Aktualności

Mecz kontrolny rocznika 2019
Wszyscy Canarinhos spisali się znakomicie, ogromne brawa! Zawodnikom oraz trenerom z Kamionek bardzo dziękujemy za sportową rywalizację i do zobaczenia ponownie!
Filip Krawczyk & Angel

Druga kolejka I ligi za zawodnikami z rocznika 2011
W sobotę 22 marca młodzi zawodnicy Canarinhos z rocznika 2011 podejmowali na boisku w Szreniawie zespół Koziołka Poznań. Warto dodać, że w minionej rundzie zawodnicy rocznika 2011 rozgrywać będą swoje mecze w roli gospodarza na stadionie w Plewiskach lub w Szreniawie.
W pierwszych minutach spotkania mecz był bardzo wyrównany, raz atakowali gospodarze, a raz goście. Obraz gry zmienił się od 12 minuty spotkania, kiedy to zawodnik drużyny Koziołka zagrał piłkę ręką, chcąc zapobiec utracie bramki. Za to zagranie sędzia pokazał czerwoną kartę. Od tego momentu stroną zdecydowanie przeważającą był zespół Canarinhos, który skrupulatnie realizował fazę budowania i raz za razem zagrażał bramce gości.
Dziękujemy kibicom za doping, a drużynie Koziołka za grę fair play. Do zobaczenia w meczu w Poznaniu. Podziękowania również dla zawodników Skórzewa, którzy nie byli powołani na spotkania, a przyjechali wspierać swoich kolegów z boiska. To tylko pokazuje team spirit jaki jest w tym zespole! Miejmy również nadzieję, że Gmina Dopiewo w niedalekiej przyszłości stanie na wysokości zadania i wybuduje w Skórzewie boisko z prawdziwego zdarzenia!
Maciej Matouszek & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Koziołek Poznań 10:1
KS wystąpił w składzie:
Berczyński, Stawski, Piechocki, Pawłowski, Myszka, Gieniusz, Kluj, Roykowski W., Nietopiel, Gawroński, Marcinkowski W., Przybylski, Marcinkowski I., Stępiński, Gieburowski S., Koperski
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Przybylski[3], Marcinkowski W.[2], Marcinkowski I., Kluj, Pawłowski, Piechocki, Nietopiel

Rocznik 2012 pokonał Wartę w meczu towarzyskim
W sobotę 22 marca zespół Canarinhos z rocznika 2012 rozegrał mecz sparingowy na wyjeździe z drużyną Warty II Śrem.
Już po kilkunastu sekundach młodzi piłkarze Canarinhos przeprowadzili groźną akcję. Hossa podawał do Danka na prawe skrzydło, ten wrzucił w pole karne, ale Poznanov nie trafił czysto w piłkę. W 4 minucie meczu rzut rożny wykonywali gracze Warty Śrem, ale dobrze zachował się Skotarczak i piłkę chwycił. W 9 minucie Danek prostopadłą piłką uruchomił Poznanova, ale jego strzał minimalnie przeszedł obok słupka. Minutę później kolejny raz Poznanov znalazł się w dobrej sytuacji, ale bramkarz gospodarzy obronił strzał nogami. W 17 minucie rzut wolny dla gości wykonywał Czajka, piłka trafiła w mur, a jego dobitkę znów obronił golkiper Warty. W 18 minucie rzut rożny wykonywał Czajka, w zamieszaniu pod bramką najlepiej zachował się Biskupski, ale jego strzał został zatrzymany przez obrońcę Warty tuż przed bramką. Dwie minuty później Danek z prawej strony boiska idealnie dograł piłkę na głowę Poznanova, ale jego strzał przeszedł nad bramką. Dwie minuty później swoich sił spróbował Frąckowiak, ale jego uderzenie również poszybowało nad bramką. W 24 minucie jedna z niewielu akcji gospodarzy, z prawej strony boiska szarżował zawodnik Warty Śrem uderzył w stronę bramki i niestety po rękach Skotarczaka piłka wtoczyła się do bramki. Trzy minuty później Smukała próbował zaskoczyć bramkarza Warty, ale piłka znów nie znalazła drogi do bramki. W 31 minucie rzut wolny z lewej strony boiska dla gości wykonywał Czajka, w polu karnym zauważył dobrze ustawionego Zachasia, idealnie dograł na jego głowę i było 1:1. Trzy minuty później groźna kontra gospodarzy została powstrzymana w ostatniej chwili przez dobrze interweniującego Zachasia. W 36 minucie kolejna ładna akcja gości. Czajka na lewej stronie boiska podawał do Poznanova, ten znalazł się w sytuacji sam na sam i strzelił bramkę dla Canarinhos. Dwie minuty później świetne podanie Poznanova do Smukały, ale strzał tego ostatniego minimalnie przeszedł obok lewego słupka bramki Warty Śrem. W pierwszej połowie zawodnicy Canarinhos w pełni zasłużyli na prowadzenie. Gra mogła się podobać, akcje były składne i widać było pomysł w grze.
Dwie minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie Świergiel uruchomił podaniem Czajkę, ale jego strzał przeszedł obok bramki. W 51 minucie swoich sił próbował Smukała, ale bramkarz gospodarzy był na posterunku. Dwie minuty później piękny strzał Czajki zatrzymał bramkarz Warty, który palcami sparował piłkę na rzut rożny. Minutę później znów bramkarz Warty został zatrudniony, kiedy to Świergiel huknął jak z armaty, a golkiper ze Śremu kolejny raz obronił strzał napierających młodych piłkarzy Canarinhos. W 58 minucie Smukała podawał do Biskupskiego, ale jego strzał poszybował nad bramką. Cztery minuty później akcję od bramki rozpoczynali gospodarze, Hossa z prawej strony boiska odebrał piłkę, podał do Czajki, a ten piękny strzałem w długi róg podwyższył wynik spotkania. Dwie minuty później akcja gospodarzy, ale strzał pewnie obronił Skotarczak. Cztery minuty później dwukrotnie próbowali uderzać na bramkę Skotarczaka zawodnicy Warty Śrem, ale bramkarz Canarinhos nie dał się zaskoczyć. Minutę później Poznanov podawał do Danka, ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy, ale uderzył prosto w niego. W 71 minucie Przybysz pięknie wypatrzył Poznanova, ale jego strzał przeszedł obok bramki. W 75 minucie Biskupski z lewej strony boiska wywalczył piłkę tuż przed polem karnym gospodarzy, podał do Czajki, który ograł dwóch zawodników Warty, następnie dograł ją Danka w środkową strefę, a ten strzelił na 4:1 dla Canarinhos. Niestety Czajka został w tej sytuacji sfaulowany i musiał wcześniej opuścić boisko. Na dwie minuty przed końcem meczu akcję z własnego pola karnego rozpoczął Zachaś, który podał dłuższą piłkę do Smukały, ten do Danka i w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy ustalił wynik spotkania.
Po bardzo dobrym meczu w wykonaniu zawodników Canarinhos, wygrali oni na wyjeździe z drugą drużyną Warty Śrem 5:1. Było to zasłużone zwycięstwo, a gracze Skórzewa grali naprawdę dobry mecz. Były akcje skrzydłami, gra od tyłu, pomysł na grę oraz powtarzalność, co bardzo cieszy przed nadchodzącym sezonem, brawo!
Bisek & Angel
Warta II Śrem – KS Canarinhos Skórzewo 1:5 (1:2)KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Przybysz, Różański, Hossa – Biskupski, Świergiel, Czajka, Danek – Poznanov / Grali również: Zachaś, Smukała, Frąckowiak, Bajon
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Zachaś, Poznanov, Czajka, Danek[2]

Warta Poznań pokonana przez rocznik 2011!
W środowe popołudnie w Poznaniu, na stadionie przy ul. Warmińskiej młodzi podopieczni trenerów Matouszka i Miernika zmierzyli się w ligowym starciu z drużyną Warty Poznań. Mecz stał na wysokim poziomie piłkarskim oraz wolicjonalnym. Oba zespoły grały ofensywnie chcąc przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Gratulacje dla obu zespołów za świetne widowisko! Ostatecznie w spotkaniu padła tylko jedna bramka. Po ataku szybkim i trójkowej akcji Panek – Cichy – Zwierzyński, ten ostatni wpakował piłkę do bramki poznańskiego zespołu. Zachęcamy do jej obejrzenia na FB Klubowym.
Maciej Matouszek & Angel
Warta Poznań – KS Canarinhos Skórzewo 0:1
KS wystąpił w składzie:
Majkowski, Dudziak, Rachwalik, Jeriominas, Przysiężniuk, Zwierzyński, Stopin, Raciniewski, Panków, Cichy, Śmiechowski, Cieśla, Grabowski, Pawłowski, Ślusarski, Szafarkiewicz
Bramkę dla Canarinhos zdobył: Zwierzyński

Wychowanek Canarinhos v-ce Mistrzem Niemiec!
Miło nam poinformować, że wychowanek Canarinhos – Jakub Adamczak – były podopieczny trenerów Michała Anioła i Konrada Miernika, został w miniony weekend, wraz ze swoją drużyną Berliner SC, v-ce Mistrzem Niemiec w futsalu U19. Dodatkowo Kuba został wybrany najlepszym bramkarzem Mistrzostw, a statuetkę odebrał z rąk dyrektora szkolenia DFB!
Jakub Adamaczak, urodzony w 2007 roku, trenuje w drużynie Berliner SC i razem ze swoim zespołem został zgłoszony do walki o Mistrzostwo Niemiec w futsalu. Przeszli przez sito kwalifikacji, później wygrali mistrzostwo Berlina, następnie mistrzostwo NOFV (północno wschodni związek piłki nożnej – odpowiednik makroregionu). Zwycięzca awansował do finałów DFB, gdzie zwyciężyli po zaciętym pojedynku finałowym z Energii Cottbus, w którym Kuba miał kilka kluczowych interwencji.
W wielkim finale w dniach 14-16.03.2025 w Duisburgu (Sportschule Wedau – największa szkoła sportowa w Niemczech) spotkało się 6 drużyn podzielone na 2 grupy po 3 drużyny. Po kiepskim pierwszym meczu (porażka) w drugim pokazali się z bardzo dobrej strony i wygrali 4:1, co dało im awans do niedzielnych półfinałów z drugiego miejsca. W starciu półfinałowym po objęciu dwubramkowego prowadzenia niestety rywal złapał kontakt na 2:1. Ostatnie minuty to jednak popisowa gra Kuby w tym obroniony „przedłużony” rzut karny i awans do finału, w którym spotkali się z zespołem Niendorfer TSV (z którym w meczu otwarcia polegli).
Warto dodać, ze w barwach Niendorfer występowali futsaliści, a regulaminowy czas to wymiana ciosów i sporo interwencji Kuby, które w trudnych momentach utrzymywały drużynę z Berlina przy życiu. Mecz zakończył się wynikiem 0:0 i sędzia zaprosił do dogrywki. Niestety na minutę przed końcem przeciwnik zdołał zdobyć bramkę na 1:0 i to oni zdobyli tytuł mistrza. Drużynie z Berlina przypadło v-ce mistrzostwo, natomiast Kuba został wybrany najlepszym bramkarzem mistrzostw!
Brawo Kuba! Jesteśmy dumni i trzymamy kciuki za dalsze sukcesy!