Aktualności

Mecz towarzyski z Pogonią Szczecin FS
Od początku mecz był bardzo wyrównany. W 4 minucie Hossa po bardzo ładnej akcji graczy Canarinhos uderzył piłkę tuż obok bramki. W 6 minucie ten sam zawodnik próbował zaskoczyć bramkarza Pogoni strzałem głową. Minutę później groźny strzał napastnika Pogoni, ale piłka nie znalazła drogi do bramki. W kolejnej minucie bardzo groźna akcja piłkarzy Pogoni i piłka wylądowała na poprzeczce. W 9 minucie groźny strzał zawodnika ze Szczecina, ale piłka przeszła tuż obok bramki. W 11 minucie znów groźny strzał piłkarza Pogoni, ale znów piłka przeszła obok bramki. W 13 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Canarinhos znalazł się napastnik Pogoni, ale po jego strzale z linii bramkowej Balcerzak wybił piłkę. W 16 minucie po ładnej akcji Canarinhos Szal podawał do Hossy, a ten ostatni umieścił piłkę w bramce i było 1:0 dla Canarinhos. Minutę później Szal miał swoją szansę na strzelenie gola, ale trafił prosto w bramkarza. W 20 minucie Skotarczak obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. Minutę później Różański uderzał na bramkę, ale jego strzał został zablokowany. W 22 minucie to znów Skotarczak musiał się wykazać na linii bramkowej i obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. W 27 minucie szybka kontra piłkarzy Pogoni zakończyła się zdobyciem bramki i było 1:1. Dwie minuty później świetne podanie Danka do Smukały, ale ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem Pogoni musiał uznać wyższość tego drugiego. W 30 minucie znów świetna akcja zawodników Canarinhos, z prawej strony urwał się Balcerzak i bardzo dobrym podaniem obsłużył Poznanova, który z kilku metrów uderzył niestety nad bramką. W 35 minucie błąd w linii pomocy, szybka akcja piłkarzy Pogoni i było już 2:1 dla piłkarzy ze Szczecina. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.
W 41 minucie po bardzo ładnej akcji Poznanov oddał strzał, ale bramkarz Pogoni był na posterunku. Minutę później strzał napastnika Pogoni, ale piłka przeszła tuż nad poprzeczką. W 44 minucie znów dwójkowa akcja Balcerzak – Poznanov, ale po strzale tego ostatniego bramkarz zdołał sparować piłkę na rzut rożny. W 45 minucie rzut rożny wykonywali gracze Canarinhos, ale w zamieszaniu podbramkowym nie potrafili umieścić piłki w bramce. W 51 minucie po strzale napastnika Pogoni świetnie obronił Piechowiak. W 59 minucie po świetnym podaniu Zachasia w sytuacji sam na sam znalazł się Poznanov, który został powalony w polu karnym. Niestety minutę później rzut karny wykonywany przez Poznanova obronił bramkarz Pogoni. W 61 i 62 minucie dwa bardzo groźne strzały z lewej strony boiska oddał Biskupski, ale najpierw bramkarz gości wyciągnął się jak struna i obronił strzał, a chwilę później piłka o centymetry minęła okienko bramki Pogoni. Minutę później było już 2:2, kiedy to po rzucie różnym zamieszanie wykorzystał Hossa i strzelił swojego drugiego gola w tym meczu. Od tego momentu nie wiedzieć dlaczego zespół Canarinhos przestał grać w piłkę. Po minucie było już 3:2 dla Pogoni, kiedy to strzał na bramkę zamienił zawodnik ze Szczecina. W 65 minucie strzał na bramkę próbował jeszcze zamienić Poznanov, a minutę później Hossa, ale bramkarz Pogoni znów był górą. W 68 minucie sytuacja sam na sam i było 4:2. W 70 minucie akcja Pogoni i znów strzał zamieniony na bramkę. Dwie minuty później dobra interwencja Piechowiaka, który obronił groźny strzał zawodnika Pogoni. W 75 minucie było już 6:2, a trzy minuty później 7:2. W ostatniej minucie meczu Czajka próbował zmniejszyć rozmiary porażki, ale strzał został zablokowany.
To cenny mecz sparingowy, ale też lekcja, która uczy drużynę tego, że mecz trwa do ostatniej minuty. Przypomina się mecz z Kaźmierzem, kiedy to do 65 minuty mecz był dość wyrównany, a wynik remisowy i tutaj sytuacja była bardzo podobna. W 63 minucie zespół zdobywa bramkę na 2:2, po czym przestaje grać w piłkę. Brakowało w tym meczu skuteczności i tzw. pazerności boiskowej. Kilka akcji mogło się naprawdę podobać, a sam wynik na pewno nie odzwierciedla 80 minut gry na boisku.
Krystian Biskupski & Angel
Pogoń Szczecin FS – KS Canarinhos Skórzewo 7:2 (2:1)
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Kurzela(C), Zachaś, Balcerzak – Szal, Hossa, Różański, Biskupski – Świergiel / Grali również: Piechowiak, Smukała, Danek, Przybysz, Poznanov, Czajka

Turnieje WZPN rocznika 2016
Z miniony weekend zawodnicy z rocznika 2016 zagrali swoje wyjazdowe turnieje w Stęszewie i Środzie Wielkopolskiej. Każda z ekip rozegrała po 90 minut i zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, brawo!

Stawiamy na rozwój!
W roczniku 2011 prowadzonym przez trenera Matouszka oraz Miernika odbyła się analiza dwóch ostatnich spotkań ligowych – z zespołem Wielkopolska Komorniki oraz Poznańska 13.
Podczas analizy skupiono się na realizacji założeń meczowych dot. stosowania pressingu oraz szybkiego ataku po odbiorze piłki, otwarcia oraz budowania gry czy SFG w obronie.
|
Jest to bez wątpienia kolejny krok do rozwoju i zwiększenia świadomości młodych zawodników Canarinhos!
Dziękujemy Panu Bartkowi Ślusarskiemu za nagranie spotkań kamerą VEO oraz udostępnienie ich dla trenerów prowadzących!
Maciej Matouszek & Angel

Pro-Turnieje Super Cup U-10
Pierwszy dzień to rywalizacja na najwyższym poziomie – ekstraklasowe akademie i zespoły z zagranicy zrobiły wrażenie, ale i drużyna ze Skórzewa walczyła jak równy z równym! Po intensywnych rozgrywkach znaleźli się w grupie brązowej, gdzie drugiego dnia walczyli o miejsca 25-32. Każdy mecz to była prawdziwa bitwa – zmagali się z kilkoma mocnymi ekipami i ostatecznie zajęli drugie miejsce, mając tyle samo punktów co Bytovia Bytów, ale to oni wyszli minimalnie lepiej w bezpośrednim starciu.
Co najważniejsze, zawodnicy Canarinhos w wielu sytuacjach realizowali obronę gracza z piłką oraz przyspieszenie po podaniu, co było jednym z głównych celów na ten turniej. Dla zespołu Skórzewa był to najbardziej prestiżowy turniej w historii, a wyniesione z niego doświadczenia pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Dziękujemy wszystkim kibicom za doping – Wasza obecność naprawdę nas napędzała!
Jarosław Kurdzieko & Angel

Emocje w Skórzewie, nieskuteczność w Obornikach
Każde z rozegranych spotkań miało swoją historię. W Skórzewie kibice przeżyli prawdziwy rollercoaster emocji. W pierwszej połowie, 20 minut należało do zawodników Canarinhos, którzy jednak nie potrafili przełożyć dobrej gry na zdobycz bramkową. Natomiast drugie 20 minut to bardzo słaba gra gospodarzy, co bez większych problemów wykorzystali goście zdobywając dwie bramki. Druga połowa przyniosła bardzo dużo emocji boiskowych, a wysoki pressing zastosowany przez Canarinhos przyniósł zdobycz 3 bramek w przeciągu 16 minut. Najpierw na listę strzelców po rzucie karnym wpisał się Kluj, a następnie dwie bramki dołożył Panków. Goście jednak nie podłamali się, a moment dekoncentracji oraz nierealizowania założeń z szatni wykorzystali, po bardzo ładnej akcji, zawodnicy ze Ślesina ustalając wynik spotkania na 3:3. Z przebiegu spotkania wynik zasłużony, a licznie zgromadzeni kibice mogli obejrzeć bardzo dobre spotkanie, rozgrywane na wysokiej intensywności.
Z kolei mecz w Obornikach to bardzo duża przewaga w grze zawodników Canarinhos, którzy raz za razem tworzyli sytuacje bramkowe. Jak to jednak bywa w piłce nożnej, niewykorzystane sytuację lubią się mścić. Z tego powodu, pomimo prowadzenia 1:0, to zespół z Obornik, wyprowadzając dwie kontry zadał dwa skuteczne ciosy i mógł cieszyć się po meczu z 3 punktów. Brawo dla młodych piłkarzy ze Skórzewa za grę, jednak na takim poziomie nie można sobie pozwolić na niewykorzystywanie aż tylu świetnych okazji do zdobycia bramki.
KS Canarinhos Skórzewo – AP Reissa Ślesin 3:3
KS wystąpił w składzie:
Majkowski, Bachorz, Rachwalik, Kwaśniewski, Jeriominas, Kluj, Grabowski, Raciniewski, Śmiechowski, Panków, Szafarkiewicz, Gawroński, Przybylski, Cichy, Gieburowski W., Zwierzyński
KS wystąpił w składzie:
Stawski, Roykowski A., Cendecki, Pawłowski, Szymczak, Roykowski W., Pasieczny, Kruk, Koperski, Dudziak, Piechocki, Gieniusz, Stępiński, Stopin, Ślósarski
Bramkę dla Canarinhos zdobył: Cendecki
Dziękujemy rodzicom oraz kibicom za wsparcie, a weekendowym rywalom za rozegrane spotkania. Cieszy powrót po kontuzjach na boisko Zwierzyńskiego, Ślósarskiego oraz Stępińskiego. Następne emocje – już w sobotę 5 października, gdy naszych młodych piłkarzy czekają wyjazdowe spotkania w Lesznie oraz Szamotułach.