Aktualności

Emocjonujący mecz w Skórzewie
W niedzielę 11 maja zespół Canarinhos z rocznika 2012 rozegrał mecz 5 kolejki 2 Ligi Okręgowej, przeciwnikiem był Promień Opalenica.
Od początku meczu optyczną przewagę uzyskali gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, ale razili nieskutecznością. Kilka sytuacji Poznanova, Pielesiaka, Balcerzaka, ale również okazje Czajki, Biskupskiego, Kiepsia czy strzał w poprzeczkę Szala, nie przyniosły upragnionej zdobyczy bramkowej. Pierwszą bramkę w tym meczu zdobyli goście. W 20 minucie kontra zawodników Promienia zakończyła się bramką. Przez kolejne 15 minut spotkania to znów gospodarze stworzyli sobie więcej sytuacji, a goście groźnie kontratakowali. W 35 minucie akcję lewą stroną boiska przeprowadził Biskupski, który idealnie podał do Poznanova, a ten ładnym strzałem doprowadził do wyrównania. W 39 minucie rzut rożny wykonywał Pielesiak, wkręcił piłkę pod poprzeczkę bramki gości, bramkarz odbił piłkę, ale na nic się to zdało, gdyż Kiepś dobił piłkę i tuż przed gwizdkiem sędziego na przerwę wyprowadził drużynę Canarinhos na prowadzenie. Do przerwy gospodarzy strzelili tylko dwa gole, ale obiektywnie patrząc był to najmniejszy wymiar kary, gdyż młodzi piłkarze gospodarzy powinni w tej połowie strzelić przynajmniej kilka bramek więcej.
W drugą połowę lepiej weszli gracze Canarinhos, którzy od początku próbowali podwyższyć prowadzenie, ale na nic się to zdało, gdyż znów mieli ogromny problem w wykończeniem dobrze zapowiadających się akcji. Kolejno Budych, Świergiel, Szal i Czajka nie zdołali pokonać bramkarza gości. Jak to w piłce bywa niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i taka właśnie sytuacja była tego dnia w Skórzewie. W 50 minucie kontra gości i w indywidualnej akcji napastnik Promienia zdołał doprowadzić do wyrównania. W 55 minucie było już niestety 2:3 dla drużyny gości, kiedy to na strzał z dystansu zdecydował się zawodnik z Opalenicy, ta odbiła się jeszcze od nóg jednego z graczy i wpadła za kołnierz bramkarzowi Canarinhos. W 59 minucie kolejna kontra gości zakończyła się podwyższeniem prowadzenia. Dwie minuty później w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Poznanov, który został brutalnie potraktowany i sfaulowany od tyłu tuż przed bramką gości. Do karnego podszedł Pielesiak i nie pomylił się strzelając bramkę kontaktową dla Canarinhos. Do ostatnich minut gospodarze dążyli do wyrównania, ale kropkę nad i postawili goście, którzy w ostatniej minucie meczu zdołali jeszcze raz pokonać Skotarczaka i ustalili wynik na 5:3.
Po naprawdę dobrym widowisku zespół Canarinhos niestety przegrywa u siebie z drużyną Promienia Opalenica. W meczu można było zobaczyć dobrą grę gospodarzy, składne akcje, ale brakowało dokładności, wykończenia oraz skuteczności. W pierwszej połowie mnóstwo niewykorzystanych sytuacji przez gospodarzy, a druga połowa to kolejny festiwal nieskuteczności (tylko jedna bramka strzelona z rzutu karnego). Przy odrobinie szczęścia gospodarze powinni strzelić kilka bramek więcej i wynik byłby zgoła inny.
Bisek & Angel
KS wystąpił w składzie:
Skotarczak – Dziwiński, Przybysz(C), Hossa – Szal, Świergiel, Czajka, Danek – Poznanov / Grali również: Balcerzak, Budych, Biskupski, Pielesiak, Kiepś, Kowalski

Angielskie granie rocznika 2018 z TPS Winogrady!
Była to świetna okazja do sprawdzenia się na tle silniejszych fizycznie kolegów z Poznania. Każdy z zawodników spędził na boisku półtorej godziny. Rywalizacja na trzech boiskach była bardzo zacięta i wyrównana, ale przebiegała w koleżeńskiej atmosferze.
Zespołowi z Winograd bardzo dziękujemy za możliwość grania! To była naprawdę owocna sobota!
Filip Krawczyk & Angel

Zawodnicy Canarinhos na konsultacji w Śląsku Wrocław!
Miło nam poinformować, że szkolenie w Canarinhos doceniają, nie tylko w Wielkopolsce, ale również w innych Klubach Ekstraklasowych. Otóż, dzięki świetnej grze podczas turnieju Tarczyński Cup, 4 zawodników z rocznika 2018 otrzymało zaproszenie na konsultację szkoleniową do Klubu Śląsk Wrocław!
Gratulacje dla zawodników, ich trenerów, powodzenia!

Hokejowy wynik w Nowym Tomyślu
Początek spotkania to dobra gra drużyny Canarinhos i zdobycie przewagi w środku pola. Dzięki temu to goście zdobyli pierwsze trzy bramki. W 10 minucie wynik otworzył Pielesiak po podaniu Danka. Na 2:0 w 18 minucie podwyższył Smukała po podaniu Hossy, a kolejną bramkę zdobył Poznanov, po asyście Danka. Tuż przed przerwą gospodarze zdołali strzelić gola na 1:3 i do przerwy wynik już się nie zmienił. Pierwsza połowa to przewaga gości, którzy kontrolowali przebieg gry oraz mieli przewagę w posiadaniu piłki.
W 46 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Pielesiak, bramkarz strzał obronił, ale wobec dobitki Poznanova był bez szans. W 53 minucie kontra młodych piłkarzy AP zakończyła się bramką. Co gorsze minutę później kolejna akcja gospodarzy znów zakończyła się bramką kontaktową. W tym momencie gracze gospodarzy dostali wiatru w żagle, a zawodnicy Canarinhos cofnęli się bardziej do tyłu. Przyszła 64 minuta i kolejna groźna akcja gospodarzy zakończyła się bramką dającą remis! W tym momencie mecz zaczął się od nowa. Na szczęście to zawodnicy Canarinhos wzięli sprawy w swoje ręce i ostatnie kilkanaście minut tego spotkania należało do nich. W 66 minucie bramkę na 5:4 zdobył Pielesiak. Cztery minuty później bramkę dołożył Danek, po podaniu Pielesiaka. W 73 minucie rzut wolny i gol Pielesiaka. Między 75 a 80 minutą klasycznym hat-trickiem popisał się Poznanov. Najpierw zdobył gola po podaniu Piechowiaka, następnie po akcji indywidualnej, a w ostatniej minucie dobił strzał Przybysza. W doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił Konieczny, po asyście Poznanova.
Po bardzo emocjonującym spotkaniu młodzi gracze Skórzewa wywożą z Nowego Tomyśla cenne 3 punkty. Przez większą część meczu można było zobaczyć mądrą grę gości, którzy na niezbyt wiele pozwalali gospodarzom. Była gra podaniami i skrzydłami, zespołowość oraz chęć posiadania piłki. Niestety młodzi piłkarze Canarinhos nie uniknęli błędów, które wykorzystali gospodarze (między 53 a 64 minutą stracone 3 gole), ale w odpowiednim momencie potrafili się podnieść i znów prowadzić grę na własnych warunkach. Mecz mógł się podobać i cieszy wysoka skuteczność!
Bisek & Angel
Skotarczak – Przybysz(C), Kiepś, Hossa – Szal, Świergiel, Pielesiak, Danek – Smukała / Grali również: Piechowiak, Balcerzak, Poznanov, Konieczny, Biskupski, Zwierzyński

Wygrana rocznika 2013 w Lidze Wojewódzkiej
W weekend majowy rocznik 2013 wybrał się do Czerwonaka, na spotkanie z Błękitnymi Owińska. Mecz bardzo ważny w kontekście miejsca w tabeli.
Oba zespoły nastawione na zdobycie bramki, ale jeszcze bardziej istotne jej nie stracić, ponieważ odrobienie może wiele kosztować. Goście ze Skórzewa bez nominalnego bramkarza z powodu absencji, między słupkami stanął Zodro. Spisał się znakomicie, ponieważ mecz zakończył bez utraty bramki.
W tym spotkaniu bramkarze obu drużyn stanęli na wysokości zadania ze względu na udane interwencje, w tym dniu zawodnicy mieli problem z pokonaniem ostatniego zawodnika. Ta sztuka udała się tylko raz i to właśnie gracze Canarinhos tego dokonali. W drugiej odsłonie przy przewadze gospodarzy, jedna akcja pozwoliła Góreckiemu stanąć oko w oko z bramkarzem z Owińsk i ten pojedynek wygrać.
Mecz zakończył się wygraną gości ze Skórzewa. Cieszy również brak straconej bramki. Jest to dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami.
Marcin Wojtalik & Angel
Błękitni Owińska – KS Canarinhos Skórzewo 0:1
KS wystąpił w składzie:
Gaj-Cierpka, Piechowiak, Górecki, Dąbrowski, Bajon, Adamczak, Brud, Zodro, Frąckowiak, Sobczak, Przybylak, Wiznerowicz, Jóźwiak
Bramkę dla Canarinhos zdobył: Górecki