Aktualności

Pierwsze zwycięstwo rocznika 2013!
We wtorek 8 października zawodnicy z rocznika 2013 podejmowali drużynę Błękitni Owińska w Skórzewie. Był to zaległy mecz 5 kolejki, pierwszej ligi wojewódzkiej Młodzika D2.
Canarinhos w tym dniu rozpoczęło mecz mocno zdeterminowane w zdobyciu bramki, jak również kompletu punktów. Już w 8 minucie Górecki wpisał się na listę strzelców i żółto-niebiescy wyszli na prowadzenie. Kolejne minuty to gra już wyrównana, która nie przyniosła zmiany wyniku.
Druga część to mecz, który toczył się podobnie jak w pierwszej odsłonie, drużyny próbowały zmienić wynik meczu, ale bramkarze obu drużyn wychodzili obronną ręką. I tak w 63 minucie Zodro pokonał golkipera gości i na tablicy wyników już widniał wynik 2:0. Już po chwili sędzia podyktował rzut karny dla gości, który goście zamienili na bramkę. Ostatnie minuty to oblężenie bramki gospodarzy, ale wynik do ostatniego gwizdka już się nie zmienił i zawodnicy Skórzewa cieszyli się ze zdobycia trzech upragnionych punktów!
Marcin Wojtalik & Angel
KS Canarinhos Skórzewo – AP Błękitni Owińska 2:1
KS wystąpił w składzie:
Filipek; Adamczak, Bajon, CIerpka-Gaj, Górecki, Jóżwiak, Kręglewski, Lipiecki, Piechowiak, Sobczak, Szmatuła, Wiznerowicz, Zodro
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Górecki(8′), Zozdro(63′)

Z Obornik bez punktów
Pierwsze minuty to przewaga gospodarzy, którą przypieczętowali bramką z rzutu rożnego już w 9 minucie. Ta bramka spowodowała, że goście ze Skórzewa zagrali odważniej i mecz był wyrównany. Pierwsza połowa zakończona jednobramkową przewagą drużyny z Obornik.
Druga odsłona to naprawdę dobry mecz drużyn zarówno w niebieskich koszulkach jak i białych, sytuacji bramkowych, interwencji bramkarzy oraz znakomitych strzałów zawodników gości i gospodarzy. Więcej zimnej krwi zachowali rywale i to oni zdołali pokonać bramkarza Skórzewa jeszcze dwukrotnie, natomiast młodzi piłkarze Canarinhos odgryźli się tylko raz i to bardzo późno, bo w 78 minucie. Na dalsze bramki zabrakło już czasu i kolejne punkty uciekły sprzed nosa.
Marcin Wojtalik & Angel

Dobra passa Canarinhos 2010 trwa!
W ciągu ostatnich dwóch tygodni drużyna Canarinhos z rocznika 2010 zagrała 3 mecze ligowe.
W środę 25 września drużyna gościła zawodników z GSP Sątopy. Zawodnicy ze Skórzewa w tym meczu kontrolowali grę i wygrali 5:0. W niedziele 29 września drużyna zagrała mecz na wyjeździe w Opalenicy. Gospodarze, czyli Promień Opalenica to ścisła czołówka tabeli, więc stawka meczu była bardzo duża. Drużyna z Opalenicy zdobyła pierwszą bramkę, ale jeszcze przed przerwą Canarinhos doprowadziło do wyrównania. Na przerwę drużyny schodziły z wynikiem 1:1. Po przerwie jednak to goście cieszyli się już tylko z kolejnych bramek i Canarinhos zwyciężyli 3:1.
W niedzielę 6 października na mecz 8 kolejki rozgrywek ligowych drużyna ze Skórzewa wybrała się do Czacza. Gospodarze GAP Czacz Śmigiel dość wysoko postawili porzeczkę młodym piłkarzom Canarinhos, obie drużyny bardzo chciały tej niedzieli dopisać sobie 3 punkty. Od samego początku meczu obie drużyny próbowały dość szybko strzelić przeciwnikowi bramkę i objąć prowadzenie. Kapitalne dwie akcje miał Wiśniewski, niestety nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Jak mawia stare piłkarskie porzekadło, niewykorzystane sytuacje się mszczą – o czym właśnie się przekonali zawodnicy ze Skórzewa, tracąc pierwszą bramkę i to GAP wyszło na prowadzenie. Sytuacja na boisku potwierdziła obawy trenera i niestety nie wszyscy zawodnicy w pełnym skupieniu przystąpili do meczu. Pozycja lidera w tabeli spowodowała delikatne rozluźnienie w szeregach drużyny. Zmusiło to trenera Huchwajdę do wprowadzenia kilku zmian, jak się po chwili okazało bardzo trafnych. Najpierw zespół ze Skórzewa wyrównał, strzelając w podbramkowym zamieszaniu po rzucie rożnym – tu w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Kowalski. Po chwili na koniec pierwszej połowy po ładnej akcji Parusa, futbolówkę w siatce umieścił Furgała, dając prowadzenie Canarinhos. Do szatni drużyny schodziły z wynikiem 2:1 na korzyść gości.
Po przerwie drużyna ze Skórzewa dość szybko podwyższyła prowadzenie strzelając kolejne dwie bramki. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Kowalewski, a chwilę później z akcji bramkę dołożył Wiśniewski. Jednak pomimo znacznego prowadzenia gości (4:1), gospodarze nie oddali pola i zabrali się za odrabiania strat. Na szczęście dla zawodników Canarinhos nie starczyło już czasu na to gospodarzom i mecz zakończył się wynikiem 4:3 dla Canarinhos.
RBK & Angel
GAP Czacz Śmigiel – KS Canarinhos Skórzewo 3:4 (1:2)
KS wystąpił w składzie:
Barcik, Furgała, Jankowiak, Kowalewski, Kowalski, Kruk, Kubiak, Kurkowski, Lewandowski, Maj, Matłoka, Miłkowski, Musiej, Parus, Rządkowski, Seifert, Wiśniewski, Woźniak
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Kowalski, Furgała, Kowalewski, Wiśniewski

Zawodnicy z rocznika 2018 zagrali w Poznaniu
W sobotę 5 października młodzi adepci Canarinhos z rocznika 2018 udali się do Poznania na turniej organizowany przez Red Box. Rozegrali oni 7 meczów, każdy trwał po 10 minut. Turniej był doskonałą okazją do sprawdzenia swoich umiejętności na tle rówieśników z innych zespołów.
Ogromne brawa dla zawodników Skórzewa za odważna grę 1×1, zdobycie wielu bramek, a przede wszystkim za pokazaną radość z gry!
Mariusz Matouszek & Angel

Mecze wyjazdowe w Lesznie i Szamotułach rocznika 2011
Mecz ligowy z Polonią Leszno od samego początku stał na bardzo dobrym poziomie piłkarskim oraz wolicjonalnym. Pierwsze 10 minut spotkania to przewaga gospodarzy oraz bardzo pewna gra Canarinhos w obronie. Kolejne minuty to już wyrównana gra, zarówno jedni jak i drudzy dążyli do zdobycia bramki otwierającej wynik spotkania. Ostatecznie, po bardzo dobrej i konsekwentnej grze to zespół Canarinhos więcej razy mógł cieszyć się ze zdobytych bramek. Brawo dla zawodników Skórzewa za konsekwencję i realizowanie założeń przedmeczowych przez pełne 80 minut gry. Oddać jednak należy, że zespół z Leszna postawił poprzeczkę bardzo wysoko. Brawa dla obu zespołów za świetne widowisko!
Polonia Leszno – KS Canarinhos Skórzewo 2:6
KS wystąpił w składzie:
Berczyński, Rachwalik, Bachorz, Jeriominas, Roykowski W., Kluj, Grabowski, Śmiechowski, Gieburowski W., Szafarkiewicz, Cichy, Panków, Dudziak, Raciniewski, Myszka
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Rachwalik, Panków[2], Dudziak[2], Szafarkiewicz
Z kolei mecz rozgrywany w Szamotułach był jednostronnym widowiskiem. Od początku spotkania inicjatywę przejął zespół Canarinhos, długo utrzymując się przy piłce, grając w ataku pozycyjnym. Dobrze dysponowani zawodnicy Canarinhos do przerwy zdobyli 5 bramek, a w drugiej połowie dołożyli kolejne 4 trafienia. Gratulacje dla młodych piłkarzy Skórzewa za dobrą i konsekwentną grę oraz cierpliwe budowanie akcji ofensywnych.
SPN Szamotuły – KS Canarinhos Skórzewo 0:9
KS wystąpił w składzie: Majkowski, Stawski, Pawłowski, Cendecki, Kwaśniewski, Szymczak, Pasieczny, Stopin, Zwierzyński, Koperski, Piechocki, Cieśla, Gawroński, Przybylski, Roykowski A., Gieniusz
Bramki dla Canarinhos zdobyli: Przybylski[2], Cieśla[2], Gawroński[2], Kwaśniewski[2], Piechocki
Łącznie w minioną sobotę na boisku okazję do pokazania swoich umiejętności miało 31 zawodników.