Aktualności

Canarinhos 2015 na turnieju we Wrocławiu

2025-03-02
W weekend 1-2 marca zawodnicy Canarinhos wzięli udział w turnieju Winter Cup we Wrocławiu. Mieli przyjemność zmierzyć się z takimi drużynami jak: Widzew Łódź, AP Oleśnica, FK Dukla Jižní Město, Śląsk Wrocław, SV Wacker 09 [...]

W weekend 1-2 marca zawodnicy Canarinhos wzięli udział w turnieju Winter Cup we Wrocławiu. Mieli przyjemność zmierzyć się z takimi drużynami jak: Widzew Łódź, AP Oleśnica, FK Dukla Jižní Město, Śląsk Wrocław, SV Wacker 09 Cottbus-Ströbitz, Athletic Wrocław, MFK Dukla Banská Bystrica, PKS Victoria Zerzeń, FA Praha, Bohemians Praha, TJ Start Brno, Okula Nýrsko.

W sobotę Canarinhos zajęli 3 miejsce w grupie kwalifikacyjnej, których było 8 każda po 5 zespołów, skutkowało to umieszczeniem Canarinhos w drugiej grupie finałowej. Zawodnicy Skórzewa w niedzielę zagrali 7 meczy, lecz zanim to nastąpiło w wolnym czasie zawodnicy podziwiali piękne Afrykanarium we Wrocławiu. Umiejętności, przygotowanie zawodników oraz ich duch walki przyczynił się do wygrania swojej grupy finałowej. Finalnie młodzi piłkarze KS-u zakończyli turniej na 17 miejscu.

Krzysztof Wojtalik & Angel

KS wystąpił w składzie:
Jan Koberski, Oskar Szymański, Bartosz Kurdzieko, Jan Świderski, Mikołaj Anioła, Adam Gawron, Ignacy Puszcz, Antek Lipiecki, Tymon Karbowski, Maks Bukowski


Turniej Maraton Cup rocznika 2014

2025-03-02
W niedzielę 2 marca zawodnicy rocznika 2014 wzięli udział w turnieju Maraton Cup, organizowanym przez Koziołek Poznań. Rozgrywki toczyły się w systemie 7×7, co wymagało od drużyn dużej mobilności, współpracy i intensywnej gry. Rywalizacja była [...]

W niedzielę 2 marca zawodnicy rocznika 2014 wzięli udział w turnieju Maraton Cup, organizowanym przez Koziołek Poznań. Rozgrywki toczyły się w systemie 7×7, co wymagało od drużyn dużej mobilności, współpracy i intensywnej gry.

Rywalizacja była niezwykle zacięta – spotkania były wyrównane, a zawodnicy walczyli do ostatniego gwizdka, nie ustępując przeciwnikom ani na krok. Turniej stał na wysokim poziomie, a o jego wyrównanej stawce świadczy fakt, że aż cztery drużyny zdobyły identyczną liczbę punktów.

Licznie zgromadzona publiczność doceniła wysiłek i zaangażowanie młodych piłkarzy, nagradzając ich gromkimi brawami. Było to świetne doświadczenie i cenne przetarcie przed kolejnymi turniejami, w których drużyna rocznika 2014 na pewno będzie walczyć z równie dużą determinacją!

Jakub Grzybowski & Angel

Porażka w meczu z Mieszkiem Gniezno

2025-03-02
W niedzielę 2 marca gracze z rocznika 2012 zagrali mecz sparingowy na wyjeździe z zespołem Mieszko Gniezno. Już w 2 minucie dobra akcja gości mogła zakończyć się bramką. Różański podawał do Czajki, ten podał do [...]
W niedzielę 2 marca gracze z rocznika 2012 zagrali mecz sparingowy na wyjeździe z zespołem Mieszko Gniezno.

Już w 2 minucie dobra akcja gości mogła zakończyć się bramką. Różański podawał do Czajki, ten podał do Koniecznego, ale jego strzał z bramki wybił obrońca gospodarzy. W 6 minucie świetnie piłkę z autu wyrzucił Kiepś, podawał do Pielesiaka, ale jego strzał przeszedł nad bramką. Minutę później uderzał Hossa, ale znów strzał przeszedł nad poprzeczką bramki gospodarzy. W 8 minucie strzał oddał Różański, ale bramkarz Mieszka był na posterunku. W 9 minucie dobra akcja gospodarzy, napastnik Mieszka znalazł się w dobrej sytuacji, przelobował Przygockiego, ale piłkę z bramki głową zdołał wybić na rzut rożny Konieczny. W 11 minucie było już 1:0 dla gospodarzy, którzy wyszli z szybką kontrą i strzałem na bramkę otworzyli wynik spotkania. Niestety w tej samej minucie z boiska zejść musiał kontuzjowany Wojtanowski, który już przed meczem zmagał się z kontuzją. Dwie minuty później strzał na bramkę Canarinhos, jednak tuż obok bramki. W 14 minucie świetnie zachował się Przygocki, który groźny strzał sparował na rzut rożny. W 17 minucie zamieszanie w polu karnym Canarinhos wykorzystali goście. Jeden strzał został zablokowany, drugi też, ale trzeci już nie i po nogach ratującego Zwierzyńskiego wepchnęli do bramki piłkę zawodnicy gospodarzy. W 21 minucie dobra akcja gości i Pielesiak został sfaulowany w polu karnym gospodarzy. Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany i ładnym strzałem po ziemi w prawy róg zdobył bramkę kontaktową. Dwie minuty później było już niestety 3:1, kiedy to lewą stroną boiska atak przeprowadzili gospodarze, piłka została wrzucona w pole karne, niestety odbiła się od nóg interweniującego Różańskiego i wpadła do bramki. W 30 minucie groźnie uderzał zawodnik z Gniezna, ale dobrze interweniował Przygocki, który wybił piłkę na rzut rożny. W 36 minucie znów Przygocki dobrze obronił strzał napastnika gospodarzy. W 38 minucie powinno być 3:2. Wyrzut z autu, kilka podań z prawej strony boiska wymienili młodzi piłkarze Canarinhos, przy piłce znalazł się Zwierzyński, który z lewej strony boiska wypatrzył Biskupskiego, ten huknął jak z armaty, ale końcówkami palców bramkarz gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Minutę później znów dobra interwencja Przygockiego, który nie dał się pokonać po strzale zawodnika gospodarzy. W 40 minucie próbował jeszcze Konieczny, ale jego strzał obronił bramkarz Mieszka.

W 43 minucie Przygocki obronił groźny strzał gospodarzy. Sześć minut później znów groźna akcja gospodarzy, ale wrzutka z lewej strony boiska przeszła wzdłuż bramki i nikt nie zdołał wepchnąć piłki do bramki. W 51 minucie kolejny raz próbowali gospodarze, ale znów Przygocki świetnie się zachował i strzał wybronił. W 53 minucie Kiepś zdecydował się na indywidualną akcję, po przejęciu piłki w linii obrony ruszył do przodu, przeszedł kolejnych rywali, ale kiedy znalazł się pod bramką jego strzał z lewej nogi trafił w boczną siatkę. W 58 minucie piłkarze gospodarze strzelili bramkę na 4:1, ale okazało się, że zawodnik gospodarzy był jednak na pozycji spalonej. W 64 minucie ładna akcja dwójkowa gości, Biskupski do Koniecznego, ten został jednak zablokowany przez obrońcę. Minutę później kolejny raz zatrudniony został golkiper Canarinhos, ale strzał obronił. W 72 minucie akcja prawą stroną boiska, piłka trafiła do Koniecznego, ten uruchomił po lewej stronie Biskupskiego, ale jego strzał przeszedł obok bramki. W 77 minucie groźny strzał zawodnika z Gniezna Przygocki wybił na rzut rożny. Więcej goli w tym meczu nie padło.

Po naprawdę ciekawym spotkaniu gospodarze wygrali z 3:1. Był to mecz, który mógł się podobać. Było widać optyczną przewagę graczy Mieszka, ale zawodnicy Canarinhos grali jak równy z równym stwarzając sobie kilka groźnych sytuacji. Widać było charakter, zaangażowanie oraz wolę walki. Kilka akcji mogło się podobać, choć trochę zabrakło strzałów na bramkę, których było jak na lekarstwo.

Bisek & Angel
Mecz towarzyski
Mieszko Gniezno – KS Canarinhos Skórzewo   3:1 (3:1)

KS wystąpił w składzie:
Przygocki – Wojtanowski, Kiepś – Konieczny, Zwierzyński – Hossa, Różański, Czajka – Pielesiak / Grali również: Dziwiński, Danek, Biskupski

Bramkę dla Canarinhos zdobył: Pielesiak(21′)(k)


Sparing rocznika 2014 z Wartą

2025-03-01
1 marca zawodnicy z rocznika 2014 rozegrali swój pierwszy sparing na pełnowymiarowym boisku w systemie 9×9. Rywalem była wymagająca drużyna Warty Śrem, a spotkanie składało się z trzech 30-minutowych tercji. Pomimo, że był to pierwszy [...]

1 marca zawodnicy z rocznika 2014 rozegrali swój pierwszy sparing na pełnowymiarowym boisku w systemie 9×9. Rywalem była wymagająca drużyna Warty Śrem, a spotkanie składało się z trzech 30-minutowych tercji.

Pomimo, że był to pierwszy mecz w takim formacie, zawodnicy zaprezentowali bardzo wysokie umiejętności. Stworzyli wiele składnych akcji, pokazując, że potrafią rywalizować jak równy z równym z mocnym przeciwnikiem. Gra drużyny wyglądała bardzo obiecująco, a ich zaangażowanie i determinacja mogły imponować.

Rodzice i kibice licznie zgromadzeni na trybunach głośno dopingowali młodych piłkarzy, bijąc brawo i wspierając ich w każdym momencie meczu. Było to cenne doświadczenie i świetny wstęp do przygotowań na nowy sezon. Drużyna może być dumna ze swojego występu i z niecierpliwością czekać na kolejne wyzwania!

Jakub Grzybowski & Angel

Zwycięstwo rocznika 2012 z APR Poznań

2025-03-01
W sobotę 1 marca zespół Canarinhos z rocznika 2012 rozegrał sparing w Poznaniu z zawodnikami APR Poznań 2013 (Liga Wojewódzka). Mecz rozgrywany był 2×45 minut. Od początku spotkania mecz był bardzo wyrównany, ale pierwsza groźna [...]
W sobotę 1 marca zespół Canarinhos z rocznika 2012 rozegrał sparing w Poznaniu z zawodnikami APR Poznań 2013 (Liga Wojewódzka). Mecz rozgrywany był 2×45 minut.

Od początku spotkania mecz był bardzo wyrównany, ale pierwsza groźna akcja miała miejsce dopiero w 10 minucie meczu, kiedy to ładnym przerzutem na lewą stronę boiska popisał się Kiepś, Biskupski jednak źle opanował piłkę i akcja nie została sfinalizowana. W 12 minucie groźny atak zawodnika APR, ale strzał Skotarczak wybił na rzut rożny. Minutę później akcja lewą stroną boiska graczy APR. W dobrej sytuacji znalazł się zawodnik z Poznania, ale po jego strzale, który zmierzał do bramki przy słupku, świetnie zachował się Skotarczak, który wyciągnął się jak długi i palcami wybił piłkę na rzut rożny. W 14 minucie znów strzał zawodnika gospodarzy i kolejny raz Skotarczak strzał obronił. W 18 minucie błąd w linii obrony młodych piłkarzy Canarinhos wykorzystali gospodarze i strzałem sprzed pola karnego objęli prowadzenie. W 21 minucie rzut rożny dla Canarinhos, Pielesiak wrzucił w pole karne, a tam Hossa strzałem głową mógł doprowadzić do remisu, ale strzał przeszedł obok bramki. W 22 minucie ładna trójkowa akcja środkiem boiska, Kiepś wypatrzył Biskupskiego, Biskupski podaniem uruchomił Szala, a ten strzałem dał remis drużynie gości. Minutę później Hossa świetnie podawał do Świergiela, ale jego strzał zdołał obronić bramkarz APR. W 24 minucie było 2:1 dla gospodarzy, kiedy to wykorzystali oni zamieszanie pod bramką Canarinhos i strzelili bramkę. W 30 minucie groźny strzał zawodnika APR obronił Skotarczak. Dwie minuty później Różański podawał do Pielesiaka, ale strzał tego ostatniego obronił bramkarz. W 34 minucie Budych podawał do Danka, ten oddał strzał, ale piłka przeszła minimalnie obok lewego słupka. Trzy minuty później ładna trójkowa akcja prawą stroną boiska graczy Canarinhos. Konieczny podawał do Danka, ten do Pielesiaka i było 2:2. W 38 minucie Pielesiak znalazł podaniem Czajkę, ten oddał strzał, ale tuż obok bramki. Dwie minuty później znów Czajka w świetnej sytuacji, ale będąc sam na sam z bramkarzem gospodarzy musiał uznać jego wyższość. W 42 minucie meczu świetnie powalczył o piłkę w polu karnym przeciwnika Pielesiak, odzyskał ją i strzelił swoją drugą bramkę w meczu. Minutę później rzut wolny w środku boiska po faulu na Budychu, do piłki podszedł Konieczny, podał do Smukały, a ten był bardzo podwyższenia rezultatu spotkania. W 45 minucie jeszcze jeden strzał Pielesiaka, ale znów świetnie na linii bramkowej zachował się bramkarz APR.

W 47 minucie Budych odnalazł podaniem Pielesiaka, ten podał do Biskupskiego, ale jego strzał był zbyt lekki i bramkarz gospodarzy nie miał problemów w obroną. W 52 minucie Pielesiak miał doskonałą okazję na bramkę, ale jego strzał bramkarz po odbiciu złapał na linii bramkowej. Minutę później Dziwiński źle podawał do Skotarczaka, zawodnik gospodarzy przejął piłkę, ale w sytuacji sam na sam górą był Skotarczak, który strzał obronił. W 54 minucie zamieszanie pod bramką APR, ale zawodnicy Canarinhos nie umieli wykorzystać okazji. W 55 minucie Biskupski podawał do Pielesiaka, ten do Budycha, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz APR. W 62 minucie rzut wolny wykonywał Biskupski, ale jego strzał przeszedł nad bramką. Minutę później akcja z drugiej strony boiska, strzał zawodnika APR znów świetnie obronił Skotarczak. W 68 minucie Czajka ruszył lewą stroną, podaniem uruchomił Budycha, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy. W 78 minucie znów akcja gości, Smukała znalazł podaniem Koniecznego, ale jego strzał kolejny raz obronił bramkarz APR. W 80 minucie strzał zawodnika APR kolejny raz obronił bramkarz Canarinhos. W 81 minucie Świergiel podawał do Smukały, ale jego strzał przeszedł tuż nad bramką. W 83 minucie jeszcze raz próbowali zaskoczyć bramkarza Canarinhos piłkarze gospodarzy, ale strzał przeszedł obok bramki. W 86 świetna sytuacja dla gości, Smukała podał do Koniecznego, ale jego strzał zdołał obronić bramkarz gospodarzy. Minutę przed końcem jeszcze jedna akcja Canarinhos. Rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Konieczny, na lewą stronę boiska podał do Pielesiaka, ale jego strzał był minimalnie niecelny.

Po bardzo dobrym i emocjonującym spotkaniu gracze Skórzewa pokonali APR Poznań 3:2. Mecz mógł się podobać, było wiele akcji skrzydłami, zespołowa gra oraz mnóstwo okazji do zdobycia bramki. Brawa dla zawodników Canarinhos, którzy zagrali naprawdę dobre spotkanie i jest to kolejna cenna jednostka treningowa.

Bisek & Angel
Mecz towarzyski
APR Poznań – KS Canarinhos Skórzewo   2:3 (2:3)

KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Dziwiński, Kiepś, Konieczny – Czajka – Biskupski, Budych, Danek – Smukała / Grali również: Szal, Świergiel, Hossa, Różański, Pielesiak

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Szal(22′), Pielesiak[2](37, 42′)