniu wielu goli. W składzie Skórzewa wystąpiło 10 zawodników, przez co mogli wystąpić w dwóch drużynach. Gościom dziękujemy za przyjazd i stworzenie sportowej atmosfery!
Wojciech Chlebowski & Angel

Szalony mecz seniorów
W szatni mocno tonowano rosnące emocje i na boisko piłkarze Canarinhos wyszli z nastawieniem na grę w piłkę i dalszą walkę o 3 punkty.
Od początku drugiej połowy byli zespołem, który kontrolował wydarzenia, choć grali w 10-tkę i sprawiało to wiele trudności. W 68 minucie po szybkiej kontrze Beśka wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Jednak już minutę później za drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną, zszedł z boiska strzelec pierwszego gola – Malinowski. Sytuacja stała się szalenie trudna, tym bardziej, że minutę później goście strzelili na 2:2. O ile w niedowadze jednego zawodnika gospodarze byli w stanie pograć piłką, to już od 70 minuty nie stać ich było nas na więcej niż na obronę przed oblężeniem bramki. Jednak po około 11′ minutach udało się wyprowadzić kontrę, którą sfinalizował Kaźmierczak, fantastycznym uderzeniem zza pola karnego. Przed meczem nikt nie byłby w stanie wymyślić takiego scenariusza tego spotkania. Seniorzy Canarinhos liczyli, że uda nam się dowieźć prowadzenie do końca spotkania, jednak w 87 minucie goście wyrównali.
Ten mecz wiele kosztował zawodników Skórzewa. Z jednej strony niedosyt, że nie udało się zdobyć trzech punktów, z drugiej biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności należy szanować ten punkt. Drużyna zagrała bardzo dobrze i mądrze. Fakt, że dwa razy w coraz większej niedowadze wychodzili na prowadzenie, świadczy o fantastycznym zaangażowaniu zespołu.
Damian Konieczny & Angel
Staniewicz – Szymański (89′ Łaski), Bałuta, Kaźmierczak, Banasiak – Baranowski (60′ Kurcewicz), Sobański (65′ Kwiatkowski) , Tierling, Malinowski, Pawlak (70′ Stachowiak) – Tokarek (63′ Beśka)

Wygrana rocznika 2009
W deszczową niedzielę gracze z rocznika 2009 rywalizowali w Komornikach, gdzie mierzyli się z drużyną Orłów. W pierwszym spotkaniu tych drużyn dość niespodziewanie to zespół z Komornik zwyciężył, więc młodzi piłkarze Canarinhos byli żądni rewanżu.
Od pierwszej minuty goście ze Skórzewa dominowali na placu gry, czego udokumentowaniem był gol Miśkiewicza w 7 minucie. Zdecydowanie dłużej utrzymywali się przy piłce podopieczni trenera Anioły, niestety zawodziła skuteczność. Pod koniec pierwszej połowy gospodarze mocniej zaatakowali, ale wynik się nie zmienił.
Po zmianie stron gra nieco się wyrównała, ale zawodnicy Canarinhos mieli optyczną przewagę. W końcu w 70 minucie Żytkowiak podwyższył prowadzenie. Wydawało się, że jest po meczu, ale chwilę później po błędzie w defensywie Canarinhos, gospodarze strzelili kontaktowego gola i do końca meczu było nerwowo.
Jednak ostatecznie to Canarinhos zwyciężyli i w dobrych humorach wracali do domów!
Angel
Orły Komorniki – KS Canarinhos Skórzewo 1:2 (0:1)
KS wystąpił w składzie:
Żytkowiak – Sadowski, Sutherland, Wójcik, Ćwirko – Kapłon, Sobkowski, Balanicki, Kiepś – Miśkiewicz / Grali również: Bartkowiak, Rymaniak, Śliwiński, Pietrasik
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Miśkiewicz(7′), Żytkowiak(70′)