Aktualności

Dwa ligowe spotkania rocznika 2013
Pierwsza połowa to wyrównana gra obu drużyn i można powiedzieć, że na remis, ale po drobnym błędzie bramkarza gospodarzy to Lusowo wyszło na prowadzenie i tak zakończyła się pierwsza odsłona. W drugiej części gra wyglądała bardzo podobnie, w środkowej części boiska, ale po jednej składnej akcji to Skórzewo zdołało umieścić futbolówkę w bramce gości i doprowadziło do remisu. Z przebiegu spotkania można było stwierdzić, że ten mecz zakończy się remisem, ale kluczowe było ostatnie 8 minut, ponieważ to w tym czasie żółto-niebiescy zaaplikowali jeszcze trzy bramki i to Canarinhos w tym starciu mogło dopisać sobie trzy punkty.
W niedzielę na Poznańską w Skórzewie przyjechał Lech Poznań ze Skoków. Mecz wyglądał podobnie jak w sobotę, gra wyrównana z przewagą dla gości. Z minuty na minutę Lech coraz odważniej grał pod bramką Skórzewa, które nie ustrzegło się błędów, które bezlitośnie wykorzystali zawodnicy ubrani na niebiesko. Po stracie pierwszej bramki, przyszłe kolejne zdobycze. Po czwartej bramce Skórzewo tuż przed gwizdkiem na przerwę również wykorzystało błąd defensywy i umieściło futbolówkę w bramce gości.
W przerwie zawrzało w szatni gospodarzy i to przełożyło się na pierwsze minuty drugiej odsłony. Gospodarze ruszyli z impetem na bramkę rywali i to przyniosło swój efekt. Najpierw bramka na 4:2, tuż po chwili na 4:3 i zaczęło się robić bardzo gorąco. Odważna gra pomogła w zdobyciu dwóch bramek, ale również nie ustrzegła przed błędami i w momencie kiedy bramka na remis wisiała w powietrzu to przytrafiły się szkolne błędy, które miały istotny wpływ na przebieg pozostałej części meczu. Goście jak w pierwszej odsłonie bezlitośnie wykorzystali błędy i to oni zaczęli punktować. Bramka 5 i po chwili 6 podcięła skrzydła gospodarzom, którzy już nie byli w stanie podnieść się. Pod koniec pojedynku goście jeszcze raz pokonali bramkarza gospodarzy i zamknęli wynik spotkania. Pomimo takiej dramaturgii młodzi piłkarze Canarinhos pokazali wolę walki i determinacje, pomimo niekorzystnego wyniku. Za te momenty należą się oklaski, ale również dodadzą otuchy przed kolejnymi pojedynkami.
Marcin Wojtalik & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – UKS 2007 Lusowo 4:1
KS wystąpił w składzie:
Prusiński, Gaj-Cierpka, Adamczak, Dąbrowski, Gulej, Bajon, Frąckowiak, Szmatuła, Piechowiak, Knop, Górecki, Wiżnerowicz, Kruczyński, Skrzypczak, Sobczak
KS Canarinhos Skórzewo – Lech Poznań/Wełna Skoki 3:7
KS wystąpił w składzie:
Buszewski, Gaj-Cierpka, Adamczak, Dąbrowski, Sobczak, Bajon, Frąckowiak, Piechowiak, Górecki, Wiznerowcz, Jóźwiak, Przybylak, Zodro, Szmatuła

Integracja rocznika 2012
W sobotę 5 kwietnia Lech Poznań podejmował Koronę Kielce w rozgrywkach Ekstraklasy. Na trybunach nie zabrakło akcentu Canarinhos Skórzewo. Kadra trenerska oraz młodzi piłkarze z rocznika 2012 wspierali piłkarzy Lecha z trybun stadionu miejskiego.
Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Kolejorza, a kibice zobaczyli całkiem dobre widowisko. Na stadionie było prawie 38 000 widzów i to oni cieszyli się ze zwycięstwa poznańskiego Lecha. Samo wyjście okazało się dobrym pomysłem na integrację całej drużyny i wszyscy (łącznie z trenerami) wracając z meczu byli zadowoleni ze wspólnie spędzonego czasu, choć pogoda w ten wieczór mogła być nieco lepsza 🙂
Bisek & Angel

Zwycięstwo rocznika 2012 w pierwszym meczu II ligi
Od początku meczu lepiej dysponowani byli młodzi piłkarze Canarinhos, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych. Niestety w 12 minucie wydarzyła się nieprzyjemna sytuacja boiskowa. Tuż przed bramką Wilków w sytuacji sam na sam z bramkarzem brutalnie sfaulowany przez obrońcę został Poznanov. Na szczęście po chwili Poznanov wrócił do gry. Już w 15 minucie było 1:0 dla Canarinhos, kiedy to Biskupski uruchomił podaniem Dziwińskiego, ten na prawo zagrał do Danka, który z pierwszej piłki uderzył na bramkę i nastąpiło otwarcie wyniku. Dziewięć minut później rzut rożny wykonywał Czajka, wrzucił w pole karne, tam najlepiej odnalazł się Kowalski, który podwyższył wynik spotkania na 2:0. To była debiutancka bramka dla Canarinhos byłego zawodnika Wilków Dąbrówka. W 27 minucie niefrasobliwość w linii obrony Canarinhos wykorzystali gospodarze, kiedy to wykonywali rzut rożny, piłka spadła przed pole karne, a tam przy piłce znalazł się zawodnik Wilków, nieatakowany przez nikogo oddał piękny strzał pod poprzeczkę i strzelił bramkę kontaktową.
Po przerwie znów lepiej w mecz weszli gracze Skórzewa, którzy prowadzili grę i nie pozwolili na zbyt wiele zawodnikom Wilków. Przewagę w tym meczu przypieczętowali w 57 minucie, kiedy to wysoki pressing gości przyniósł korzyść. Poznanov powalczył o piłkę w polu karnym gospodarzy, piłka trafiła do Danka, a ten na raty podwyższył wynik spotkania. Ostatnie dwadzieścia minut meczu to kilka groźnych akcji jednej jak i drugiej drużyny, ale bramkarze obu drużyn więcej nie dali się zaskoczyć.
Po dobrym meczu młodzi piłkarze Canarinhos wywożą 3 punkty z trudnego terenu. Jest to zasłużone zwycięstwo, gdyż przez pełne 80 minut drużyna gości miała optyczną przewagę. Poza kilkoma próbami gospodarzy to zawodnicy ze Skórzewa prowadzili dziś grę i pokazali charakter oraz wolę zwycięstwa na boisku.
Bisek & Angel
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Dziwiński, Przybysz(C), Hossa – Biskupski, Różański, Czajka, Danek – Poznanov / Grali również: Kowalski, Smukała, Szal, Świergiel, Balcerzak

Wyjazdowa porażka seniorów
Niestety nie ma dodatkowych punktów za piękne bramki. Po serii kilkunastu meczy bez porażki nadszedł dzień, w którym trzeba było uznać wyższość rywala. Zespół z Wrześni to twardzi zawodnicy, którzy potrafią wykorzystać kilka prostych rozwiązań taktycznych, żeby wygrać mecz. Pierwsza połowa była zdecydowanie na rzecz przeciwnika, ale już w ostatnich minutach było widać, że przewaga przechyla się na stronę Canarinhos. Niestety do szatni schodzili z wynikiem 2:0 dla gospodarzy.
Druga połowa była zdecydowanie dla Canarinhos, ale nie udało się wykorzystać większej ilości okazji bramkowych, a zawodnicy z Wrześni byli zabójczo skuteczni. Gospodarze niczym nie zaskoczyli, a mimo to nie udało się przechylić szali zwycięstwa na stronę Skórzewa. Goście wiedzą, co mają do poprawy i na kolejne spotkanie będą jeszcze lepiej przygotowani.
Przemysław Brzeziński & Angel

Porażka rocznika 2013 z Wartą
We wtorek 1 kwietnia rocznik 2013 udał się do Puszczykowa w celu rozegrania zaległego meczu trzeciej kolejki WZPN. Gospodarzem spotkania była Warta Poznań.
Pierwsze minuty spotkania to sprawdzenie swoich możliwości przez jedną i drugą drużynę, gra zazwyczaj toczyła się w środkowej części boiska z pojedynczymi próbami zakończenia akcji. Od 25 minuty Warta zaczęła przeważać i coraz bardziej zagrażać bramce gości, której bronił Prusiński. W 30 minucie dopięła swojego, po indywidualnym błędzie w środku pola otworzyła wynik spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla gospodarzy.
Druga odsłona to podobna sytuacja jak w pierwszej części, więcej z gry mieli Warciarze i to oni zdobywali kolejne bramki. Trzykrotnie umieścili futbolówkę, natomiast Skórzewo odpowiedziało tylko raz, pod koniec spotkania na listę strzelców wpisał się Szmatuła.
Marcin Wojtali & Angel
Warta Poznań – KS Canarinhos Skórzewo 4:1 (1:0)
KS wystąpił w składzie:
Prusiński, Adamczak, Wiznerowicz, Cierpka-Gaj, Sobczak, Szmatuła, Jóźwiak, Górecki, Przybylak / Grali również: Kruczyński, Bajon, Frąckowiak, Skrzypczak