Aktualności

Dobra passa Canarinhos 2010 trwa!
W ciągu ostatnich dwóch tygodni drużyna Canarinhos z rocznika 2010 zagrała 3 mecze ligowe.
W środę 25 września drużyna gościła zawodników z GSP Sątopy. Zawodnicy ze Skórzewa w tym meczu kontrolowali grę i wygrali 5:0. W niedziele 29 września drużyna zagrała mecz na wyjeździe w Opalenicy. Gospodarze, czyli Promień Opalenica to ścisła czołówka tabeli, więc stawka meczu była bardzo duża. Drużyna z Opalenicy zdobyła pierwszą bramkę, ale jeszcze przed przerwą Canarinhos doprowadziło do wyrównania. Na przerwę drużyny schodziły z wynikiem 1:1. Po przerwie jednak to goście cieszyli się już tylko z kolejnych bramek i Canarinhos zwyciężyli 3:1.
W niedzielę 6 października na mecz 8 kolejki rozgrywek ligowych drużyna ze Skórzewa wybrała się do Czacza. Gospodarze GAP Czacz Śmigiel dość wysoko postawili porzeczkę młodym piłkarzom Canarinhos, obie drużyny bardzo chciały tej niedzieli dopisać sobie 3 punkty. Od samego początku meczu obie drużyny próbowały dość szybko strzelić przeciwnikowi bramkę i objąć prowadzenie. Kapitalne dwie akcje miał Wiśniewski, niestety nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Jak mawia stare piłkarskie porzekadło, niewykorzystane sytuacje się mszczą – o czym właśnie się przekonali zawodnicy ze Skórzewa, tracąc pierwszą bramkę i to GAP wyszło na prowadzenie. Sytuacja na boisku potwierdziła obawy trenera i niestety nie wszyscy zawodnicy w pełnym skupieniu przystąpili do meczu. Pozycja lidera w tabeli spowodowała delikatne rozluźnienie w szeregach drużyny. Zmusiło to trenera Huchwajdę do wprowadzenia kilku zmian, jak się po chwili okazało bardzo trafnych. Najpierw zespół ze Skórzewa wyrównał, strzelając w podbramkowym zamieszaniu po rzucie rożnym – tu w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Kowalski. Po chwili na koniec pierwszej połowy po ładnej akcji Parusa, futbolówkę w siatce umieścił Furgała, dając prowadzenie Canarinhos. Do szatni drużyny schodziły z wynikiem 2:1 na korzyść gości.
Po przerwie drużyna ze Skórzewa dość szybko podwyższyła prowadzenie strzelając kolejne dwie bramki. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Kowalewski, a chwilę później z akcji bramkę dołożył Wiśniewski. Jednak pomimo znacznego prowadzenia gości (4:1), gospodarze nie oddali pola i zabrali się za odrabiania strat. Na szczęście dla zawodników Canarinhos nie starczyło już czasu na to gospodarzom i mecz zakończył się wynikiem 4:3 dla Canarinhos.
RBK & Angel
GAP Czacz Śmigiel – KS Canarinhos Skórzewo 3:4 (1:2)
KS wystąpił w składzie:
Barcik, Furgała, Jankowiak, Kowalewski, Kowalski, Kruk, Kubiak, Kurkowski, Lewandowski, Maj, Matłoka, Miłkowski, Musiej, Parus, Rządkowski, Seifert, Wiśniewski, Woźniak
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Kowalski, Furgała, Kowalewski, Wiśniewski

Zawodnicy z rocznika 2018 zagrali w Poznaniu
W sobotę 5 października młodzi adepci Canarinhos z rocznika 2018 udali się do Poznania na turniej organizowany przez Red Box. Rozegrali oni 7 meczów, każdy trwał po 10 minut. Turniej był doskonałą okazją do sprawdzenia swoich umiejętności na tle rówieśników z innych zespołów.
Ogromne brawa dla zawodników Skórzewa za odważna grę 1×1, zdobycie wielu bramek, a przede wszystkim za pokazaną radość z gry!
Mariusz Matouszek & Angel

Mecze wyjazdowe w Lesznie i Szamotułach rocznika 2011
Mecz ligowy z Polonią Leszno od samego początku stał na bardzo dobrym poziomie piłkarskim oraz wolicjonalnym. Pierwsze 10 minut spotkania to przewaga gospodarzy oraz bardzo pewna gra Canarinhos w obronie. Kolejne minuty to już wyrównana gra, zarówno jedni jak i drudzy dążyli do zdobycia bramki otwierającej wynik spotkania. Ostatecznie, po bardzo dobrej i konsekwentnej grze to zespół Canarinhos więcej razy mógł cieszyć się ze zdobytych bramek. Brawo dla zawodników Skórzewa za konsekwencję i realizowanie założeń przedmeczowych przez pełne 80 minut gry. Oddać jednak należy, że zespół z Leszna postawił poprzeczkę bardzo wysoko. Brawa dla obu zespołów za świetne widowisko!
Polonia Leszno – KS Canarinhos Skórzewo 2:6
KS wystąpił w składzie:
Berczyński, Rachwalik, Bachorz, Jeriominas, Roykowski W., Kluj, Grabowski, Śmiechowski, Gieburowski W., Szafarkiewicz, Cichy, Panków, Dudziak, Raciniewski, Myszka
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Rachwalik, Panków[2], Dudziak[2], Szafarkiewicz
Z kolei mecz rozgrywany w Szamotułach był jednostronnym widowiskiem. Od początku spotkania inicjatywę przejął zespół Canarinhos, długo utrzymując się przy piłce, grając w ataku pozycyjnym. Dobrze dysponowani zawodnicy Canarinhos do przerwy zdobyli 5 bramek, a w drugiej połowie dołożyli kolejne 4 trafienia. Gratulacje dla młodych piłkarzy Skórzewa za dobrą i konsekwentną grę oraz cierpliwe budowanie akcji ofensywnych.
SPN Szamotuły – KS Canarinhos Skórzewo 0:9
KS wystąpił w składzie: Majkowski, Stawski, Pawłowski, Cendecki, Kwaśniewski, Szymczak, Pasieczny, Stopin, Zwierzyński, Koperski, Piechocki, Cieśla, Gawroński, Przybylski, Roykowski A., Gieniusz
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Przybylski[2], Cieśla[2], Gawroński[2], Kwaśniewski[2], Piechocki
Łącznie w minioną sobotę na boisku okazję do pokazania swoich umiejętności miało 31 zawodników.
Maciej Matouszek & Angel

Mecz towarzyski z Pogonią Szczecin FS
Od początku mecz był bardzo wyrównany. W 4 minucie Hossa po bardzo ładnej akcji graczy Canarinhos uderzył piłkę tuż obok bramki. W 6 minucie ten sam zawodnik próbował zaskoczyć bramkarza Pogoni strzałem głową. Minutę później groźny strzał napastnika Pogoni, ale piłka nie znalazła drogi do bramki. W kolejnej minucie bardzo groźna akcja piłkarzy Pogoni i piłka wylądowała na poprzeczce. W 9 minucie groźny strzał zawodnika ze Szczecina, ale piłka przeszła tuż obok bramki. W 11 minucie znów groźny strzał piłkarza Pogoni, ale znów piłka przeszła obok bramki. W 13 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Canarinhos znalazł się napastnik Pogoni, ale po jego strzale z linii bramkowej Balcerzak wybił piłkę. W 16 minucie po ładnej akcji Canarinhos Szal podawał do Hossy, a ten ostatni umieścił piłkę w bramce i było 1:0 dla Canarinhos. Minutę później Szal miał swoją szansę na strzelenie gola, ale trafił prosto w bramkarza. W 20 minucie Skotarczak obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. Minutę później Różański uderzał na bramkę, ale jego strzał został zablokowany. W 22 minucie to znów Skotarczak musiał się wykazać na linii bramkowej i obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. W 27 minucie szybka kontra piłkarzy Pogoni zakończyła się zdobyciem bramki i było 1:1. Dwie minuty później świetne podanie Danka do Smukały, ale ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem Pogoni musiał uznać wyższość tego drugiego. W 30 minucie znów świetna akcja zawodników Canarinhos, z prawej strony urwał się Balcerzak i bardzo dobrym podaniem obsłużył Poznanova, który z kilku metrów uderzył niestety nad bramką. W 35 minucie błąd w linii pomocy, szybka akcja piłkarzy Pogoni i było już 2:1 dla piłkarzy ze Szczecina. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.
W 41 minucie po bardzo ładnej akcji Poznanov oddał strzał, ale bramkarz Pogoni był na posterunku. Minutę później strzał napastnika Pogoni, ale piłka przeszła tuż nad poprzeczką. W 44 minucie znów dwójkowa akcja Balcerzak – Poznanov, ale po strzale tego ostatniego bramkarz zdołał sparować piłkę na rzut rożny. W 45 minucie rzut rożny wykonywali gracze Canarinhos, ale w zamieszaniu podbramkowym nie potrafili umieścić piłki w bramce. W 51 minucie po strzale napastnika Pogoni świetnie obronił Piechowiak. W 59 minucie po świetnym podaniu Zachasia w sytuacji sam na sam znalazł się Poznanov, który został powalony w polu karnym. Niestety minutę później rzut karny wykonywany przez Poznanova obronił bramkarz Pogoni. W 61 i 62 minucie dwa bardzo groźne strzały z lewej strony boiska oddał Biskupski, ale najpierw bramkarz gości wyciągnął się jak struna i obronił strzał, a chwilę później piłka o centymetry minęła okienko bramki Pogoni. Minutę później było już 2:2, kiedy to po rzucie różnym zamieszanie wykorzystał Hossa i strzelił swojego drugiego gola w tym meczu. Od tego momentu nie wiedzieć dlaczego zespół Canarinhos przestał grać w piłkę. Po minucie było już 3:2 dla Pogoni, kiedy to strzał na bramkę zamienił zawodnik ze Szczecina. W 65 minucie strzał na bramkę próbował jeszcze zamienić Poznanov, a minutę później Hossa, ale bramkarz Pogoni znów był górą. W 68 minucie sytuacja sam na sam i było 4:2. W 70 minucie akcja Pogoni i znów strzał zamieniony na bramkę. Dwie minuty później dobra interwencja Piechowiaka, który obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. W 75 minucie było już 6:2, a trzy minuty później 7:2. W ostatniej minucie meczu Czajka próbował zmniejszyć rozmiary porażki, ale strzał został zablokowany.
To cenny mecz sparingowy, ale też lekcja, która uczy drużynę tego, że mecz trwa do ostatniej minuty. Przypomina się mecz z Kaźmierzem, kiedy to do 65 minuty mecz był dość wyrównany, a wynik remisowy i tutaj sytuacja była bardzo podobna. W 63 minucie zespół zdobywa bramkę na 2:2, po czym przestaje grać w piłkę. Brakowało w tym meczu skuteczności i tzw. pazerności boiskowej. Kilka akcji mogło się naprawdę podobać, a sam wynik na pewno nie odzwierciedla 80 minut gry na boisku.
Krystian Biskupski & Angel
Pogoń Szczecin FS – KS Canarinhos Skórzewo 7:2 (2:1)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Kurzela(C), Zachaś, Balcerzak – Szal, Hossa, Różański, Biskupski – Świergiel / Grali również: Piechowiak, Smukała, Danek, Przybysz, Poznanov, Czajka

Turnieje WZPN rocznika 2016
Z miniony weekend zawodnicy z rocznika 2016 zagrali swoje wyjazdowe turnieje w Stęszewie i Środzie Wielkopolskiej. Każda z ekip rozegrała po 90 minut i zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, brawo!