Rocznik 2010

Ostatni mecz rocznika 2010

2025-11-08
W sobotę 8 listopada drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój ostatni mecz jesiennej rundy rozgrywek. Gościli w Baranowie na boisku APR Lampart Poznań II. Był to ostatni mecz, a wygrana otwierała szanse na zajęcie [...]

W sobotę 8 listopada drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój ostatni mecz jesiennej rundy rozgrywek. Gościli w Baranowie na boisku APR Lampart Poznań II. Był to ostatni mecz, a wygrana otwierała szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Drugie miejsce gracze Skórzewa zapewnili sobie już poprzednim meczem. Pierwsze miejsce gwarantuje awans do wyższego poziomu rozgrywek, gdzie gościli w poprzednim sezonie wiosennym.

Mecz rozpoczął się o 14:00 i tym razem aura sprzyjała bardzo ciepłą i słoneczną pogodą, jak na tą cześć roku. W pierwszej połowie obie drużyny prowadziły dość wyrównana walkę. Żadna jednak nie wypracowała sobie sytuacji, która zakończyłaby bramką i na przerwę ekipy schodziły przy stanie 0:0.

W drugiej połowie nadal żadna z drużyn nie wypracowała sobie znaczącej przewagi w polu. Obie drużyny próbowały wypracować sobie sytuacje strzeleckie, ale obie defensywy czujnie przyjmowały próby ataków przeciwników i dość skutecznie je kończyły w dość bezpiecznej odległości od własnej bramki. Spodziewano się takiego obrazu gry – bo grały ze sobą drużyn ze ściślej czołówki tabeli. Tym razem to drużyna ze Skórzewa jako pierwsza strzeliła bramkę. I znów w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Wiśniewski. Skorzystał ze swoich umiejętności i dał prowadzenie gościom. Nie zmieniło to nadal wysokiego poziomy gry z obu stron. Również gospodarze wypracowali sobie sytuację, w której ulokowali futbolówkę w bramce. Jednak to Canarinhos mają w swoich szeregach Wiśniewskiego, który ponownie znalazł się tam gdzie powinien, „dopracował” sobie sytuację do oddania strzału i znów wpakował piłkę do bramki przeciwnika.

Drużyna ze Skórzewa jako jedyna urwała punkty Lampartom w tej edycji rozgrywek. Poprzednio remisując, a teraz wygrywając. Z niecierpliwością oczekujemy ostatniej kolejki, chociaż dla graczy Skórzewa ten sezon rozgrywkowy się już zakończył. Dziękujemy bardzo kibicom, którzy i tym razem nas nie zwiedli, żarliwie kibicując!

RBK & Angel

APR Lampart Poznań II – KS Canarinhos Skórzewo   1:2

Bramki dla Canarinhos zdobył: Wiśniewski[2]


Solidna wygrana w Konarzewie

2025-10-25
W sobotę 25 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 zagrała swój kolejny mecz w jesiennej edycji I ligi okręgowej. Gościli zawodników z Kaźmierza. Drużyna musiała wywalczyć 3 punkty, aby spokojnie czekać na swój ostatni mecz [...]

W sobotę 25 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 zagrała swój kolejny mecz w jesiennej edycji I ligi okręgowej. Gościli zawodników z Kaźmierza. Drużyna musiała wywalczyć 3 punkty, aby spokojnie czekać na swój ostatni mecz w rozgrywkach, mając zagwarantowane już 2 miejsce w tabeli. Sztab trenerski włożył wiele starań, aby zmotywować zawodników do maksymalnego wysiłki i walki o zwycięstwo.

Niestety pomimo dość dobrej gry to drużyna Canarinhos straciła bramkę jako pierwsza. W wyniku nieporozumienia bramkarza z obrońcą zawodnik Orlika wykorzystał chwilę zawahania zawodników KS-u, wyłuskał piłkę i sprytnym lobem strzelił bramkę. Na szczęście nie podcięło to skrzydeł zawodnikom Skórzewa i jeszcze w pierwszej połowie strzelili dwie bramki. Bramkę wyrównującą strzelił Wiśniewski, a tuż przed końcowym gwizdkiem piłkę w siatce przeciwnika ulokował jeszcze Michalski. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Skórzewa.

W drugiej odsłonie tego meczu zawodnicy gości również próbowali polepszyć swój wynik. Na szczęście kolejne bramki padały już tylko dla gospodarzy. Na listę strzelców wpisał się Musiej, ponownie Wiśniewski i Michalski. A po nietrafionym karnym zrehabilitował się Kowalski, ustalając wynik na 6:1.

RKB & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – AS Orlik Kaźmierz   6:1

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Wiśniewski[2], Michalski[2], Musiej, Kowalski


Festiwal bramek w Konarzewie

2025-10-12
W niedziele 12 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny ligowy mecz. Gościli zawodników Stelli Luboń. Po zeszłotygodniowej wpadce na wyjeździe, teraz to każde punkty zaczynają mieć bardzo duży wpływ na ustawienie drużyn [...]

W niedziele 12 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny ligowy mecz. Gościli zawodników Stelli Luboń. Po zeszłotygodniowej wpadce na wyjeździe, teraz to każde punkty zaczynają mieć bardzo duży wpływ na ustawienie drużyn w tabeli. Zwycięstwo dawałoby pełną kontrolę nad zajmowanym miejscem – nad pozycją w tabeli.

I tak zmotywowani przez trenera zawodnicy rozpoczęli zawody. Od początku meczu obie drużyny prowadziły równorzędną walkę. Każda z nich szukała okazji na zdobycie bramki, każda parokrotnie oddawała strzały w kierunku bramki przeciwnika. Tym razem to gospodarze pierwsi wyszli na prowadzenie. Wiśniewski rozpoczął ten turniej strzelecki. W pierwszej połowie wypracował sobie kilka dogodnych sytuacji wykorzystując dwie
z nich. Swojej szansy kilkakrotnie szukał również Miłkowski – niestety tym razem nie wpisał się na listę strzelców. Do końca pierwszej połowy jeszcze Michalski dopisał jednego gola. Na przerwę gracze Skórzewa schodzili z prowadzeniem 3:0.

Po przerwie kolejną bramkę dopisał sobie Wisniewski, a chwile po nim Bokszczanin również wpakował piłkę do bramki przeciwnika. Trener Huchwajda od początku drugiej połowy postanowił sukcesywnie zmieniać zawodników. I początkowo wyglądało to bardzo dobrze. Piński pojawił się na boisku i dość szybko zameldował się też na liście strzelców. Gospodarze prowadzili 7:0 i z obrazu gry to do końca meczu powinni jeszcze coś dołożyć do tego wyniku. Niestety w końcowych minutach to przeciwnicy doszli do głosu strzelając dwie bramki.

RBK & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – Stella Luboń   7:2

Bramki dla Canarinhos zdobyli: Wiśniewski[3], Piński[2], Michalski, Bokszczanin


Stracone punkty w Szamotułach

2025-10-06
W sobotę 4 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny mecz w I lidze okręgowej Junior Młodszy. Tym razem zawodnicy wybrali się do Szamotuł, aby rozegrać mecz z miejscową Spartą. Mecz rozgrywany był [...]

W sobotę 4 października drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny mecz w I lidze okręgowej Junior Młodszy. Tym razem zawodnicy wybrali się do Szamotuł, aby rozegrać mecz z miejscową Spartą. Mecz rozgrywany był na płycie głównej, na naturalniej murawie, przy wietrznej, aczkolwiek nie deszczowej pogodzie.

Pierwszą połowę oba zespoły zakończyły bez bramek. Jednak to Spartanie mieli lepsze sytuacje na zdobycie prowadzenia. Zespół z Skórzewa przystępował do meczu w roli faworyta – drugie miejsce w tabeli. To jednak gospodarze mocno wierzyli w zdobycie punktów tym razem i to zaprezentowali swoją grą. W drugiej połowie trener Huchwajda dokonał kilku zmian, nie wpłynęło to niestety tym razem na obraz gry. Nawet pojawienie się Wiśniewskiego nie dało sytuacji bramkowych, o golach nie wspominając. Mecz toczył się głównie w środkowej części pola. I powoli zanosiło się na bezbramkowy remis. Niestety wyśmienicie broniący w pierwszej połowie Szmyt musiał jednak do końca meczu jeszcze kilkukrotnie wyciągać futbolówkę ze swojej bramki.

Takie mecze niestety się zdarzają. Od dłuższego czasu gracze Skórzewa nie rozgrywali meczu, w którym nie strzeliliby choćby jednej bramki. Ucieka powoli pierwsze miejsce w grupie, ale „dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”. Ciągle młodzi piłkarze Canarinhos mają jeszcze wpływ na końcowy wygląd tabeli.

RBK & Angel

Sparta Szamotuły – KS Canarinhos Skórzewo   3:0 (0:0)


Kolejne punkty dla Canarinhos 2010

2025-09-28
W niedzielę 28 września drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny mecz ligowy. Gościli zespół z Międzychodu. Dla gospodarzy ważne było zwycięstwo, aby ciągle liczyć się w walce o pozycje lidera grupy. Drużyny Canarinhos [...]

W niedzielę 28 września drużyna Canarinhos z rocznika 2010 rozegrała swój kolejny mecz ligowy. Gościli zespół z Międzychodu. Dla gospodarzy ważne było zwycięstwo, aby ciągle liczyć się w walce o pozycje lidera grupy.

Drużyny Canarinhos i Warty na zmianę próbowały zagrozić bramce przeciwnika. Canarinhos trochę w ataku pozycyjnym, Warta bardziej z kontry. Ale tym razem to Wiśniewski jako pierwszy w mieczu, sprytnym strzałem umieścił piłkę w bramce przeciwnika. Na co zawodnicy Warty odpowiedzieli wykorzystując rzut rożny. Przed przerwą swój dorobek bramkowy w tym sezonie powiększył jeszcze Piński. I drużyny na przerwę schodziły przy prowadzeniu gospodarzy 2:1.

W czasie przerwy trenerzy Canarinhos dokonali kilku zmian, co początkowo przyniosło odwrotny skutek do zamierzonego, bo w postaci straconej bramki. Warta doprowadziła do remisu, było 2:2. Na szczęście po chwili plan wypalił i drużyna ze Skórzewa wyszła na prowadzenie po dwukrotnym trafieniu Michalskiego i również dwukrotnym Seńczuka. Michalski zdobywał bramki: jedną wypracował sobie z akcji, a drugą strzelił głową wykorzystując dośrodkowanie. Seńczuk pierwszą strzelił z rzutu karnego, drugą również głową z rzutu rożnego. Gra straciła na animuszu, wszyscy powoli myśleli już o końcu meczu, bo wynik 6:2, który dodał pewności siebie i trochę osłabił czujność gospodarzy. W końcowych minutach do głosu doszli goście strzelając szybko dwie bramki – co szybko zmusiło zawodników Canarinhos do przebudzenia i walki o cenne punkty. Na to szybkie otrzeźwienie duży wpływ miał trener Huchwajda strofując swoich zawodników i zagrzewając do walki. Udało się. Więcej niespodzianek do końca meczu na szczęście już nie było.

Mecz zakończył się zwycięstwem Canarinhos 6:4. Nadal gracze Skórzewa liczą się w walce o pierwsze miejsce w grupie – i to nadal zależy głównie od postawy zawodników Skórzewa.

RBK & Angel

KS Canarinhos Skórzewo – Warta Międzychód   6:4


Treningi w sezonie zimowy:

DzieńGodzina
Poniedziałek19:00-20:30
Środa18:45-20:15
Czwartek18:30-20:00
Treningi odbywać się bedą: w poniedziałki w hali A SP Dąbrówka, w środę na Orliku w Skórzewie, w czwartek na boisku w Kotowie.