Aktualności

Wygrana seniorów na inauguracje rundy!
Wielcy mistrzowie są wielcy, bo potrafią zauważać swoje błędy, nad nimi pracować i wiecznie są głodni bycia jeszcze lepszym. Tak jest z seniorami Canarinhos. Wygrywają mecze, cieszą się i są głodni kolejnych zwycięstw, ale też wiedzą, że mogą być lepsi i robią wszystko, żeby permanentnie podnosić swój poziom. Zagrali bardzo solidny mecz i teraz jest pora na świętowanie. Bardzo dobry początek rundy cieszy, podobnie jak zwycięstwo z przeciwnikiem z pierwszej trójki! Zawodnicy Skórzewa mają w sobie dużo pokory i od nowego tygodnia wracają do pracy nad doskonaleniem umiejętności!
Przemysław Brzeziński & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Błękitni Owińska 2:1 (1:0)
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Witkowski, Danielewicz

Dobry występ w meczu towarzyskim
Już w 2 minucie na indywidualną akcję prawym skrzydłem zdecydował się Danek, który ograł przeciwnika zakładając piłkarską „siatkę”, wrzucił piłkę w pole karne, wyszedł z tego centrostrzał i bramkarz gospodarzy musiał wybić ją na rzut rożny. W 5 minucie spotkania Danek z prawej strony boiska podawał do dobrze ustawionego Smukały, ale jego strzał obronił golkiper Kłosa. Minutę później uderzać próbował Czajka, ale znów na posterunku był bramkarz gospodarzy. W 8 minucie pierwsza groźna akcja młodych piłkarzy z Gałowa mogła zakończyć się bramką, ale wychodzącego na czystą pozycję napastnika gospodarzy ubiegł Różański, który wślizgiem wybił piłkę na aut. W 11 minucie Hossa uderzał na bramkę, bramkarz Kłosa obronił, dobitka Danka i znów piłka wylądowała w rękach goalkipera gospodarzy. Trzy minuty później z prawej strony boiska piłkę w pole karne dogrywał Danek, opanował ją Czajka, ale jego strzał przeszedł obok słupka. Minutę później rzut wolny dla Canarinhos, do piłki podszedł Czajka, ale jego strzał obronił bramkarz Kłosa. W 17 minucie Biskupski z lewej strony boiska wrzucił piłkę w pole karne do Danka, ale jego strzał znów obronił bramkarz gospodarzy. W 23 minucie swoich sił znów próbował Czajka, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz Kłosa. Minutę później znów próbował Czajka, ale tym razem strzał przeszedł nad poprzeczką. W 27 minucie na indywidualną akcję prawym skrzydłem znów zdecydował się Danek, po jego szarży obrońca gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Do piłki podszedł Czajka, który idealnie dograł piłkę na głowę Zachasia, a ten otworzył wynik spotkania. Cztery minuty później kolejny raz z rzutu rożnego dośrodkowywał Czajka, tym razem znalazł w polu karnym Wojtanowskiego, ale jego strzał głową obronił bramkarz Kłosa. W 35 minucie kolejny rzut rożny dla Canarinhos, Czajka wrzucił piłkę do Wojtanowskiego, ten uderzył z prawej nogi, ale znów obronił bramkarz gospodarzy. Dwie minuty później rzut rożny wykonywali gospodarze, wrzutka w pole karne, piłka trafiła przed pole karne gości, na strzał zdecydował się napastnik Kłosa, ale świetną interwencją nogami popisał się Skotarczak i strzał obronił. W 40 minucie jeszcze raz rzut rożny dla Canarinhos, Czajka dośrodkował w pole karne, tam do piłki dopadł Skrzypczak, ale jego strzał przeszedł obok bramki. Do przerwy Kłos przegrywał u siebie z Canarinhos 0:1. Pierwsza połowa to lepsza gra drużyny gości, którzy od linii bramkowej w bardzo ładny sposób budowali akcje ofensywne i nie pozwalali na zbyt wiele graczom Kłosa.
W drugą połowę lepiej weszli goście i już w 42 minucie zaatakowali bramkę gospodarzy. Zachaś prostopadłym podaniem próbował uruchomić Skrzypczaka, ale piłka okazała się zbyt mocna i ten do piłki nie doszedł. Dwie minuty później odbiór w środku pola zaliczył Biskupski, podał piłkę do Hossy, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. W 45 minucie na indywidualną akcję lewą flanką zdecydował się Skrzypczak, ale akcja nie zakończyła się strzałem na bramkę. Dwie minuty później kontra piłkarzy Kłosa, strzał na bramkę Canarinhos, ale Skotarczak był dobrze ustawiony i strzał obronił. Minutę później Biskupski podawał do Jankowskiego, ale jego strzał przeszedł obok bramki. W 51 minucie piękna akcja gości. Najpierw Różański odebrał piłkę w środku pola, uruchomił z lewej strony Danka, ten podał do środka do nadbiegającego Hossy, Hossa podał do Smukały, który na prawym skrzydle zauważył dobrze ustawionego Biskupskiego, Biskupski do Smukały, Smukała do Biskupskiego, ten znów do Smukały w pole karne i strzał tego ostatniego przeszedł nad bramką Kłosa. W 59 minucie rzut rożny wykonywał Różański, małe zamieszanie w polu karnym gospodarzy, przy piłce znalazł się Kowalski, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki. W 62 minucie rzut wolny dla Canarinhos, do piłki podszedł Biskupski, oddał bardzo ładny strzał nad murem pod poprzeczkę, ale bramkarz zdołał wybić na rzut rożny. Cztery minuty później było już 0:2, kiedy to w zamieszaniu pod bramką gospodarzy najlepiej zachował się Skrzypczak, który podał do Wojtanowskiego, a ten podwyższył wynik spotkania. W 68 minucie na lewym skrzydle znów rozpędził się Skrzypczak, minął trzech rywali, ale w sytuacji sam na sam minimalnie się pomylił i nie trafił do bramki. Minutę później Danek z prawej strony boiska podawał w pole karne do Czajki, który dołożył nogę i ustalił wynik spotkania na 0:3. W 75 minucie ładna akcja gości, Wojtanowski dograł z prawej strony w pole karne do Skrzypczaka, ale zabrakło centymetrów, aby ten uderzył na bramkę. W ostatniej minucie spotkania kolejny rzut rożny wykonywał Czajka, dograł na głowę Wojtanowskiego, ale piłka przeszła tuż obok bramki. Po tej akcji sędzia zakończył mecz.
Po bardzo dobrym spotkaniu młodzi piłkarze Skórzewa zasłużenie pokonali na wyjeździe Kłos Gałowo. Można było zobaczyć w tym meczu grę zespołową, akcje skrzydłami, strzały na bramkę i walkę na całej szerokości boiska. Zawodnicy Canarinhos od początku narzucili swój styl gry i przez pełne 80 minut dominowali na boisku. Brawa dla wszystkich zawodników za postawę na boisku!
Bisek & Angel
Kłos Gałowo – KS Canarinhos Skórzewo 0:3 (0:1)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Kowalski, Różański, Jankowski – Biskupski, Czajka, Hossa, Danek – Smukała / Grali również: Zachaś, Wojtanowski, Piechowiak, Skrzypczak, Frąckowiak, Licznierski
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Zachaś(27′), Wojtanowski(66′), Czajka(69′)

Zbyt dużo błędów, aby wygrać
W pierwszej kolejce rundy wiosennej ligi wojewódzkiej rocznik 2013 rozegrał spotkanie w Obornikach. Zawodnicy mieli okazje sprawdzić swoje umiejętności na głównej płycie Sparty. Boisko wyglądało znakomicie jak tą porę roku, choć po ostatnich opadach deszczu, które nawiedziły Wielkopolskę było grząskie, ale jednakowe dla obu drużyn.
Podsumować jednym stwierdzeniem to spotkanie można tylko tak: gra błędów, drużyna która potrafi wykorzystać, wygrywa. Tak właśnie to wyglądało. Canarinhos od pierwszej minuty było trochę przestraszone i trema dała o sobie znać. Pierwszy błąd w 4 minucie i Oborniki zdobywają bramkę, mijają dwie minuty kolejny błąd, ale tym razem po stronie gospodarzy i Zodro w sytuacji sam na sam z bramkarzem przegrywa rywalizacje. Kolejne już minuty to przewaga zawodników w biało-czerwonych strojach. Pomimo tego, że przewaga posiadania piłki była po stronie gospodarzy to nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Kolejne bramki, które wpadły w tym spotkaniu to błędy obu drużyn. Jeden z nich wykorzystany przez gości, mianowicie Górecki dobrze ustawiony, który otrzymał podanie od bramkarza Sparty i uderzenie na pustą bramkę mogło się skończyć tylko jednym, czyli futbolówką w siatce.
Podsumowując spotkanie, więcej wymuszonych błędów popełnili goście i to oni schodzili z placu jako przegrani w tym pojedynku.
Czas na rehabilitację już za tydzień w Skórzewie, rywal to Unia Swarzędz.
Marcin Wojtalik & Angel

Ostatnie sprawdziany przed ligą
W sobotę i niedzielę młodzik z rocznika 2013 rozegrał ostatnie mecze kontrolne przed zbliżającymi się rozgrywkami Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
W sobotę zawodnicy Canarinhos zagrali w Kotowie z rówieśniczkami z Poznania, które reprezentują barwy Akademii Lejdis. Mecz przebiegł w miłej atmosferze, ponieważ w dniu, w którym odbył się mecz był dniem kobiet. A tuż po końcowym gwizdku zawodnicy Skórzewa stanęli na wysokości zadania, przybijając piątkę z przeciwniczką i wręczając tulipana.
Niedziela to już turniej w Puszczykowie. Zameldowało się 7 drużyn. Mecze trwały 20 minut i każdy zagrał z każdym. Każdy uczestnik miał zagwarantowane 120 minut grania, więc minut było sporo. Było też dużo okazji do sprawdzenia różnych wariantów gry. Był to generalny sprawdzian przed ligą, która zainauguruje w najbliższą sobotę wyjazdem do Obornik.
Marcin Wojtalik & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Lejdis Poznań
KS wystąpił w składzie:
Prusiński, Przybylak, Jóźwiak, Sobczak, Zodro, Dąbrowski, Adamczak, Bajon, Szmatuła, Frąckowiak, Wiznerowicz Górecki, Knop, Kruczyński, Gulej
W turnieju w Puszczykowie KS wystąpił w składzie:
Prusiński, Kręglewski, Szmatuła, Skrzypczak, Jóźwiak, Piechowiak, Lipiecki, Sobczak, Dąbrowski, Górecki, Adamczak, Wiznerowicz, Przybylak

III miejsce rocznika 2014 na LB Sport
W weekend 8-9 marca drużyna rocznika 2014 wzięła udział w turnieju LB Sport, w którym rywalizowało 10 zespołów podzielonych na dwie grupy. Canarinhos trafili do wymagającej grupy, gdzie zmierzyli się z Avia Kamionki, Koroną Zakrzewo, Szkołą Futbolu Luboń oraz Falubazem Zielona Góra.
Faza grupowa była bardzo udana – trzy zwycięstwa nad Avia Kamionki, Koroną Zakrzewo i Szkołą Futbolu Luboń zapewniły zespołowi awans do półfinału. Jedyna porażka – z Falubazem Zielona Góra – nie przeszkodziła w zajęciu pierwszego miejsca w grupie, co pokazuje, jak wyrównany był poziom rywalizacji.
W niedzielnym półfinale Canarinhos zmierzyli się z Unią Swarzędz. Pomimo ogromnej ambicji i zaangażowania, nie udało się awansować do finału. Jednak w meczu o trzecie miejsce drużyna pokazała klasę, wysoko pokonując 7:1 Avia Kamionki.
Trenerzy oraz licznie zgromadzeni rodzice byli bardzo zadowoleni z postawy i waleczności zawodników. Turniej dostarczył wielu emocji i radości, a drużyna już nie może się doczekać kolejnych wyzwań i rywalizacji na równie wysokim poziomie!
Jakub Grzybowski & Angel
KS wystąpił w składzie:
Ćwiek, Czereda , Trzebowski, Grzybowski, Kolasiński, Kowalonek, Wenclewski, Wiśniewski, Jóźwiak , Kujawa, Gembus, Kuźma.