Aktualności

Rozgrywki WZPN rocznika 2014
Dwa intensywne weekendy rozgrywek rocznika 2014 na Orliku, gdzie zawodnicy Canarinhos zmierzyli się z drużynami z Tarnowa Podgórnego, Korony Zakrzewo i Wiktorii Wysogotowo. Gracze Skórzewa zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, pokazując, że potrafią walczyć na równi z wymagającymi przeciwnikami.
Mecze były bardzo wyrównane, co dodatkowo motywowało zawodników do pełnego zaangażowania. Starali się realizować założenia taktyczne, które były wcześniej planowane na treningach, co przyniosło wiele ciekawych akcji i rozwiązań na boisku.
Pomimo intensywnej rywalizacji, nie zabrakło również dobrej zabawy i radości z gry. Zawodnicy wykazali ogromną chęć do walki, co pozytywnie wpływa na ich rozwój i budowanie drużynowego ducha. Rozgrywki te były świetnym sprawdzianem umiejętności i motywacją do dalszej pracy.
Jakub Grzybowski & Angel

Rozgrywki w Luboniu rocznika 2014
W weekend 21-22 września wystartowały rozgrywki w Luboniu, w których zawodnicy Canarinhos uczestniczą w systemie 9×9. To ważny krok w kierunku przygotowania drużyny do przyszłorocznych rozgrywek w Lidze Młodzika. Mecze te stanowią doskonałą okazję do nauki i oswajania się z nowym systemem gry, wymagającym nieco innej organizacji i podejścia taktycznego niż dotychczas.
Zawodnicy Canarinhos wykazali się dużym zaangażowaniem i wolą walki, a na boisku wyraźnie widać było umiejętności zdobyte podczas treningów. Młodzi piłkarze Skórzewa starali się realizować założenia trenera i pracować nad swoją grą zespołową, co przynosiło widoczne efekty. Było wiele chęci do gry, a każdy mecz to kolejna lekcja i przygotowanie na przyszłość. Rozgrywki w Luboniu to cenny czas, który z pewnością zaprocentuje w nadchodzących sezonach.
Jakub Grzybowski & Angel

Przełamanie seniorów
28 września zespół Canarinhos odwiedziła drużyna Polonia Poznań. Czekał seniorów ciężki mecz i pod względem siły rywala, jak i pod względem kondycji mentalnej po odniesieniu czterech porażek z rzędu w poprzednich spotkaniach. Zawodnicy Skórzewa wiedzieli, że nie może się powtórzyć postawa z meczu w Kleszczewie. Kibice zobaczyli naprawdę wyrównane, fajne spotkanie. Zespół gospodarzy chciał koniecznie zainkasować trzy punkty. Przez praktycznie 90 minut, ani jeden, ani drugi zespół nie potrafił znaleźć drogi do bramki. wtedy nadeszła jedna minuta doliczonego czasu gry. Pawlak w swoim stylu, umieścił piłkę w siatce. W końcu przyszło przełamanie. Oby passa była kontynuowana!
Damian Konieczny & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – Polonia Poznań 1:0 (0:0)
KS wystąpił w składzie:
Bielawa – Szymański, Bajer, Banasiak(C), Matłoka – Sobański (40′ Kostański), Kwiatkowski (75′ Bednarski) – Pawlak, Tokarek, Juszczyk (88′ Chlebowski) – Kurcewicz (82′ Gross)
Bramka: Pawlak (90’+1′)

Horror w Tarnowie Podgórnym na korzyść Canarinhos!
Mecz lepiej zaczęła drużyna Tarnovii, która od początku spotkania wykorzystała błędy w linii obrony graczy Canarinhos i w dwie minuty zdobyła dwa gole, tym samym w 3 minucie spotkania już było 2:0 dla gospodarzy. Minutę później groźnie głową uderzał Poznanov. W 5 minucie rzut wolny dla gospodarzy, ale Skotarczak był na posterunku. W 7 minucie na strzał zdecydował się Biskupski, ale piłka przeszła obok bramki. W 9 minucie bardzo ładna akcja gości zakończyła się bramką, kiedy to Poznanov podał do Smukały, a ten zrobił sobie prezent na urodziny i strzelił bramkę na 2:1. W 11 minucie groźny strzał oddał Konieczny, ale bramkarz wybił piłkę na rzut różny. W 13 minucie znów dwójkowa akcja Smukała – Poznanov, ale strzał tego ostatniego został zablokowany. W 15 minucie Biskupski podawał do Koniecznego, ten wrzucił piłkę w pole karne, ale bramkarz gospodarzy złapał piłkę. W 18 minucie po atakach gości gospodarze przejęli piłkę i po szybkiej kontrze sam na sam ze Skotarczakiem znalazł się zawodnik Tarnovii i strzelił na 3:1. W 20 minucie rzut wolny dla gości, do piłki podszedł Konieczny, ale jego mocny strzał obronił bramkarz gospodarzy. W 24 minucie na strzał zdecydował się debiutujący w drużynie Canarinhos Pielesiak, ale piłka przeszła tuż obok bramki. W 26 minucie groźny strzał na bramkę gości oddał zawodnik Tarnovii, ale tym razem górą był bramkarz Canarinhos. Minutę później bardzo ładne podanie Pielesiaka do Poznanova, ten oddał strzał i było już tylko 3:2 dla gospodarzy. W 28 minucie znów w głównej roli Poznanov, ale po jego dobrym strzale górą był bramkarz Tarnovii. Minutę później znów zatrudniony został Skotarczak, ale obronił strzał zawodnika gospodarzy. W 30 minucie Budych podawał do Świergiela, ale bramkarz gospodarzy obronił. W tej samej minucie znów groźna akcja gospodarzy, ale piłkę zatrzymał bramkarz Canarinhos. W 31 minucie na strzał zdecydował się zawodnik Tarnovii i niestety było już 4:2 dla gospodarzy. W 33 minucie strzał oddał Budych, a minutę później po strzale Pielesiaka bramkarz sparował piłkę na słupek. W 37 minucie strzelał jeszcze Świergiel, ale niecelnie. Do przerwy 4:2 dla Tarnovii.
Na drugą połowę lepiej wyszli goście, którzy od pierwszych minut próbowali zagrozić bramkarzowi gospodarzy. W 43 minucie Budych prawą stroną boiska przeprowadził indywidualną akcję, ale jego strzał obronił bramkarz Tarnovii. W 45 minucie z lewej strony boiska ruszył Czajka i zdecydował się na strzał, który zamienił na bramkę. W 48 minucie rzut wolny dla gospodarzy, ale strzał przeleciał nad bramką. W 54 minucie Czajka znów uderzał na bramkę, ale górą był bramkarz gospodarzy. W 65 minucie strzał Balcerzaka znów obronił bramkarz Tarnovii. Dwie minuty później Czajka kolejny raz uderzał na bramkę, ale znów znalazła się ona w rękach bramkarza gospodarzy. Minutę później Czajka świetnym podaniem obsłużył Poznanova, a ten uderzył na bramkę i było już 4:4. Dwie minuty później Biskupski znów podaniem uruchomił Poznanova, który strzelił swoją trzecią bramkę w tym meczu i wyprowadził zespół gości na prowadzenie. Trzy minuty później faul przed polem karnym Pastwy i niestety przez dwie minuty zespół gości musiał grać w osłabieniu. Na domiar złego piłkarz Tarnovii uderzał na bramkę z rzutu wolnego, strzał obronił Piechowiak, ale wobec dobitki zawodnika Tarnovii był bez szans i gospodarze doprowadzili do remisu. Kiedy wydawało się, że mecz skończy się podziałem punktów minutę przed końcem spotkania rzut rożny wykonywał Konieczny i po bardzo ładnym podaniu głową piłkę w bramce Tarnovii umieścił Balcerzak ustalając wynik spotkania.
Po dramatycznym spotkaniu zespół Canarinhos zdobył 3 punkty w tym meczu. Druga połowa w wykonaniu gości była dużo lepsza i dzięki temu to Canarinhos wracają do domu zadowoleni. To był mecz walki i choć pierwsza połowa była lepsza w wykonaniu gospodarzy, to goście potrafili powalczyć do ostatniej minuty o korzystny rezultat. Zespół Canarinhos pokazał charakter, choć po pierwszych szybko straconych bramkach zeszło powietrze z zawodników, ale to właśnie ich postawa na boisku zasługuje na wielkie brawa!
Krystian Biskupski & Angel
Skotarczak – Przybysz, Pastwa, Balcerzak – Biskupski, Konieczny, Różański, Poznanov – Smukała(C) / Grali również: Piechowiak, Hossa, Pielesiak, Kurzela, Czajka, Budych, Świergiel
